Jaglanka z pokrzywą

jaglanka z pokrzywą

To jest pomysł mojej dobrej znajomej, Justyny - jaglanka z pokrzywą, zupa jaglana z pokrzyw, pokrzywowa jaglanka czy też zupa pokrzywowa z kaszą jaglaną. Justyna szeroko propaguje jedzenie roślin dziko rosnących. Tworzy wpisy na swoim blogu, nagrywa i publikuje krótsze i dłuższe filmy, a nawet zdarza jej się edukować widzów porannych programów telewizyjnych! Tym razem podpatrzyłam u niej świetną zupę jaglaną z młodymi pokrzywami, idealną na wiosenny detoks. Kontynuuj czytanie →

Zupa chrzanowa - Wielkanoc 2023

zupa chrzanowa

Jednym z dań idealnie nadających się na stół wielkanocny jest zupa chrzanowa. To jest bardzo aromatyczna zupa-krem z podstawowych warzyw z dodatkiem chrzanu, przy czym najlepszy byłby świeży chrzan. Kto ma ogródek i w ogródku chrzan, ten nie będzie miał kłopotu. Ale teraz, w okolicach Wielkanocy, świeży korzeń chrzanu można kupić w bardzo wielu miejscach. Na targach i ryneczkach, w warzywniakach, a nawet w niektórych dyskontach i supermarketach. Kupując lub wykopując chrzan weź od razu więcej, bo przyda się też do świątecznej ćwikły i paru innych zastosowań, o których postaram się napisać wkrótce. Trzymaj kciuki, żebym znalazła czas, a wtedy może się uda 🙂 Kontynuuj czytanie →

Szybkie danie z łodygi brokuła (stir-fry)

szybkie danie z łodygi brokuła

Szybkie danie z łodygi brokuła po raz pierwszy zrobiłam już jakiś czas temu. Chciałam zużyć brokułowe resztki, które zostały mi po gotowaniu innych dań. Dawniej te łodygi przeznaczałam na kompost, co też nie jest wcale złym pomysłem. Ale nie tym razem, bo teraz postanowiłam usmażyć je w woku na sposób azjatycki. Okazało się, że danie jest bardzo smaczne i szybko się je przyrządza, więc na stałe weszło do kuchennego repertuaru. W praktyce wygląda to tak, że z różyczek robię jakąś tam dowolną potrawę. Ugotowane na parze i polane masłem klarowanym, duszone w winie albo sałatkę z makaronem i serem czy tajskie lub indyjskie curry. I po gotowaniu zwykle zostaje mi łodyga, którą warto przerobić na zupełnie nowe danie. Przy czym najlepiej byłoby mieć dwie brokułowe łodygi, bo dopiero wówczas naprawdę warto wziąć się do pracy. Kontynuuj czytanie →

Kalarepa zasmażana

kalarepa zasmażana

To jest wspaniała jarzynka do tradycyjnego obiadu - kalarepa zasmażana. Wiosną, latem i wczesną jesienią możesz użyć młodej i delikatnej kalarepki, którą pokroisz w słupki lub kostkę. Zimą używam moich "potworów", o których pisałam już kilka razy, na przykład tutaj (klik). Zimowego giganta należy obrać dość grubo i usunąć wszelkie zdrewniałe, włókniste lub sparciałe fragmenty. Tu nie ma miejsca na litość, bo pozorne oszczędności surowca mogą sprawić, że kalarepę będzie się jadło niekomfortowo. Że trudno będzie ją pogryźć i może będzie trzeba wypluwać niejadalne kawałki. Więc lepiej zawczasu wykroić wszelkie wątpliwe części kalarepy i przeznaczyć je na kompost, dzięki czemu nie zmarnują się. Zimowego giganta warto zetrzeć na dużych oczkach tarki, bo wówczas szybciej zmięknie podczas gotowania. Kontynuuj czytanie →

Pasta z soczewicy, pieczarek i tofu

pasta z soczewicy

Najnowsza pasta z soczewicy, pieczarek i wędzonego tofu to jest znakomite smarowidło do chleba i grzanek. Wkrótce zamierzam też wypróbować ją jako farsz do naleśników, bo wiele wskazuje na to, że powinna się z nimi dobrze komponować. Pasta jest bardzo łatwa do przygotowania, szybka, smaczna, wegańska, bezglutenowa i niskokaloryczna. Nie do wiary, bo ma chyba same zalety, dzięki którym pasta jest odpowiednia dla wszystkich. Czyli - po prostu nie pozostaje Ci nic innego, jak tylko ją wypróbować! Kontynuuj czytanie →