Syrop miętowy

syrop miętowy

Od wielu lat mam w ogrodzie miętę pieprzową, ale syrop miętowy robię pierwszy raz. Bo zawsze używałam listków mięty na świeżo oraz suszyłam na zimę i to mi wystarczało. Jednak właśnie niedawno ponownie przyrządzałam mój idealny na lato syrop lawendowy i wpadła mi do głowy pewna myśl - a gdyby tak użyć mięty? I tym sposobem robię teraz syrop miętowy, którego dotychczas nie znałam i nawet nie wiedziałam, że chcę go mieć. Tak oto tworzy się nieznana wcześniej potrzeba. Uważaj, bo w ten sam sposób stwarza się klientów - wystarczy uświadomić człowiekowi jakąś potrzebę, o której wcześniej nie miał pojęcia. Na przykład - nagle okazuje się, że potrzebujesz wypasionego kosmetyku na cellulitis albo na talię osy... U mnie to tylko syrop miętowy, ale kto wie, do czego może nas zachęcić sprawny marketing? Kontynuuj czytanie →

Syrop z owoców czarnego bzu i sok z czarnego bzu

syrop z owoców czarnego bzu

W zeszłym roku nie zdążyłam na czas, ale teraz nie odpuszczam i robię sok i syrop z owoców czarnego bzu. A z resztek - ocet! Czarny bez dojrzewa pod koniec lata i można go zbierać od połowy sierpnia aż do listopada. Jesienią część owoców wydziobią ptaki, część opadnie, część zaschnie na gałązkach, ale jeśli wykażesz się cierpliwością, to nawet w listopadzie zdołasz zebrać jagody na syrop i sok. Te, które są zasuszone, można oskubać z gałązek, jeszcze ewentualnie dosuszyć i używać w zimie jako dodatek do mieszanek herbacianych oraz na zdrowotne mikstury. Ja też wysuszyłam część zebranych jagódek, a z reszty przygotowałam syrop z owoców czarnego bzu, sok, galaretkę, ocet i dżem z resztek. Dzięki temu nic się nie zmarnowało! Kontynuuj czytanie →

Syrop z zielonych orzechów włoskich i miodu

syrop z zielonych orzechów

W ubiegłym roku po raz pierwszy zrobiłam syrop z zielonych orzechów. A czas na zielone orzechy jest właśnie teraz, na przełomie czerwca i lipca. W tym roku powtórzę produkcję, czekam tylko na świeży miód. Przepis na ten syrop zamieściła na Facebooku moja znajoma, Beata Romanowska. Pochodzi on z jednej ze starych książek zielarskich, których Beatka ma pełną biblioteczkę, więc nie mogę tu podać źródła. Dla mnie źródłem jest Beata. Link do wpisu na Facebooku znajduje się na końcu artykułu, ale nie każdy będzie mógł go przeczytać, bo zamieszczony został w ramach prywatnej grupy. Na szczęście każdy może do niej dołączyć, nazywa się ZIOŁOWE SŁOIKI. Kontynuuj czytanie →

Syrop sosnowy na kaszel DIY

syrop sosnowy

Dziś pokażę Ci najprostszy syrop sosnowy, bardzo łatwy do zrobienia przez każdego, nawet początkującego miłośnika ziół. A właściwie dwa syropy, bo walka z kaszlem w wielu domach nie ustaje! Gdy nieodwracalnie skończył się Twój zapas zrobionego wiosną syropu z młodych pędów sosny (klik), warto skorzystać z igliwia, które jest dostępne przez cały rok, a w zimnej porze roku - szczególnie wartościowe. Domowe lekarstwo można łatwo zrobić z wielu ziół, które odznaczają się wysoką skutecznością w walce z kaszlem. A ponieważ sezon przeziębieniowy trwa nieustannie od wczesnej jesieni do później wiosny, sięgnij po zioła, które szczególnie łatwo pozyskasz zimą. Dziś główne skrzypce gra sosna, a dokładniej - sosnowe igliwie. Kontynuuj czytanie →

Pogromca kaszlu - najdoskonalsze lekarstwo przeciwkaszlowe

pogromca kaszlu

Już od dawna obiecywałam recepturę na wspaniałe przeciwkaszlowe lekarstwo - a jest to pogromca kaszlu. Nie wymyśliłam go sama, choć bardzo chętnie podpisałabym się tu jako autorka. Bo to lekarstwo jest nie tylko skuteczne, ale też niezwykle smaczne. Moje dziecko, obdarowane buteleczką specyfiku, powiedziało kiedyś: nooo, taki syrop to ja mogę pić! To jest pyszne! A najważniejsze, że nie tylko pyszne, ale i skuteczne. Przepis zawdzięczam Inez. Stali czytelnicy jej bloga znają ten przepis i bardzo go cenią. To ona skomponowała recepturę i wymyśliła nazwę: "Pogromca kaszlu". Czy to nie brzmi obiecująco? A zatem - kto czytał wpisy na moim blogu i w miarę opisywania przygotował poszczególne składniki - teraz w 5 minut złoży z nich syrop w jedną skuteczną całość. A pomiędzy zimą i kapryśną wiosną syrop przyda się nam szczególnie - ja na przykład przez całą zimę nie złapałam żadnej infekcji. Dopiero teraz dokucza mi chrypka i kaszel. Kontynuuj czytanie →