Bardzo lubię oberżyny i chętnie przyrządzam je na różne sposoby, a jednym z nich jest kawior z bakłażana. Nazwy "kawior" nie wymyśliłam sama, bo w kuchniach wielu krajów pieczony i siekany bakłażan bywa nazywany ikrą, kawiorem, sałatką, a nawet tatarem. W tej przystawce bakłażan nie przyjmuje postaci gładkiej pasty, ale ma ziarnistą, grudkowatą konsystencję. I ta właśnie specyficzna struktura sprawiła, że danie nazwano kawiorem albo tatarem, na wzór siekanego mięsa. Kontynuuj czytanie
Kawior z bakłażana




