Koktajle

Buraczkowo-jagodowy

buraczkowo-jagodowy

Dziś przedstawiam koktajl buraczkowo-jagodowy (buraczkowo-borówkowy). Powstał z dwóch powodów - bo po pierwsze mam jeszcze jagody w lodówce. A po drugie - gotowałam dahl z botwinką (przepis wkrótce opublikuję) i jeden niewielki buraczek postanowiłam "podebrać" zupie i przeznaczyć do koktajlu. Wkrótce wyszły na jaw jeszcze dwa powody, dla których warto zmiksować podane składniki. Pierwszym z nich jest przecudny kolor napoju, a drugim - jego pyszny smak. Więc miksuj i ciesz się zaletami tego smoothie!

Bananowo-ogórkowy

bananowo-ogórkowy

Dziś przedstawiam pyszny, słodki i równocześnie rześki koktajl bananowo-ogórkowy. Wspaniały napój środka lata, któremu ogórek nadaje soczystości, a banan obdarza go słodyczą oraz gładką, kremową konsystencją. Można dodać trochę zielonych liści - garstkę szpinaku albo kilka listków świeżej mięty. Ale ja miksowałam koktajl bananowo-ogórkowy w środku nocy, po warsztatach, więc nie chciało mi się iść do ogrodu z latarką. Bez liści też jest baaaardzo smaczny, więc spróbuj, bo skład jest najprostszy z możliwych!

Malinowy na jogurcie

malinowy na jogurcie

Koktajl malinowy na jogurcie powstał jako sposób na bardzo szybkie zagospodarowanie malin. Miałam wobec nich zupełnie inne plany, ale nie udało się ich zrealizować. A że maliny to wyjątkowo nietrwałe owoce, to musiałam szybko wdrożyć plan ratunkowy. Najprostszą sprawą jest koktajl bazujący na jogurcie, bo jogurt naturalny zawsze mam w domu. Moja mama czasem go robiła. I taki prosty, staroświecki koktajl malinowy na jogurcie na pewno każdemu będzie smakować. Miksuj więc bez obaw.

Ogórkowy z pietruszką

ogórkowy z pietruszką

W ogrodzie coraz obficiej owocują ogórki, przygotowałam więc pyszny koktajl ogórkowy z pietruszką. A ściślej mówiąc - z natką pietruszki, którą wprost uwielbiam. Podobnie jak zielone ogórki. Więc w tym koktajlu nastąpiła kumulacja lubianych przeze mnie smaków i konsystencji. Bo nawet jeśli coś, co lubię, nie jest zmiksowane na całkiem gładki napój - mnie to wcale nie przeszkadza. Po prostu lubię to i wypijam aż do dna.