Cytrynowa babka z cukinią

cytrynowa babka z cukinią

Wspaniała, aromatyczna i wilgotna cytrynowa babka z cukinią powstała przy okazji przygotowań do kolejnego letniego pikniku. Codziennie przynoszę z ogrodu kilka lub kilkanaście młodych cukinii. Część rozdaję chętnym, a resztę staramy się zjadać na bieżąco i zamykać w słoikach na zimę. Wymyślam wciąż nowe zastosowania. Ciasta z cukinią jeszcze nigdy nie piekłam, więc tym razem postawiłam na ciasto. Nie lubię suchych ciast w typie babki, ale doświadczenie uczy, że wypieki z dodatkiem warzyw są przyjemnie wilgotne i na to właśnie liczyłam. Poza tym w plenerze babki sprawdzają się bardzo dobrze. Łatwo się je kroi, transportuje i zjada bez talerza i sztućców. Kontynuuj czytanie →

Drożdżówki z truskawkami

drożdżówki z truskawkami

Mieliśmy w planie wycieczkę rowerową i piknik nad jeziorem, upiekłam więc drożdżówki z truskawkami. Delikatne, puchate ciasto posmarowałam masą twarogową i posypałam ostatnimi truskawkami z ogródka. Te dodatki sprawiły, że drożdżówki nie stały się suchymi bułami, ale były lekko wilgotne, soczyste i smaczne. A dlaczego powstały drożdżówki z truskawkami, a nie zwyczajny placek drożdżowy? Pewnie dlatego, że drożdżówka ma postać jednoosobową. To jest pojedyncze ciastko, które trzyma formę, nie kruszy się i nie trzeba go kroić nożem. Uznałam więc, że drożdżówki będą na pikniku lepsze niż kawałki placka. I tylko jednego nie przewidziałam - że moje drożdżówki wyrosną tak bardzo, że aż zleją się z sobą w jedną płaszczyznę. Więc do ich podzielenia musiałam użyć noża, lecz gdyby tak mieć większą blaszkę, to każde ciastko byłoby osobnym bytem. Ale i tak wyszły mi pyszne drożdżówki, które nad jeziorem, z kawą z termosu, smakowały bajecznie! Kontynuuj czytanie →

Kotlety jajeczno-pieczarkowe

kotlety jajeczno-pieczarkowe

Kotlety jajeczno-pieczarkowe powstały w chwili, gdy miałam w kuchni pieczarki, na które nagle zmienił się pomysł. Bo najpierw miał z nich powstać sos pieczarkowy, ale po dłuższym namyśle zmieniłam koncepcję na inną. Potrzebowałam bowiem kotletów na obiad i pieczarki wydały mi się dobrym produktem wyjściowym. Oprócz pieczarek w kotletach znalazły się jajka ugotowane na twardo, a czy ktoś nie lubi kotletów jajecznych? Ja je uwielbiam, więc i kotlety jajeczno-pieczarkowe już na starcie wydawały mi się pyszne. I okazało się, że pyszne są, naprawdę! Kontynuuj czytanie →

Fava - pasta z grochu

fava

Poszukiwałam nowego pomysłu na smarowidło do chleba i po przeczesaniu Internetu oraz książek obecnych w domu na naszym stole pojawiła się fava, czyli grecka pasta z grochu. Odrobinę podobna do powszechnie znanego hummusu, taka trochę zapomniana, mało znana siostra. Ale jest bardzo smaczna, a równocześnie skupia w sobie wszystkie zalety ważne dla współczesnego świata. A mianowicie - w zupełnie naturalny sposób jest lokalna, wegańska, bezglutenowa i zdaje się, że odpowiednia również dla osób na diecie "keto". I w dodatku robi się ją bardzo, bardzo łatwo! Kontynuuj czytanie →

Boczniaki panierowane jak kotlety schabowe

Już od dawna bardzo lubię boczniaki panierowane. Jadaliśmy je czasem nawet wtedy, gdy jeszcze nie byliśmy wegetarianami, gdy prawdziwe kotlety schabowe nie były niczym dziwnym w naszej kuchni. Już wtedy od czasu do czasu przygotowywałam "kotlety schabowe" z boczniaków albo z cukinii, o których pisałam tutaj (klik). To były bardzo smaczne zamienniki mięsnych, prawdziwych kotletów schabowych, gdy mięso było na kartki. Dziś już prawie nikt tego nie pamięta, bo niedogodności i braki z chęcią wyparliśmy z pamięci w czasie współczesnego dobrobytu. Dziś schab i inne mięsa są dostępne w każdej chwili, na wyciągnięcie ręki. I każdy przyzwyczaił się do tego stanu, więc nikt nie musi poszukiwać zamienników. No chyba, że ktoś postanowił nie jeść mięsa i szuka smacznych alternatyw. Temu komuś na pewno zasmakują boczniaki panierowane jak kotlety schabowe. Ale uwaga - to jest danie nie tylko dla wegetarian, bo posmakuje naprawdę każdemu, więc warto spróbować! Kontynuuj czytanie →