Ciasto agrestowe

Dziś pokażę Ci nasz ulubiony deser, który pojawia się na większości imprez rodzinnych – ciasto agrestowe. Lubią je wszyscy w naszej rodzinie, a także sąsiedzi i znajomi. Ja staram się nie piec go na każde imieniny (choć niektórzy domagają się tego placka za każdym razem!), aby uniknąć monotonii. Za to moja kochana sister nie obrazi się, jeśli przy każdej okazji poczęstuję ją kawałkiem agrestowego ciasta 🙂 Siostro, pozdrawiam!Ciasto agrestowe

Ciasto agrestowe przygotowałam na moje przyjęcie imieninowe (niektórzy wiedzą pewnie, że mam na imię Dorota), było to jeszcze w lutym. Deser szybko został zjedzony, a ja już dawno chciałam tu przepis umieścić,  bo dobrymi i wielokrotnie sprawdzonymi przepisami trzeba się dzielić, ale wciąż się nie składało. Robiłam w międzyczasie różne eksperymenty, wymagające natychmiastowej publikacji, trochę chorowałam, a ciasto agrestowe cierpliwie czekało na swoją kolej. Do dzisiejszej aktywności zmobilizowała mnie doroczna akcja Gosi Kalemby-Drożdż o nazwie “Zielono mi…” Tą akcją Gosia usiłuje przywołać wiosnę, a wraz z nią – wielki przypływ zieloności. Zarówno samą akcję, jak i jej uczestników oraz wpisy, można zobaczyć tutaj – KLIK.Ciasto agrestowe

Ciasto agrestowe bierze udział w akcji “Zielono mi…”

Z wyglądu ciasto wcale nie jest zielone, ale jego głównym i niezbędnym składnikiem jest zielony agrest, który organizatorka dopuszcza do udziału w akcji. O tej porze roku agrest z konieczności występuje pod postacią gęstego kompotu ze słoika i taki właśnie kompot został tu użyty. Każdego roku, w czerwcu, staram się przygotować choć kilka słoików naszego własnego agrestu pasteryzowanego w syropie cukrowym – specjalnie do tego ciasta! Może kiedyś uda mi się to opisać, choć jego przygotowanie naprawdę nie jest trudne, każdy sobie poradzi. Gotowy gęsty kompot agrestowy jest równocześnie słodki i kwaśny, zachowuje idealny balans smaków. To dlatego w moim placku nie da się zastąpić agrestu żadnym innym owocem – wiem, bo próbowałam. Uzyskany efekt to zawsze nie to… Jeśli nie masz agrestu w syropie z własnych przetworów, spróbuj kupić go w sklepie. Ja nigdy nie musiałam, ale znajomi kupowali, więc pewnie ktoś ten kompot robi i sprzedaje.Ciasto agrestowe

Ciasto agrestowe – skład – proporcja na blachę ok. 30×40 cm

To wymiar formy, w którą standardowo wyposażony jest każdy piekarnik. Ze względu na wysokość gotowego placka i kolejne warstwy – lepiej jest użyć tej głębszej z dwu dostępnych blaszek 🙂 Do przygotowania ciasta będą Ci potrzebne prostokątne herbatniki typu Petit-Beurre czy “herbatniki szkolne”. Ja swoje kupuję w Lidlu. Wymiary tych ciastek bywają różne, trudno więc jednoznacznie określić – ile ich potrzeba do wykonania ciasta. Mają pokryć całą powierzchnię placka, lepiej więc kupić ciasteczka z odpowiednim zapasem. Lidlowskie wystarczają aż nadto – zużywam około połowy dużego opakowania, a reszta służy do przygotowania jakiegoś innego deseru. Co ważne – za przygotowanie ciasta trzeba się zabrać w przeddzień imprezy.Ciasto agrestowe

Biszkopt (używam mąki orkiszowej, którą można zastąpić pszenną – tańsza wersja – albo nawet bezglutenową – wtedy ciasto agrestowe będzie odpowiednie dla osób unikających glutenu)

  • 4 jajka (oddzielnie białka i żółtka)
  • szczypta soli
  • 100 g cukru
  • 80 g mąki orkiszowej (białej)
  • 20 g skrobi ziemniaczanej

Piekarnik nagrzej do temperatury 180 stopni Celsjusza. Białka ubij ze szczyptą soli. Gdy piana będzie sztywna – dodawaj stopniowo cukier. Piana nie może opaść! Następnie kolejno dodaj po jednym żółtku – nie przerywając ubijania, a następnie przesiane obie mąki i teraz już tylko dokładnie wymieszaj. Dno blaszki wyłóż papierem do pieczenia, wylej gotowe ciasto i wyrównaj powierzchnię. Piecz biszkopt do lekkiego zrumienienia, około 12-15 minut. Po upieczeniu wyjmij blachę z piekarnika i pozostaw ciasto do wystudzenia. Teraz wyjmij je z blaszki na blat, oderwij od spodu placka papier i umieść biszkopt na powrót w foremce. Ten przepis na biszkopt możesz z powodzeniem wykorzystać do upieczenia np. ciasta na tort. Wystarczy odpowiednio zwiększyć lub zmniejszyć proporcje. Biszkopt z jednego jajka piekłam tutaj – klikCiasto agrestowe

Warstwa agrestowa

  • 2 słoiki kompotu agrestowego, każdy po 700-800 ml
  • 2 torebki budyniu cytrynowego lub waniliowego (każda z nich na 1/2 litra mleka) – możesz zadbać o to, by był bezglutenowy

Osącz na sicie agrest, kompot zbierając do sporego rondla. Około pół szklanki kompotu wlej do oddzielnego naczynia (np. niedużego garnuszka), a resztę zagotuj. W odlanej części kompotu rozprowadź dokładnie proszek budyniowy, a następnie mieszaninę wlej do gotującego się kompotu, intensywnie mieszając – wówczas nie zrobią się grudki i kluchy. Gdy tylko masa się zagotuje i zagęści, dodaj do niej odcedzone owoce agrestu i wymieszaj delikatnie, już nie gotuj. Gorący krem agrestowy wylej na biszkopt, wyrównaj powierzchnię i pozostaw do wystudzenia.

Krem śmietankowy i wykończenie ciasta

  • 4 kubki (800 ml) śmietanki kremówki 30%
  • 4 torebki Śmietan-fixu lub czegoś innego, co posłuży do utrwalenia kremu (może ktoś woli użyć żelatyny?)
  • łyżka cukru pudru do śmietany
  • herbatniki typu Petit-Beurre – około 30-40 sztuk
  • 250 g cukru pudru
  • sok z cytryny – około 5-6 łyżek (trzeba dodawać stopniowo, obserwując konsystencję lukru)
  • do ozdoby – kandyzowane owoce, rodzynki, suszona żurawina itp.

Ciasto agrestowe

Śmietankę kremówkę ubij na sztywno z dodatkiem łyżki cukru pudru i “utrwalaczy konsystencji”. Odłóż 2-3 łyżki do dekoracji (schowaj do lodówki), a resztą posmaruj warstwę agrestową. Na śmietanie poukładaj prostokątne herbatniki.Ciasto agrestowe

250 g cukru pudru wsyp do miseczki. Stopniowo dodawaj sok cytrynowy, mieszając i ucierając lukier. Ma być gładki i smarowny, ale niezbyt rzadki, by nie spłynął z ciasta. Gotowy lukier rozsmaruj szerokim nożem na herbatnikach. Pozostaw do zastygnięcia w chłodnym miejscu – w lodówce – najlepiej na całą noc.Ciasto agrestoweCiasto agrestowe

Przez lukier prześwituje zarys herbatników. To są pojedyncze porcje. Na każdą z nich połóż mały kleksik odłożonego wcześniej kremu śmietankowego, a na nim ozdobę – co masz. Kandyzowany owoc – agrest, kiść czerwonych porzeczek, wiśnię. Mogą być ładne rodzynki, ja tym razem użyłam suszonej żurawiny.Ciasto agrestowe

Ciasto agrestowe trzeba pokroić zgodnie z herbatnikowym podziałem na porcje. Z podanej ilości powinno się otrzymać około 30 pysznych, orzeźwiających ciastek.Ciasto agrestowe

Moje imieniny z ciastem agrestowym były udane, Tobie również życzę smacznego!Ciasto agrestowezielono mi

Będzie to również bardzo przyjemne, lekkie i orzeźwiające ciasto na Wielkanoc, zwłaszcza dla tych, którzy nie gustują w mazurkach i sernikach. Dlatego – choć jest nietradycyjne – dołączam je do akcji:
Wypieczone Święta - Wielkanoc 2018

Powiązane wpisy

4 thoughts on “Ciasto agrestowe

  1. Nie wierzę! Całe lata temu dostałam przepis na ciasto kompotowe 😉 Tylko że w tamtym były używane kompoty z wiśni. Ja raz zrobiłam eksperyment i użyłam właśnie agrestu i to był strzał w dziesiątkę!! Potem przepis mi zaginął. Mniej więcej wiedziałam co ma w nim być, ale no właśnie, mniej więcej. BARDZO Ci dziękuję, mam w zamrażarce masę agrestu, myślałam o tym cieście, próbowałam szukać, ale nic nie znalazłam w czeluściach internetu. Robię dziś kompot z mojego agrestu a jutro upiekę to ciasto. Nie wiem czy próbowałaś wiśniowej wersji, jest także przepyszna, kwaśno słodka! Pozdrawiam 🙂

    1. W komentarzu wyżej pisze dziewczyna, że wiśnie. Obie jednak uważamy, że agrestu nic nie przebije 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *