Grzyby duszone - obiadokolacja grzybiarza

grzyby duszone

Grzyby duszone są najprostszym posiłkiem przygotowanym zaraz po powrocie z grzybobrania, tuż obok zupy ze świeżych grzybów. Najprostszym, bo nie wymaga obgotowywania, odlewania i innych podobnych procedur. Mogą to być dowolne grzyby - podgrzybki, maślaki i inne jadalne. Wystarczy oczyścić świeże leśne grzyby (najlepiej same kapelusze, bo nie wymagają długiej obróbki cieplnej), pokroić cebulę i użyć dużego rondla. Zapytasz może - dlaczego rondel ma być duży? To proste! Grzyby duszone są tak smaczne, że biesiadnicy wciąż dobierają nowe porcje, więc musisz przygotować naprawdę sporo. Jednak nie martw się - to naprawdę nie jest ani trudne, ani skomplikowane! I tu mała uwaga - potrawy z duszonych grzybów nie da się atrakcyjnie sfotografować - mam nadzieję, że mi to wybaczysz, bo smak rekompensuje wszelkie wizualne niedostatki 🙂 Kontynuuj czytanie →

Kawior z cukinii

kawior z cukinii

Przepisy na kawior z cukinii zwany też ikrą z kabaczka atakują mnie w tym roku z każdej strony. Najpierw znajoma z grupy facebookowej zasugerowała wykonanie takiej pasty warzywnej. Zapytana o szczegóły podała linki do rosyjskich i ukraińskich stron kulinarnych. Okazało się, że rosyjskojęzyczny Internet wprost oszalał na punkcie rozmaitych wariantów kabaczkowego kawioru! Zaraz potem natrafiłam na wpis na blogu Asi. Przeglądając kilkanaście różnych stron z przepisami i nie mając pojęcia o smaku, jaki chcę uzyskać - stworzyłam pierwszą własną recepturę na kawior z cukinii. A to w sumie taka prosta pasta na kanapki! Kontynuuj czytanie →

Fasolakia

fasolakia

Fasolakia, czyli fasolka szparagowa w pomidorach przyrządzona po grecku to moje niedawne odkrycie. Widywałam ją już wcześniej tu i ówdzie w Internecie, ale nazwa wydawała mi się dziwna i nieco wydumana. A nawet odrobinę sztuczna. Na pomysł przygotowania tej pysznej potrawy wpadłam ponownie, gdy siostra opowiedziała nam wrażenia ze swojej wycieczki na Kretę. I gdy już trochę przejadła nam się fasolka szparagowa po polsku (czyli gotowana w wodzie i podana z masełkiem i zrumienioną bułką tartą). I wreszcie gdy znudziła się letnia wersja fasolki po bretońsku, a na zupę już też nikt nie miał ochoty. Słoiki w spiżarni są wystarczająco zapełnione pyszną fasolką w zalewie bez octu (przepis znajdziesz tutaj) oraz tą w pomidorach (przepis jest tu). Przyszedł więc czas na próbowanie nieznanej w mojej kuchni fasolki z greckim rodowodem, a jest to wspaniała fasolakia o bogatym smaku. Zapraszam! Kontynuuj czytanie →

Uczep trójlistkowy - zioło dla skóry

uczep trójlistkowy

Uczep trójlistkowy nauczyłam się rozpoznawać kilka lat temu. Najpierw szukałam go niemal jak świętego graala, a potem nagle okazało się, że rośnie powszechnie nad jeziorami i rzekami. Najczęściej na granicy lądu i wody - tam znajdziesz go najłatwiej. Rozumiem jednak osoby, które mają  wiele  wątpliwości - czy to na pewno uczep trójlistkowy? Każdemu początkującemu poszukiwaczowi i zbieraczowi ziół polecam najgoręcej uczestnictwo w spacerze ziołowym organizowanym przez kogoś, kto zna się na rozpoznawaniu roślin. Nie musi umieć stosować ich terapeutycznie. Wystarczy, jeśli zna rośliny, umie je znaleźć i wskazać "laikom". Resztę zainteresowani z łatwością znajdą w sprawdzonych źródłach w Internecie. Na zdjęciu poniżej uczep trójlistkowy w fazie przed kwitnieniem. Znalazłam go na brzegu pobliskiego jeziora. Kontynuuj czytanie →