Tzatzyki - sos idealny na grilla

tzatzyki

Sos tzatzyki to już nie jest dziś żadna nowość, chyba każdy umie go zrobić. A jeśli nie umie - z łatwością kupi gotowy sos w niejednym dyskoncie albo przygotuje według przepisu zamieszczonego na opakowaniu z gotową mieszanką przypraw. Próbując tzatzyki domowej produkcji w rozmaitych miejscach - u znajomych czy na większych imprezach - zdałam sobie sprawę, że nakładając porcję na talerz mogę otrzymać coś zupełnie innego, niżbym oczekiwała. Bo okazuje się, że każdy przygotowuje ten sos inaczej! Zapewne podobnie jest w Grecji, skąd sos tzatzyki pochodzi. I co, znów jak curry albo bigos? Co dom, to przepis? No tak, na to właśnie wygląda. Kontynuuj czytanie →

Sałatka szopska i askorbinaza

sałatka szopska

Sałatka szopska, szopska sałata, шопска салата to jedna z naszych ulubionych letnich sałatek. Zazwyczaj dla dwojga-trojga biesiadników robię dużą porcję (taką dla przynajmniej 4 głodomorów) na obiad i resztę dojadamy w porze kolacji, bo to nadzwyczajnie smaczna sałatka. Wikipedia informuje, że sałatka szopska to charakterystyczny dla kuchni bułgarskiej rodzaj sałatki, przyrządzanej z pokrojonych ogórków, pomidorów, papryki, cebuli z dodatkiem słonego sera. Ten ser to specjalny bułgarski ser szopski, solan - czyli solankowy ser owczy. W Polsce sprzedawany czasem pod nazwą "ser bałkański", "bułgarski ser sałatkowy" Można go z powodzeniem zastąpić oryginalną grecką fetą (owczo-kozią), choć pewnie Bułgarzy śmiertelnie by się na mnie obrazili za to stwierdzenie. Kontynuuj czytanie →

Pikle ogórkowe w winie z miodem

pikle ogórkowe

Po powrocie z krótkich wakacji zastaliśmy na krzakach mocno przerośnięte ogórki, które nadawały się już tylko na pikle ogórkowe. Moja mama bardzo lubi podobne ogórki i od lat przyrządza pikle z dodatkiem octu spirytusowego, cukru i aromatycznych dodatków. Ale jej pikle są dość "agresywne" w smaku, dla mnie zdecydowanie za bardzo octowe. Ja wolę nieco łagodniejsze smaki. Dzisiejszy przepis na pikle ogórkowe wypróbowałam już rok temu, gdy znajoma zamieściła go na Facebooku. Trochę zmodyfikowałam recepturę, by idealnie pasowała do mojego podniebienia. To pyszna, aromatyczna marynata, w smaku prawie nie kwaśna, raczej winno-miodowa z nutą przypraw korzennych. Pełen luksus! Dlatego nawet ucieszyłam się z tych wielkich ogórków - znów mogę zrobić słodko-kwaśne, korzenne pikle. Kontynuuj czytanie →

Surówka wielowarzywna i kiszonka

surówka wielowarzywna

Moja surówka wielowarzywna powstała z inspiracji przepisem Olgi już przed rokiem. Wypróbowaliśmy. Smaczne to i warto zrobić. A że Olga podaje proporcje niemal dla pułku wojska, to ja sporą część rzeczonej surówki musiałam przeznaczyć na kiszonkę. I to był strzał w dziesiątkę, bardzo dobry pomysł - kiszonka jest znacznie lepsza, niż pierwotnie przygotowana surówka. Droga Czytelniczko/drogi Czytelniku - do dzieła! Kontynuuj czytanie →

Kiszone ogórki z prądem

kiszone ogórki z prądem

Gdy przed rokiem, na Zlocie Zielarskim, częstowałam uczestników kromką chleba ze smalcem (wegańskim - przepis znajdziesz tutaj) i kiszonym ogórkiem, podeszła do mnie Julia Doszna (Julio kochana, pozdrawiam Cię przy tej okazji!) i podała zasłyszany gdzieś przepis na kiszone ogórki z prądem. Czyli z chlustem spirytusu lub samogonu. Julia nic więcej nie umiała mi powiedzieć poza tym, że podobno te ogórki zawsze się udają i są bardzo, bardzo smaczne. Kontynuuj czytanie →