Ogórki kiszone na zupę

ogórki kiszone na zupę

Jeśli w Twoim ogrodzie rosną ogórki, to z pewnością często znajdujesz na krzaczkach spore, przerośnięte owoce, niezauważone w porę - z nich właśnie przygotowuję ogórki kiszone na zupę. Do tego celu nadają się zarówno większe, jak i całkiem małe ogórki gruntowe. Nie musisz jakoś specjalnie czekać, by wyrosły duże ogórasy. Ale to jest właśnie świetny sposób na zużycie tych nieco większych ogórków, które nie bardzo nadają się do tradycyjnego kiszenia. Natomiast takie bardzo wielkie, z grubą skórką i dużymi nasionami w środku lepiej przeznaczyć na pikle lub inne przetwory, o których też napiszę słówko w niedalekiej przyszłości. Kontynuuj czytanie →

Zupa ogórkowa - jedzenie proste i pyszne!

zupa ogórkowa

Za oknami podobno panuje wiosna, a tu zimno, wciąż coraz zimniej - to dlatego dziś na obiad została ugotowana zupa ogórkowa. Niby taka prosta zupka, którą każdy zna - choćby z przedszkola - ale ma ona wyjątkowe właściwości. Otóż - jak każda kwaśna zupa - rozgrzewa całe ciało i poszczególne członki. Więc na chłodne początki wiosny zupa ogórkowa jest w sam raz 🙂 Kontynuuj czytanie →

Lotion ogórkowy

lotion ogórkowy

Ostatnie już chyba nasze gruntowe ogórki postanowiłam przeznaczyć na lotion ogórkowy. Pomysł na ten naturalny kosmetyk znalazłam u Ewy i zainspirował mnie na tyle, że postanowiłam go wypróbować. Wiem, powinnam to zrobić już wcześniej, w czasie letnich upałów (a były upały tego lata?), ale jakoś się nie składało. Robię więc teraz. Jak wiesz, unikam kupowania gotowych kosmetyków (no dobrze, czasem coś tam mnie zachwyci składem lub opisem i wtedy ulegam, ale zdarza się to naprawdę rzadko). Wolę robić je sama, wykorzystując surowce z naszego sklepu (od 2026 roku to już niestety nieaktualne) i zioła zbierane w okolicach, w których mieszkam. Okazuje się, że to wcale nie jest trudne! Kontynuuj czytanie →

Gazpacho - pomidorowy chłodnik na upały

gazpacho

No dobrze, gazpacho z pomidorów nadaje się nie tylko na upały, ale w gorące dni smakuje zdecydowanie najlepiej. Smakuje Andaluzją i wspaniale nawilża i chłodzi rozgrzany upałem organizm. W Andaluzji nie byliśmy jeszcze, więc nasz andaluzyjski chłodnik powstaje tylko na podstawie książek i wpisów internetowych, jest sumą moich wyobrażeń i wyobraźni. Jak już dotrzemy do Hiszpanii, to być może zmodyfikuję ten wpis, choć to nie jest takie pewne. Bo - po pierwsze - nasze pomidorowe gazpacho jest przepyszne i nie wiem wcale, czy smakowałoby nam inne, a po drugie - zapewne z andaluzyjskim chłodnikiem jest podobnie, jak z polskim bigosem - co dom, co restauracja, to inny "najlepszy" przepis. Zawsze wyjątkowy, szczególny i najlepszy. I łatwo poddający się modyfikacjom, w zależności od dostępnych produktów. Czy więc gazpacho stworzone z naszych najlepszych pomidorów oraz mojej wyobraźni może być złe, nieprawdziwe? Nie sądzę... Kontynuuj czytanie →

Domowa kiszonka wielowarzywna

Uwielbiam mieszane kiszonki i dlatego powstała nowa domowa kiszonka wielowarzywna. Czasem przygotowuję kiszonki ubijane, jak ta ostatnio opisywana kiszonka orientalna, a czasem są to warzywa zalewane solanką - jak ogórki kiszone. Na blogu wielokrotnie wspominałam o rozmaitych kiszonkach - kisiłam na różne sposoby wiele warzyw i owoców. Wymienię dziś tylko kilka najpopularniejszych fermentów - to te kiszonki, o których najchętniej czytacie na blogu. Kontynuuj czytanie →