Zastanawiałam się, jak je nazwać - takie trochę placki, trochę naleśniki, ale najbardziej chyba jednak omlety z cukinii z tartym żółtym serem. To jest najtrafniejsza nazwa. Bardzo smaczne i pożywne, a przy tym szybkie do przygotowania. Nadają się na każdy posiłek w ciągu dnia. Na śniadanie, obiad i kolację, a nawet do pudełka lunchowego. Spróbuj, a na pewno przypadną Ci do gustu! U nas wchodzą do menu na stałe.
Omlety z cukinii - skład
- 500 g młodej cukinii (z miękką skórką i malutkimi pestkami)
- 2 jajka
- 300 ml mleka (użyłam mleka krowiego, ale może być dowolne, także roślinne)
- 250 g mąki (u mnie jasna orkiszowa)
- pół łyżeczki soli
- pieprz mielony
- tłuszcz do smażenia, ja użyłam oliwy
- około 150 g tartego żółtego sera, ale koniecznie takiego, który łatwo się topi (u mnie cheddar)
Przygotowanie
- Cukinie umyj, obetnij końce i zetrzyj na dużych oczkach tarki wprost do miski.

- Jajka roztrzep widelcem w małej miseczce, dodaj do cukinii i wymieszaj.

- Teraz do miski dolej mleko, a następnie wsyp przyprawy i mąkę. Wymieszaj dokładnie, żeby nie było grudek. Najlepiej odstaw na 10 minut, aby ciasto na omlety odpoczęło.

- Na średniej patelni rozgrzej 1-2 łyżki oliwy, a gdy będzie gorąca, dużą łyżką wyłóż porcję ciasta. Uformuj placek grubości około 1 centymetra.

- Smaż omlet na średnim ogniu, a gdy ładnie się przyrumieni, odwróć go na drugą stronę przy pomocy szerokiej łopatki. Posyp placek porcją tartego sera, a następnie przykryj patelnię i dosmażaj pod przykryciem. Dzięki temu ser ładnie się stopi.
Usmażony omlet z cukinii przełóż na talerz i już możesz podawać. I zaraz potem wyłóż na patelnię kolejną porcję ciasta i powtórz wszystkie czynności.
Omlet z cukinii - inny sposób smażenia i podawania
- Na rozgrzaną patelnię wyłóż cieńszą warstwę ciasta (około pół centymetra) i smaż powoli na niewielkim ogniu. Postaraj się nie zrumienić zbytnio placka, bo będziesz go składać i musi pozostać dość elastyczny.
- Przełóż omlet na drugą stronę i smaż krótko, tylko do ścięcia się ciasta. Ma się jedynie lekko zarumienić.

- Na połowę placka wsyp porcję tartego sera i od razu przykryj go drugą połową omletu, tak, jak widać na zdjęciu. Możesz jeszcze podsmażyć przez pół minuty z jednej i z drugiej strony, a w tym czasie ser się stopi.

- Zwinięty omlet przełóż na talerz i podawaj.
Z podanej porcji ciasta udało mi się usmażyć 6 omletów o różnej grubości, bo testowałam różne sposoby smażenia i podania. Wszystkie bardzo udane!
Smacznego!
PS. Warto spróbować również innych placków i kotletów z cukinii:
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/proste-placki-z-cukinii/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/kotlety-z-cukinii/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/placek-z-cukinii-na-sniadanie/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/cukinia-panierowana/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/placki-z-cukinii/
https://www.hajduczeknaturalnie.pl/nalesniki-z-cukinia/













Ooo, zapomniałam o robieniu omletów! A mam przecież już małe cukinie na grządce! Będzie omlecik jutro na śniadanie 🙂
Smacznego 🙂 Ja już szczęśliwie wydałam w prezencie całe wiadro cukinii!
Właśnie zjedliśmy twojego omleta z cukinią. To właściwie całe danie, jakby obiad na śniadanie (rym ;-). Chyba przesadziłam, bo zrobiłam z 4 jajek na ogromnej stalowej patelni. Posypawszy go serem zapiekłam wierzch w piekarniku. Ależ to było pyszne!
Tak, to prawdziwy obiad na śniadanie! My to zjedliśmy na obiad, na który akurat szukałam pomysłu. Cieszę się, że Wam smakowało!