Sól do kąpieli ułatwiająca zasypianie - seria: prezenty świąteczne

Sól do kąpieli ułatwiająca zasypianie

Ostatnio dość często używałam domowych soli kąpielowych, a sól do kąpieli ułatwiająca zasypianie stała się moją ulubioną. Jako stuprocentowa sowa spędzam całe noce nad książką lub przed komputerem, a to nie jest dobre. Wprawdzie nocą najlepiej mi się pracuje i wtedy powstają najbardziej wartościowe wpisy, ale wiem, że przecież długo tak nie pociągnę. Bo trzeba spać, a najbardziej wartościowy sen ma miejsce nocą, gdy jest ciemno. Dlatego właśnie aplikuję sobie kropelki nalewki z dziurawca, która doskonale wspomaga zdrowy sen (przepis znajdziesz tutaj). Dodatkowo sól do kąpieli ułatwiająca zasypianie jest świetnym wspomagaczem. Bardzo przyjemnym! Jest tylko jeden warunek - trzeba mieć wannę. Albo w ostateczności chociaż miskę, by móc wymoczyć stopy. Kontynuuj czytanie →

Wosk aromatyczny do kominka

wosk aromatyczny do kominka

Niedawno, gdy znienacka dopadło nas przeziębienie, zrobiłam wosk aromatyczny do inhalacji. A może raczej do napełniania pomieszczeń dobrą energią? Bo to jest wosk na bazie olejków eterycznych. Stanowi idealne wsparcie dla pogromcy kaszlu, wspomaga działanie syropu oraz innych remediów. Ja osobiście nie gorączkowałam i prawie nie miałam kataru. Tylko ból mięśni, gardła, chrypa i ten gardłowo-krtaniowy kaszelek, który dokucza mi już niemal chronicznie, a teraz bardzo się nasilił. Przypuściłam więc zmasowany atak. Pogromca kaszlu zawsze przynosi poprawę, sprawdziłam to wielokrotnie. A jako kolejne remedium zastosowałam wosk aromatyczny do kominka. Nie ukrywam, że kuracja nim sprawiła mi szczególną przyjemność. I chyba powoli wracam do grona żywych. Teraz będę nadganiać zaległości 😀 Kontynuuj czytanie →

Żel pod prysznic - pyszna zabawa w kolory

żel pod prysznic

Jak tylko moje letnie przeziębienie (kto bywa na Facebooku, ten wie, że żaliłam się na katar, kaszel i gardło) odpuściło za sprawą czosnku w miodzie, zaraz zaczęłam bawić się, robiąc żel pod prysznic. Dlaczego piszę, że zaczęłam się bawić? Bo to jest naprawdę fajna zabawa i żałuję, że dopiero teraz się za nią zabrałam. Kolorowe żele na bazie mydła potasowego Inez pokazała już dawno, a ja naprawdę niepotrzebnie zwlekałam. Potrzebowałam chyba przypływu energii po chorobie, by się za to zabrać, a dodatkową mobilizacją był z pewnością fakt całkowitej detergentowej pustki w łazience. Bo zostały tylko mydła w kostce, które bardzo lubię, ale niekoniecznie w kabinie prysznicowej. Sama nie wiem, dlaczego pod natryskiem wolę mieć żel albo mydło w paście, ale tak właśnie jest. No i wreszcie teraz zrobiłam własny żel pod prysznic, a właściwie to nawet cztery różne żele! Dlaczego od razu cztery? Bo ich tworzenie okazało się doskonałą zabawą. Kontynuuj czytanie →

Mydło marchewkowe

mydło marchewkowe

Już dość dawno zrobiłam mydło marchewkowe - na bazie surowego, świeżo tłoczonego soku z marchwi. To jedno z moich ulubionych mydełek. Wspaniale pielęgnuje skórę - dzięki przyjaznemu składowi i zapewne również dzięki obecności beta-karotenu. Zawarta w mydle prowitamina A pochodzi głównie z marchewkowego soku, ale na jej obecność wpłynęło też użycie nierafinowanego oleju palmowego. Bo ten olej jest pomarańczowy, podobnie jak sok z marchwi. Kontynuuj czytanie →

Proszek do zmywarki DIY

proszek do zmywarki

Sąsiadka od dłuższego już czasu podsyła mi pomysły na wykonanie ekologicznych tabletek myjących naczynia, ale u mnie na pierwszy ogień poszedł proszek do zmywarki. Nawet nie wiem, dlaczego. Może po prostu proszek jest łatwiejszy do wykonania? Nie potrzebuje żadnego lepiszcza, a działa równie dobrze, jak tabletki. Na początku, gdy kupiliśmy zmywarkę, proszek był codziennością. Dopiero później przyzwyczaiłam się do używania wszystkomających tabletek All in One, różnych marek. Wszystkomające tabletki do zmywarki rzeczywiście mają w sobie wszystko, nawet to, czego wcale nie chciałabym używać 🙂 Kontynuuj czytanie →