Kapusta z ananasem - wyjątkowa kiszonka. Veganuary 2023

kapusta z ananasem

Wyjątkowa, bo trochę kwaśna i trochę słodka, bardzo aromatyczna - kiszona kapusta z ananasem i marchewką. Marchewka dodaje głównie koloru, ananas zaś słodyczy, aromatu i smaku. Dzięki tym atutom moja kiszonka stanowi gotową surówkę do obiadu, która szczególnie dobrze komponuje się z wszelkimi daniami egzotycznymi. Ba, kapusta z ananasem nadaje się nawet na deser, na zdrowy podwieczorek i na pyszną przekąskę o każdej porze dnia. Szkoda, że to nie ja ją wymyśliłam 🙂 Kontynuuj czytanie →

Jabłka kiszone w kapuście

jabłka kiszone w kapuście

Gdy kilka lat temu pokazywałam moje jabłka kiszone na kilka sposobów (tutaj), wiele osób postanowiło skomentować ten wpis. W komentarzach na blogu i na Facebooku z nostalgią pisano o jabłkach, które babcie układały w beczkach z poszatkowaną do kiszenia kapustą. I te jabłka kiszone w beczkach wszyscy wspominają jako rarytas, niezapomniany smak dzieciństwa. Wielki skarb znaleziony w kiszonej kapuście. Więc z początkiem roku postanowiłam przygotować własną kapustę kiszoną z jabłkami. Na dodatek - w dwóch wariantach, bo przecież nic mnie nie ogranicza 🙂 Kontynuuj czytanie →

Nocna owsianka z buraczkiem

nocna owsianka z buraczkiem

Zaraz po świętach w ramach śniadania na naszym stole pojawiła się nocna owsianka z buraczkiem. Dlaczego? Po pierwsze dlatego, że chcieliśmy zjeść coś lekkiego i orzeźwiającego po tych wszystkich kapustach, bigosach, grochu, grzybach, makowcach i piernikach. Bo choć w czasie świąt nigdy nie praktykujemy obżarstwa, to jednak potrawy przygotowywane na Boże Narodzenie są raczej ciężkostrawne. A po drugie - mam przecież buraczki pozostałe po gotowaniu barszczu, które z radością przetwarzam na różne pyszne sposoby. Zamroziłam je zaraz po wigilii, żeby się nie zepsuły. Uwielbiam buraki pod każdą postacią i nie mogę pozwolić, by te "resztki" się zmarnowały, więc wymyślam teraz różne zastosowania dla nich. I tak właśnie powstała nocna owsianka z buraczkiem, na dodatek w dwóch smacznych wariantach. Jeden jest wegański, a drugi nie, ale oba pyszne! Wegański przepis znajdziesz w następnym buraczanym wpisie na blogu, a dziś zapraszam na wersję z ricottą. Kontynuuj czytanie →

Mleko migdałowe DIY - Veganuary 2023

mleko migdałowe

Nie jestem weganką, ale lubię wypić od czasu do czasu mleko migdałowe. Bardzo smaczne, więc chętnie je używam. Nie jest ono stale obecne w mojej lodówce i rzadko mi się zdarza wcześniej zaplanować jego "produkcję", bo to zazwyczaj jest impuls. Nagła myśl w rodzaju "napiłabym się mleka migdałowego". Albo robię akurat jakąś potrawę lub testuję nowy przepis, do którego jest ono potrzebne. A ja go nie mam w lodówce, bo kawę pijam z mlekiem prosto od krowy. No i co? Jak zaradzić tej niedogodności? Czy mam wsiadać do samochodu i jechać kilka kilometrów do najbliższego sklepu? W którym na dodatek niekoniecznie jest dostępny jakiś wybór napojów roślinnych w typie mleka, więc... Oczywiście, że tak nie robię. Mam w odwodzie lepszy i łatwiejszy sposób na pyszne mleko migdałowe. Kontynuuj czytanie →

Samosa - indyjskie pierożki

samosa

Indyjskie pierożki samosa poznałam mniej więcej w tym samym czasie, co wyśmienity czatnej z jabłek (który pokazywałam tutaj). Zakochałam się w nich od pierwszego kęsa! I choć później widywałam nieco inne przepisy i próbowałam pierożków w różnych miejscach, to jednak ten wariant pozostaje moim ulubionym. Pochodzi z tego samego źródła, co wspomniany czatnej, czyli ze skromnej książeczki "Kuchnia indyjska" wydanej na początku lat 90-tych. Usmażone pierożki najlepiej jest podać od razu, ale myślę, że dobrze zniosą mrożenie. Wprawdzie to nie będzie zgodne z filozofią kuchni Kryszny, pozwoli jednak zachować samosa na dłużej i nie marnować jedzenia, jeśli do stołu zasiada bardzo mała rodzina. Ja czasem przygotowuję te pierożki na jakiś wyjazd albo na piknik, zamiast nudnych kanapek. Doskonale smakują zarówno na ciepło, jak i po wystudzeniu. Kontynuuj czytanie →