Piróg biłgorajski (pieróg biłgorajski, łysy)

piróg biłgorajski

Już od dawna "chodził" za mną piróg biłgorajski, o którym przypomniała mi przyjaciółka, gdy pokazałam na Facebooku moją kaszę gryczaną zapiekaną z twarogiem. Odpowiedziałam jej, że znam, że czytam o nim, przymierzam się, ale najpierw musi mi się chcieć. No i właśnie mi się zachciało! Tyle tylko, że nie chciało mi się wyrabiać ciasta, więc powstał tzw. łysy piróg biłgorajski, zwany inaczej pierogiem, a dawniej - krupniakiem. Ja przygotowałam pieróg z niepaloną kaszą gryczaną i bardzo nam smakował, ale następnym razem na pewno wypróbuję wersję z kaszą paloną, co pewnie pozwoli uzyskać bardziej wyrazisty smak. Bo następny raz na pewno będzie! Kontynuuj czytanie →

Pasta z soczewicy, pieczarek i tofu

pasta z soczewicy

Najnowsza pasta z soczewicy, pieczarek i wędzonego tofu to jest znakomite smarowidło do chleba i grzanek. Wkrótce zamierzam też wypróbować ją jako farsz do naleśników, bo wiele wskazuje na to, że powinna się z nimi dobrze komponować. Pasta jest bardzo łatwa do przygotowania, szybka, smaczna, wegańska, bezglutenowa i niskokaloryczna. Nie do wiary, bo ma chyba same zalety, dzięki którym pasta jest odpowiednia dla wszystkich. Czyli - po prostu nie pozostaje Ci nic innego, jak tylko ją wypróbować! Kontynuuj czytanie →

Pasztet grochowy z chrzanową galaretką

pasztet grochowy

Ten wyśmienity pasztet grochowy już wiele lat temu wypatrzyłam na blogu Jadłonomia. I piekę go od czasu do czasu na rozmaite imprezy, a on smakuje wszystkim. Nawet wielkim koneserom mięsa. Dlaczego? Na pewno dlatego, że ten pasztet jest po prosu wyjątkowo smaczny. Ale może też dlatego, że przybywając do mojego domu nikt nie spodziewa się mięs i wędlin na stole, więc ludziom przestawia się jakaś klapka w percepcji smaków. I nagle okazuje się, że nasze zwyczajne gulasze, kotlety, bigosy i pasztety bez mięsa są pełne niespodziewanych, wspaniałych smaków. I że warto ich spróbować, a nawet docenić. Kontynuuj czytanie →

Pasztet z cukinii z żółtym serem

pasztet z cukinii z żółtym serem

W pełni sezonu na to skromne warzywo przygotowałam pasztet z cukinii z żółtym serem. Pyszny! Pamiętasz może pasztet z cukinii i sera feta? Też był bardzo smaczny, ba - swego czasu zrobił nawet furorę na Facebooku, bo to naprawdę świetne i nieskomplikowane danie. Ale dziś będzie troszkę inaczej. Zamiast fety do pasztetu dodaje się dowolny żółty ser (gouda, edamski), a także jajka i bułkę tartą. Z takimi składnikami gotowy pasztet musi smakować inaczej, co nie znaczy, że mniej pysznie. Tak właśnie - piekąc pasztet - postanowiłam wykorzystać nasze wrześniowe cukinie. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, by kupić warzywa nawet w środku zimy i z nich upiec pasztet. Wprawdzie za zimowymi cukiniami ciągnie się długi ślad węglowy, są też zapewne intensywnie nawożone, a może i opryskiwane - ale ... od święta można sobie na taki wybryk pozwolić. A na imprezę taki pasztet jest idealny! Kontynuuj czytanie →