Krem choinkowy na przeziębienie

Cudownie pachnący, ułatwiający oddychanie w razie przeziębienia krem choinkowy robię według receptury Herbiness. Bo choć zabezpieczamy się, pijąc oxymel i zażywając spore dawki witaminy C oraz D3+K2, to od czasu do czasu każdego zaczyna coś drapać w gardle albo nagle bardziej mokry staje się nos. Wtedy pomocny okazuje się krem choinkowy, który inhaluje i delikatnie rozgrzewa. Bywa również skuteczny w przypadku drobnych kontuzji - naciągnięć ścięgien i bólu mięśni, także po treningu. Jego skład jest doskonały i nie trzeba niczego w nim zmieniać, choć nie jest jedyny w swojej kategorii. Przepisów na tego rodzaju maści i kremy funkcjonuje w sieci kilka. Nie mam im nic do zarzucenia, są również świetne, ale Inez jest moją nauczycielką i inspiratorką, pozostaję więc wierna jej przepisowi. Dziękuję Ci, Inez Herbiness!

krem choinkowy

Krem choinkowy, czyli Vick VapoZrób Sam

Inez nazywa ten krem "Vick VapoZrób Sam". Prawda, że zabawnie? Nazwa opiera się na podobieństwie do pewnego balsamu aptecznego, którego i ja kiedyś używałam. Teraz jest już niedostępny, zastąpił go inny, o podobnym składzie i nieco podobnej nazwie. Swego czasu byłam zadowolona z jego działania i pewnie byłoby tak nadal, gdybym nie zaczęła robić własnego kremu pachnącego olejkami eterycznymi idealnymi do inhalacji podczas przeziębienia. Mój (a właściwie Inez) krem jest znacznie lepszy, bo nie na bazie wazeliny, produktu ubocznego przemysłu naftowego. Wazelina jest dość lubiana i popularna, ale może zawierać nieprzyjemne zanieczyszczenia. I dlatego wolę jej nie używać.

krem choinkowyMożna bowiem doceniać ochronne właściwości wazeliny, która nie wchłania się poprzez skórę i błony śluzowe człowieka i nie podrażnia ich, ale w domowym kremie wolę zastosować doskonałe masła roślinne, które nie tylko chronią, ale i pielęgnują skórę. No i mają w pełni naturalne pochodzenie. Przy okazji - czy wiesz, że wazelina nie jest tłuszczem? No nie jest, choć wydaje się tłusta. To mieszanina węglowodorów parafinowych (alkanów) z pogranicza stałego i ciekłego stanu skupienia w normalnych warunkach otoczenia. Stąd pochodzi jej brak właściwości nawilżających i pielęgnacyjnych (posiada tylko ochronne i poślizgowe), a i cena jest niska. Wszak to produkt uboczny, prawie odpad! Skąd więc tak wysokie ceny niektórych kosmetyków opartych na wazelinie? Oto jest pytanie...

krem choinkowy

Krem na kaszel dla dorosłych i dla dzieci

Wróćmy jednak do naszego doskonałego produktu, jakim jest krem choinkowy. Z dobrym skutkiem używają go dorośli, niektórzy nawet wspominają o pozytywnym wpływie olejków na zatoki. Ale szczególnie ukochały go znajome dzieci i ich mamy. Krem choinkowy delikatnie rozgrzewa, pięknie pachnie, pomaga oddychać i nie podrażnia dziecięcej skóry, a nawet ją pielęgnuje.

krem choinkowy

Krem choinkowy na kaszel

Niektórzy rodzice narzekają, że po nim dziecko bardziej kaszle, ale to dobry i pożądany objaw, choć niewygodny i kłopotliwy. Z kaszlem jest trochę jak z wynoszeniem śmieci.  Czynność bardzo potrzebna kiedy się nagromadzą. Kiedy śmieci jest pełno, to zabranianie ich wynoszenia nie skończy się niczym dobrym. Leki przeciwkaszlowe mogą być przydatne wtedy, gdy nieproduktywny kaszel jest tak uciążliwy, że nie daje się wyspać i normalnie funkcjonować (jest jak bieganie z pustym wiadrem).

krem choinkowyAle kaszel jest  NAJCZĘŚCIEJ  „po coś”, to sposób organizmu na pozbycie się  substancji obcych i nadmiaru śluzu z dróg oddechowych. Dobrze jest wtedy  pomóc naszemu ciału w oczyszczaniu dróg oddechowych. Piciem wystarczającej ilości płynów, nie przesuszaniem powietrza i pewnymi lekami. Gdy kaszel staje się produktywny - nie wolno  go tłumić. Jest  potrzebny, czyści drogi oddechowe. Nastawiamy się na rozrzedzenie i pozbycie się  wydzieliny. Tak pomagamy rzęskom – maleńkim włoskom wyściełającym drogi oddechowe  sprawniej transportować wydzielinę. Żeby się w niej nic „nie zalęgło”. Zagęszczenie i zaleganie śluzu sprzyja nadkażeniu-namnażaniu się bakterii, zwykle żyjących sobie w nas normalnie i (jeśli nie rozpanoszą się za bardzo) nie  szkodzących nam (źródło).

krem choinkowy

To może wystarczy medycznych mądrości, przystąp Hajduczku do dzieła i zrób wreszcie ten krem choinkowy. Potrzebne będą (proporcja dla całej rodziny – na pewno pokochają ten krem, jak twierdzi nie bez racji Inez, albo na 17 aptecznych pudełek 50 ml/30 g):

  • masło shea nierafinowane 300 g
  • maść choinkowa 75 g (olej kokosowy z żywicą sosnową i świerkową) - jeśli nie masz, pomiń ten składnik lub zastąp olejem kokosowym
  • oliwa magnezowa 45 g - do jej przygotowania potrzebujesz chlorku magnezu
  • gliceryna roślinna 45 g
  • olejek eteryczny sosnowy 15 g
  • eteryczny olejek eukaliptusowy 20 g
  • olejek eteryczny miętowy 15 g
  • olejek kamforowy 10 g

krem choinkowy

Krem choinkowy - sposób wykonania również cytuję za Inez, bo robię tak samo jak ona:

  1. Rozpuść masło shea w kąpieli wodnej, odstaw na pół godziny w chłodne miejsce. Zmiksuj końcówką do ubijania piany – masło zmieni kolor na jaśniejszy, zwiększy objętość (stanie się puszyste). Dodaj maść choinkową i olejki eteryczne. Zmiksuj ponownie. To poziom pierwszy, w ten sposób uzyskujesz masło choinkowe.

    krem choinkowy

  2. Wymieszaj oliwę magnezową z gliceryną. Mieszaninę wlej cienką strużką do masła choinkowego, miksuj na średnich obrotach. Odstaw na pół godziny (niekiedy wystarczy kilka minut) w chłodne miejsce i powtórz miksowanie. Krem choinkowy gotowy. Krem zachowa puszystą konsystencję w temperaturze do 35 stopni, ale nie przechowuj go w lodówce.

krem choinkowy

To naprawdę nie jest trudne. Jeśli potrafisz zrobić majonez, to i krem choinkowy ukręcisz z łatwością. Wystarczy tylko przestać się bać. 🙂

Kilka słów o składnikach kremu:

Masło shea wykorzystywane jest między innymi do sporządzania leczniczych maści (ze względu na działanie przeciwzapalne), wspominałam o nim między innymi we wpisie o balsamie do ust oraz w tym o wiosennej pielęgnacji dłoni.

ważenie składników

Olejki eteryczne: miętowy, sosnowy i eukaliptusowy to kompozycja o działaniu przeciwzapalnym dla dróg oddechowych, mięśni i stawów. Naniesione na skórę mają działanie rozgrzewające, pobudzają krążenie, przenikają do krwiobiegu i leczą infekcje: katar, kaszel, zapchane zatoki. Dodanie olejku kamforowego zwiększa skuteczność – kamfora jeszcze przyspiesza wchłanianie przez skórę. O rozluźniającym przepracowane mięśnie i przeciwbólowym działaniu olejku z mięty, zwłaszcza w połączeniu z eukaliptusem, warto poczytać u Klaudyny Hebdy - bardzo ciekawie o tym pisze. Wspomina też oczywiście o odflegmiającym działaniu tych olejków.

olejki eteryczne

Oliwa magnezowa na bazie chlorku magnezu wzmacnia efekt rozgrzewający i przeciwzapalny, świetnie rozluźnia mięśnie, a poza tym przedłuża trwałość kremu.

Gliceryna kosmetyczna jest to jedna z najlepszych substancji do nawilżenia skóry. Wnika w nią głęboko – dzięki temu utrzymuje właściwe jej nawilżenie zarówno na powierzchni jak i w głębszych warstwach.

glicerynakrem choinkowykrem choinkowypudełka aptecznekrem choinkowy

Po inne pomysły na różne preparaty z użyciem olejków eterycznych zapraszam tutaj:

https://www.hajduczeknaturalnie.pl/bezalkoholowy-preparat-do-dezynfekcji/

https://www.hajduczeknaturalnie.pl/koronawirus-odkazanie-i-zabezpieczanie-domowymi-sposobami/

https://www.hajduczeknaturalnie.pl/olejek-na-bol-plecow-zakwasy-po-treningu/

https://www.hajduczeknaturalnie.pl/kapiel-ziolowa-zrob-sobie-spa/

kąpiel ziołowa

2 odpowiedzi “Krem choinkowy na przeziębienie”

  1. Jak to zwykle bywa cały sekret leży w jakości składników. Pół kilograma masła shea za 23 zł to bardzo podejrzanie tanio, na olejkach nie widzę krajów pochodzenia a to własnie determinuje ich jakość. Niektóre kraje afrykańskie (jak na przykład Ghana) to jeden wielki śmietnik, może nieprzypadkowo najczęściej oferowane w Polsce shea pochodzi właśnie stamtąd. Należy pamiętać ze składniki tych naszych domowych wytworów powinny być zawsze doskonalej jakości i jasno określonym pochodzeniu bo to daje nam o tej jakości jakaś wiedzę (lub jej braku). Niestety, każdy chce dziś coś sprzedać i zarobić stad ta wolna amerykanka i rynek zalany produktem o niewiadomym pochodzeniu i działaniu, o fałszowanej dacie przydatności już nie wspominam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *