Lemoniada z pysznogłówki

lemoniada z pysznogłówki

W ostatni weekend miałam być na Festiwalu Kwiatów Jadalnych w Dobrzycy, gdzie lemoniada z pysznogłówki jest zupełnie zwyczajnym napojem. To tam po raz pierwszy spróbowałam tej smacznej lemoniady kwiatowej, choć już wcześniej wiedziałam, że monarda (zwana inaczej pysznogłówką lub bergamotką) jest kwiatem jadalnym. Można nią aromatyzować napoje zimne i gorące, dodawać do lemoniad, herbatek, sporządzać syropy. Można pysznogłówkę używać na świeżo, a także przygotować susz na zimę. Kontynuuj czytanie →

Kiszony arbuz

kiszony arbuz

Kiszony arbuz to jedna z moich ulubionych letnich kiszonek. Miałam przyjemność spróbować go podczas któregoś Festiwalu Dobrego Smaku na Starym Rynku w Poznaniu i uwiódł mnie - po prostu się zakochałam! Nie wiem więc, dlaczego jeszcze sama go nie kisiłam - może dlatego, że dość rzadko kupuję arbuzy? Ale tym razem kupiłam spory okaz, bo zapowiedzieli się goście. Rzadcy i ukochani goście, więc w upalny dzień chciałam ich przyjąć ze szczególną starannością. W celu ich ugoszczenia przyrządziłam sałatkę o greckim, cypryjskim, bałkańskim czy też tureckim rodowodzie. To jedna z naszych ukochanych potraw lata - sałatka z arbuza i fety (przepis znajdziesz tutaj - klik). Kontynuuj czytanie →

Pieczone ziemniaczki

Uwielbiam pieczone ziemniaczki, zwłaszcza ziemniaki młode. Jako rodowita Wielkopolanka, czyli klasyczna poznańska pyra, lubię i jadam ziemniaki pod każdą postacią. Wszelkie kluchy i kluski (śląskie też - klik), kopytka, knedle, placki, zapiekanki, pierogi, zupy i farsze jadam w rozmaitych wariantach. Ale chyba najbardziej lubię ziemniaki w czystej formie - młody ziemniak z masłem i koperkiem, popity kefirem lub maślanką, to danie najprostsze z prostych, a równocześnie poezja smaku! Kontynuuj czytanie →

Skórki arbuza kiszone

skórki arbuza kiszone

Skórki arbuza zawsze pozostają jako odpad po przygotowaniu różnych napojów, sałatek czy tak zwyczajnie, po rodzinnym jedzeniu arbuza. Są grube i wciąż dość atrakcyjne, choć mało słodkie i dlatego większość ludzi je wyrzuca. Ale przecież szkoda marnować takie dobro! Płacimy za nie, kupując arbuza na wagę... Można z tych skórek zrobić rodzaj słodkiej konfitury czy cykaty do keksa (o czym może napiszę innym razem) albo można je zakisić. Zupełnie tak samo, jak ogórki małosolne, w dodatku - z dość podobnym skutkiem. Bardzo ładnie wyglądają w słoiku takie zielonkawo-różowe skrawki. Kiszone skórki arbuza to jest świetny przykład kuchni "zero waste", czyli bez wyrzucania, bez resztek, bez śmieci. Uwaga, pestek też nie wyrzucaj, będzie o nich osobny wpis! Kontynuuj czytanie →

Cytryny w miodzie

cytryny w miodzie

Z ostatnich sycylijskich eko-cytryn oraz świeżutkiego miodu nastawiłam coś zupełnie dla mnie nowego i nieznanego - cytryny w miodzie. To taki trochę ferment, a trochę przetwór. Żeby być wiarygodną - zrobiłam te cytryny w miodzie już rok temu, a opisuję dopiero teraz, gdy jestem pewna, że to na pewno się uda. I powtarzam w tym roku, bo to jest świetny sposób i na cytryny, i na miód. Podejrzewam, że metoda sprawdzi się przy dowolnych owocach, byle by były ekologiczne - pomarańcze, limonki, mandarynki. Z kumkwatami nawet poczyniłam pewne próby, o czym pisałam tutaj (klik). Może z innymi owocami też uda się ta sztuka? Do eksperymentów wybrałabym pewnie maliny, może truskawki - a co Ty proponujesz? Jakieś sugestie, pomysły? Kontynuuj czytanie →