Pomidory na zimę z hinduskim akcentem

pomidory na zimę

Latem zjadamy ogromne ilości świeżych, nagrzanych słońcem, słodkich pomidorów - głównie w rozmaitych sałatkach - w końcu jednak nadchodzi czas na nieuniknione, czyli konserwowane pomidory na zimę. Gdy ilość dojrzewających w słońcu i mięknących stopniowo pomidorów przekracza nasze możliwości konsumpcyjne - wówczas zaczynam przygotowywać najrozmaitsze warianty pomidorowych przetworów. O większości z nich pisałam tutaj. Zajrzyj koniecznie, ponieważ są tam opisane najłatwiejsze i najprostsze pomysły na pomidory do słoików. Tym razem znów uległam sugestii Ulli, czyli ponownie skorzystałam z jej pomysłu - tym razem przygotowałam pomidory na zimę z hinduskim akcentem. Co nieco przeze mnie zmodyfikowane, ale pyszne - ciekawe, jak się sprawdzą w środku zimy. Kontynuuj czytanie →

Cukinia w oliwie

cukinia w oliwie

Cukinia w oliwie należy do kanonu naszych ulubionych antipasti, przygotowywanych latem na nieprzyjazny zimowy czas. Tuż obok grillowanej marynowanej cukinii, którą również zamykam w słoikach każdego lata. Bo - jak pewnie wiesz - latem bywają okresy, gdy cukinia zasypuje nas swoją obfitością bez opamiętania. Jest i jest i ciągle jest - na szczęście chociaż z rzadka zdarzają się momenty przestoju i wytchnienia. Odradza się natychmiast po najlżejszym nawet deszczu 🙂 Kontynuuj czytanie →

Czosnek w miodzie - doskonały na kaszel

czosnek w miodzie

Od kilku lat przygotowuję i wychwalam zalety oxymelu, istnieje jednak szybszy sposób na podniesienie odporności i zwalczenie infekcji - czosnek w miodzie. Bo na oxymel trzeba mieć dobry ocet (najlepiej samodzielnie przygotowany ocet jabłkowy) i sporo czasu - musi się "przegryzać" przez miesiąc, więc już teraz warto go nastawić. Dzięki temu, zanim nadejdą jesienne chłody, będzie gotowy. Tymczasem czosnek w miodzie wymaga tylko dwóch składników - czosnku i miodu. Czasu zaś nie wymaga zbyt wiele - można zacząć go używać już po upływie doby. Jest więc idealnym remedium na nagłe przeziębienia - bóle gardła i katary, które potrafią dopaść człowieka nawet w środku lata. Pewnie za sprawą chwilowego osłabienia stresem i wszechobecnej klimatyzacji. Kontynuuj czytanie →

Pikle ogórkowe w winie z miodem

pikle ogórkowe

Po powrocie z krótkich wakacji zastaliśmy na krzakach mocno przerośnięte ogórki, które nadawały się już tylko na pikle ogórkowe. Moja mama bardzo lubi podobne ogórki i od lat przyrządza pikle z dodatkiem octu spirytusowego, cukru i aromatycznych dodatków. Ale jej pikle są dość "agresywne" w smaku, dla mnie zdecydowanie za bardzo octowe. Ja wolę nieco łagodniejsze smaki. Dzisiejszy przepis na pikle ogórkowe wypróbowałam już rok temu, gdy znajoma zamieściła go na Facebooku. Trochę zmodyfikowałam recepturę, by idealnie pasowała do mojego podniebienia. To pyszna, aromatyczna marynata, w smaku prawie nie kwaśna, raczej winno-miodowa z nutą przypraw korzennych. Pełen luksus! Dlatego nawet ucieszyłam się z tych wielkich ogórków - znów mogę zrobić słodko-kwaśne, korzenne pikle. Kontynuuj czytanie →

Surówka wielowarzywna i kiszonka

surówka wielowarzywna

Moja surówka wielowarzywna powstała z inspiracji przepisem Olgi już przed rokiem. Wypróbowaliśmy. Smaczne to i warto zrobić. A że Olga podaje proporcje niemal dla pułku wojska, to ja sporą część rzeczonej surówki musiałam przeznaczyć na kiszonkę. I to był strzał w dziesiątkę, bardzo dobry pomysł - kiszonka jest znacznie lepsza, niż pierwotnie przygotowana surówka. Droga Czytelniczko/drogi Czytelniku - do dzieła! Kontynuuj czytanie →