Cukinia w oliwie

cukinia w oliwie

Cukinia w oliwie należy do kanonu naszych ulubionych antipasti, przygotowywanych latem na nieprzyjazny zimowy czas. Tuż obok grillowanej marynowanej cukinii, którą również zamykam w słoikach każdego lata. Bo - jak pewnie wiesz - latem bywają okresy, gdy cukinia zasypuje nas swoją obfitością bez opamiętania. Jest i jest i ciągle jest - na szczęście chociaż z rzadka zdarzają się momenty przestoju i wytchnienia. Odradza się natychmiast po najlżejszym nawet deszczu 🙂 Kontynuuj czytanie →

Surówka wielowarzywna i kiszonka

surówka wielowarzywna

Moja surówka wielowarzywna powstała z inspiracji przepisem Olgi już przed rokiem. Wypróbowaliśmy. Smaczne to i warto zrobić. A że Olga podaje proporcje niemal dla pułku wojska, to ja sporą część rzeczonej surówki musiałam przeznaczyć na kiszonkę. I to był strzał w dziesiątkę, bardzo dobry pomysł - kiszonka jest znacznie lepsza, niż pierwotnie przygotowana surówka. Droga Czytelniczko/drogi Czytelniku - do dzieła! Kontynuuj czytanie →

Ogórki po cygańsku

ogórki po cygańsku

Tym razem zapraszam nie na kiszonkę, a na pyszne ogórki po cygańsku. Słoik takiej marynaty kupiłam jesienią ubiegłego roku. Smakowała mi tak bardzo, że nie oglądając się na zdrowy rozsądek i wewnętrzne hamulce wyjadłam ze słoika wszystko aż do dna. Mężowi udało się tylko odrobinę skosztować, reszta musiała być moja! Bo ogórki po cygańsku są leciutko słodkie i tylko nieznacznie smakują octem (co nam bardzo odpowiada), nawet te kupione w sklepie i przygotowane przemysłowo. Kontynuuj czytanie →

Zimowa sałatka z buraków z papryką

sałatka z buraków

Równolegle z zakwasem buraczanym powstała moja ulubiona zimowa sałatka z buraków. Zimowa dlatego, że zamykam ją w słoikach na zimę, podobnie jak wiele innych warzyw, owoców i grzybów. Zwykle tę sałatkę przygotowuję w październiku, gdy wykopujemy w ogrodzie nasze buraki, ale w tym roku wyjątkowo ich nie uprawialiśmy. A jak trzeba coś kupić, to wiecie sami - wciąż odkłada się to na później. Ale tak naprawdę te pyszne buraczki możemy przygotować nawet zimą, tylko papryka będzie wtedy droższa. Kontynuuj czytanie →

Papryka w musie jabłkowym

papryka w musie jabłkowym

Papryka w musie jabłkowym powstała na fali szaleństwa w przetwarzaniu jabłek. To dlatego, że jesteśmy szczęśliwymi posiadaczami starych, przedwojennych jabłoni. Ze znanych odmian rozpoznajemy antonówkę, złotą renetę i wszczepioną przez nas w jeden konar malinówkę. Co do reszty drzew nie ma wyrobionego zdania nawet mój tato, mistrz sadownik. Cóż z tego jednak, że nie znamy odmian, skoro jabłuszka są aromatyczne i pyszne? Przy tym stare odmiany nie wymagają właściwie żadnych zabiegów - nie trzeba ich opryskiwać, a owoce są zdrowe, bez parcha, bez robaków (robaczywe są przeważnie tylko pierwsze spady). Kontynuuj czytanie →