Chili sin carne z soczewicą

chili sin carne

Zachęcona smakiem zupy meksykańskiej postanowiłam przyrządzić słynne chili con carne, a raczej - chili sin carne, bo to jest chili bez mięsa. Przejrzałam kilka przepisów w Internecie (linki umieściłam hurtem na końcu), po czym postanowiłam skonstruować własny przepis. I wyszło z tego pyszne chili sin carne, aromatyczne bezmięsne danie w stylu kuchni tex-mex. Trochę ostre, ale bez przesady, bo J. nie lubi bardzo palących potraw. Więc moje chili jest tylko lekko ostre, tak w sam raz dla nas. Jeśli więc lubisz jadać bardziej pikantnie, to musisz dodać nieco ostrości - weź to pod uwagę, przygotowując własne chili sin carne. To jest proste, bo zawsze łatwiej dodać ostrości, niż jej odjąć. Dlatego ostrożnie dozuj ostre smaki. Warto zaczynać od dawek nawet mniejszych, niż w przepisie, a później możesz dodać więcej chili i innych ostrych przypraw w razie potrzeby. Kontynuuj czytanie →

Sałatka z kapusty na zimę

sałatka z kapusty na zimę

Moja sałatka z kapusty na zimę powstała... zamiast gołąbków! Tak, tak - albowiem stało się, że jakiś czas temu kupiłam kapustę na gołąbki. Dużą białą kapustę kupiłam! I leżała ta kapusta przez ponad tydzień, czekając na moje gołąbkowe natchnienie, które nie nadeszło, bo miałam wiele innych zajęć. W sposób szczególny zajmowało mnie przetwarzanie góry malin, o czym postaram się napisać wkrótce. Tak sobie dłubałam po nocach, a tymczasem kapusta czekała i nie doczekała się gołąbków, bo już zaraz mieliśmy wyjechać na Festiwal Mydła i Dzikiej Kosmetyki. Czyli na ważną imprezę branżową. No ale nie mogłam przecież pozwolić, by pod naszą nieobecność kapusta się zepsuła - i takim sposobem powstała pyszna sałatka z kapusty na zimę. Kontynuuj czytanie →

Sałatka z cukinii na zimę

sałatka z cukinii na zimę

Sałatka z cukinii na zimę nie jest nudna w kolorze ani smaku, ponieważ zawiera, oprócz cukinii, także inne składniki. W sałatce oczywiście dominuje cukinia, ale jest w niej również cebula, marchewka i słodka papryka, a to sprawia, że całość jest niezwykle kolorowa. Pięknie prezentuje się w słoiku i na talerzu, zwłaszcza w środku zimy. Moja przygoda z tą sałatką zaczęła się w ten sposób, że w ubiegłym roku dostałam do degustacji jeden słoik od Oli, potem jeszcze próbowałam u niej, a w tym roku wydębiłam przepis i robię! Olę warto poznać, bo robi prawdziwe cuda na szydełku i w kuchni, piecze na przykład piękne torty. Zajrzyj tutaj oraz tutaj, by się przekonać! Kontynuuj czytanie →

Cukinia w kiszonce "kolorowy słoik"

cukinia w kiszonce

Mój "kolorowy słoik" ma pojemność 5 litrów, a w nim znalazła się cukinia w kiszonce mieszanej. Jest to zbieranina warzyw z dodatkiem jadalnych kwiatów i owoców, bo pięknie wyglądają w słoiku i są pyszne jako kiszonka. I wielokrotnie sprawdzone, że smaczne! Taki słój może stanowić wspaniałą ozdobę kuchni czy jadalni, o ile zawartość zdołasz wraz z rodziną spożyć dość szybko. Powiedzmy, że w ciągu miesiąca. Kontynuuj czytanie →

Cukinia z papryką do słoików i jako surówka do obiadu

cukinia z papryką

Cukinia z papryką jest nowym wariantem tej sałatki. Tamta była pyszna, ale w tym roku mam za mało bazylii, by tak hojnie szastać zielem. Musiałam więc wymyślić jakąś nie mniej smaczną wariację, a ponieważ uwielbiam wszystko z papryką w składzie, to mój wybór padł właśnie na czerwoną paprykę. Cukinia z papryką jest bardzo smaczną surówką do obiadu, kolacji, jako składnik pudełka lunchowego do pracy (bo do szkoły latem chyba nikt nie chodzi?). A nadmiar warto zapasteryzować w słoikach, zimą będzie jak znalazł! Kontynuuj czytanie →