Okroszka - zimna zupa na upalny dzień

okroszka

Okroszka (okroshka, окрошка) w krajach położonych na wschód od naszej granicy bywa nazywana ratunkiem na upalny dzień. Bo w gorące dni lata, kiedy chce się zjeść coś naprawdę lekkiego i orzeźwiającego, okroszka jest najlepsza! W sensie przenośnym słowo „okroszka” jest używane w znaczeniu „mieszanki rozbieżnych pojęć i przedmiotów.” Nie znam polskiej nazwy tej zimnej zupy, jeśli taka w ogóle istnieje. Najprościej mówiąc - jest to chłodnik. Ale nie spotkałam się w naszej kuchni z TAKIM chłodnikiem. Jadałam rozmaite inne, ale nigdzie nie natrafiłam na coś podobnego do okroszki, więc dla mnie to jest cudowne odkrycie. Kontynuuj czytanie →

Pomidorowy z tofu lub tuńczykiem

pomidorowy z tofu

Gdy komponowałam przepis na koktajl pomidorowy z tofu, czerpałam inspirację z książek doktora Marka Bardadyna. Kiedyś napiszę kilka słów o doktorze, jego koncepcji odchudzania i o jego książkach, a dziś tylko podam przepis. Żeby było krótko i treściwie. I choć koktajl jest czerwony, podobnie, jak wszechobecne ostatnio truskawki, to jednak gwarantuje konieczną odmianę i urozmaicenie. Kontynuuj czytanie →

Grochówka z szybkowara

grochówka z szybkowara

Przyjechało Dziecko i powiedziało, że pragnie zupy pod warunkiem, że będzie to rosół albo grochówka. Hmmm, porządny rosół gotuje się bardzo, bardzo długo, więc raczej odpada. Zaproponowałam ulubiony przez Dziecko barszcz, ale nie, nie chce, bo nie spełnia oczekiwań, albowiem ta zupa ma być sycąca. Taka wiesz, pełna energii, gorąca i dająca maksimum satysfakcji, czyli właśnie sycąca. Nie każda zupa, ba - również nie każde danie - należy do tej elitarnej kategorii, ale zupa grochowa na pewno mieści się w widełkach wymagań. A ponieważ danie nie było wcześniej zaplanowane, musi to być grochówka z szybkowara. Bez namaczania grochu i innych podobnych działań. Smakuje jak z wojskowego kotła, choć jest wegetariańska (a jak pominiesz masło, to nawet wegańska). To się naprawdę uda, nie wierzysz? Kontynuuj czytanie →

Boeuf bourguignon bez wołowiny

Boeuf bourguignon

Boeuf bourguignon bez wołowiny to taki mały żart, ale niezwykle smakowity. To wykwintne, świąteczne danie dla wegetarian. To namiastka klasycznego francuskiego dania, wołowiny po burgundzku, ale kto zawyrokował, że namiastka nie może być smaczna? Taka "wołowina" bez mięsa jest jednym z ulubionych dań naszego syna i głównie dla niego je gotuję. Nie jest to może bardzo zdrowe, naturalne danie, ale od czasu do czasu można zrobić odstępstwo od codziennych praktyk. Dla tej potrawy warto zgrzeszyć. Jest elegancka, pełna w smaku, bardzo francuska, bogata, odświętna. Właściwie dość bliska oryginałowi, tyle, że kawałki mięsa zostały zastąpione kawałkami "mięsa". Ot i cała różnica 🙂 Kontynuuj czytanie →