Wigilijny barszcz na zakwasie

wigilijny barszcz

Z dawien dawna wiadomo, że dobry wigilijny barszcz powinien być robiony na zakwasie. Buraczanym zakwasie! O tym, jak zrobić zakwas z buraków, pisałam już wielokrotnie. Podawałam przepisy podstawowe, z włoszczyzną, bez ostrych przypraw i inne. Dawniej nastawiałam zakwas na barszcz w kamiennym garnku, przyciśnięty talerzykiem i kamieniem, przykryty ściereczką. Najczęściej wszystko pięknie się udawało, ale czasem nie wiadomo skąd pojawiała się pleśń. A wtedy - o zgrozo! - cały zakwas lądował w kompostowniku, a ja w wigilię musiałam radzić sobie bez niego. Pewnie, że można przyprawić barszcz octem, zwłaszcza, jeśli jest to dobry, naturalny domowy ocet, np. jabłkowy albo buraczany. Jednak tak przyrządzony wigilijny barszcz to dla mnie namiastka, choć smakuje całkiem dobrze. Kontynuuj czytanie →

Bigos wegetariański

bigos wegetariański

Mój ulubiony przepis na bigos wegetariański, a nawet wegański pochodzi z bloga Jadłonomia. To najlepszy bigos ever! Tym właśnie pysznym daniem raczyliśmy się podczas symbolicznej wieczerzy wigilijnej na klifie - w Jarosławcu. Mój bigos zrobił tam furorę, zapewne dlatego, że był jedyną potrawą na ciepło, a wiało i mroziło trochę podczas tej wigilii. Więc każdy chętnie zjadł coś gorącego. Jednak śmiem myśleć, że nie tylko temperatura, ale i smak potrawy miał wpływ na jej popularność. Dzieci brały po trzy dokładki, a to dla mnie najlepsza rekomendacja. Jak coś smakuje dzieciom, to naprawdę musi być pyszne! Kontynuuj czytanie →

Groch z kapustą czy kapusta z grochem?

groch z kapustą

Dziś już świątecznie, bo święta blisko, coraz bliżej, a ja od kilkunastu lat na Boże Narodzenie (a właściwie na wigilię) przygotowuję groch z kapustą. To nie jest moje tradycyjne domowe gwiazdkowe danie, a jednak... W moim domu gotowało się kiszoną kapustę z wielką ilością suszonych grzybów. Opiszę ją kiedyś osobno, bo to cudowne wspomnienie mojego dzieciństwa - wigilijna kapusta z grzybami. Jednak - sięgając dalej w głąb rodzinnych wspomnień - natknęłam się na świąteczną obecność kapusty z grochem. Dawniej wspominał ją mój tato, a ostatnio gadaliśmy o tej bajecznej kapuście z kuzynem i jego żoną. Uwielbiają ją ich dzieci, a także nasz syn. Ja sama jak przez mgłę pamiętam tę potrawę z dziecięcych czasów, gdy jeden jedyny raz Boże Narodzenie spędzaliśmy w rodzinnym domu mojej babci, na wsi kujawskiej. Wtedy nie bardzo mi smakowała, ale odnotowałam ją w pamięci na później. A to "później" nastąpiło po wielu, wielu latach. Kontynuuj czytanie →

Kapuśniak z soczewicą

Kapuśniak z soczewicą

Kapuśniak z soczewicą i pomidorami według przepisu Marty z Jadłonomii ugotowałam już dawno. To było jeszcze późną wiosną. Najpierw dość nagle się ochłodziło, zaraz potem syn zapytał mnie, jak ugotować zupę, gdy ma się w domu soczewicę i w tym momencie przypomniał mi się nowy wówczas przepis. Marcie Dymek ufam bezgranicznie, jeśli chodzi o kuchnię wegańską. Więc i w ten przepis wsiąkłam natychmiast. Zaraz następnego dnia ugotowałam własny rozgrzewający kapuśniak z soczewicą, ale to było dawno... Teraz opisuję go tu dla własnej pamięci oraz dla Ciebie, droga Czytelniczko i drogi Czytelniku. Tamtej wiosennej zupie nie zrobiłam zdjęć, fotki są więc świeże, jesienne. Wciąż jeszcze od czasu do czasu udaje się kupić względnie młodą kapustę - więc do dzieła! Kontynuuj czytanie →

Kiszony sok z kapusty

Kiszony sok z kapusty

Jesienią i zimą częściej przygotowuję kiszony sok z kapusty. Dlaczego? Bo świeży, a zwłaszcza kiszony sok z kapusty cudownie oddziałuje na zdrowie naszego organizmu. W szczególności na układ pokarmowy ma on wprost leczący wpływ! A przy tym jest nie tylko zdrowy, ale też zaskakująco smaczny. I w dodatku jego przygotowanie okazuje się nader tanie i proste. To jak, robimy? Oczywiście wspólnie, by było Ci łatwiej 🙂 Kontynuuj czytanie →