Sałatka z papryki i pieczarek na zimę

sałatka z papryki i pieczarek

Sałatka z papryki i pieczarek jest jednym z licznych sposobów zakonserwowania na zimę mojej ukochanej papryki. Warzywo to lubię bowiem pod każdą postacią - surowe do pochrupania, pieczone, smażone i duszone. I oczywiście konserwowane. Jednym z najdoskonalszych zastosowań papryki jest placek benedyktynów, pierwotnie pieczony tylko z cebulą, ale dopiero dodatek papryki wynosi go na wyżyny sztuki kulinarnej. Ostatnio użyłam też papryki w sosach przygotowanych do słoików na zimę - włoskim i azjatyckim, słodko-kwaśnym. Robię też marynowaną paprykę po węgiersku, którą chętnie zjadają wszyscy goście i domownicy, oraz węgierskie leczo i francuską ratatuję - te dania także zamykam w słoikach. Skoro więc papryka tak dobrze sprawdza się w przetworach na zimę, powstała kolejna jej wersja - sałatka z papryki i pieczarek do słoików. Kontynuuj czytanie →

Kiszone warzywa na zimową sałatkę

kiszone warzywa

Bardzo spodobał mi się pomysł na kiszone warzywa na zimową sałatkę. Odkryłam go, czytając ten wpis u Czesława Białczyńskiego. Będę tam jeszcze zaglądać, bo to prawdziwa kopalnia kiszonkowych pomysłów. Ta sałatka spodobała mi się ze względu na dodatek selera, którego rzadko używa się w kiszonkach, a jest bardzo zdrowy i smaczny. Często robi się surówki z selera, ale nie kiszonki. Seler daje potrawom posmak zupy jarzynowej, mam nadzieję, że nie zniknie on w procesie fermentacji. Jestem bardzo ciekawa smaku, przystępuję więc do szatkowania i mieszania. Kontynuuj czytanie →

Sałatka ogórkowa nie tylko do słoika

Sałatka ogórkowa nie tylko do słoika

Czy wspominałam już, że uwielbiam ogórki i chętnie zjadam je pod każdą możliwą postacią, a jedną z ulubionych jest sałatka ogórkowa? W powszechnym mniemaniu ogórki to "sama woda", żadnych więcej wartości. Akurat to, że woda - to prawda, ale moim zdaniem to jest raczej atut, a nie mankament. Dzięki temu ogórki są orzeźwiające i nietuczące, można więc ich zjeść naprawdę sporo bez żadnych wyrzutów sumienia. A o dodatkowych wartościach, jakie czerpiemy z tych niedocenianych warzyw pisałam już wcześniej, nie będę się więc powtarzać. Kontynuuj czytanie →