Malinowy na jogurcie

malinowy na jogurcie

Koktajl malinowy na jogurcie powstał jako sposób na bardzo szybkie zagospodarowanie malin. Miałam wobec nich zupełnie inne plany, ale nie udało się ich zrealizować. A że maliny to wyjątkowo nietrwałe owoce, to musiałam szybko wdrożyć plan ratunkowy. Najprostszą sprawą jest koktajl bazujący na jogurcie, bo jogurt naturalny zawsze mam w domu. Moja mama czasem go robiła. I taki prosty, staroświecki koktajl malinowy na jogurcie na pewno każdemu będzie smakować. Miksuj więc bez obaw. Kontynuuj czytanie →

Chłodnik z botwinką

chłodnik z botwinką

Chłodnik z botwinką to jest jedno z moich ulubionych letnich dań. Robię go trochę tak, jak chłodnik litewski, ale jednak bardziej po swojemu. Więc nie trzymam się sztywnych reguł i odwiecznych zasad. Owszem, mój chłodnik z botwinką jest podobny do wielu innych tradycyjnych przepisów z młodymi buraczkami, ale to jednak jest moja własna interpretacja. Bardzo smaczna i łatwa w przygotowaniu interpretacja! Zawsze robię to tak, że botwinkę siekam i gotuję w wodzie z przyprawami, a następnie wlewam ją do słoika, zakręcam i studzę. Tym sposobem uzyskuję krótkotrwały botwinkowy przetwór, który da się przez kilka dni przechować w lodówce albo zabrać na wycieczkę z piknikiem. Do tego wystarczy mieć maślankę lub jogurt, a na miejscu ugotować młode ziemniaczki i posiekać świeży koperek. Takim właśnie prostym obiadem zaczął się przed laty nasz spływ Krutynią. Kontynuuj czytanie →

Śmietankowo-truskawkowy

śmietankowo-truskawkowy

Tym razem zapraszam na jeszcze jeden tradycyjny koktajl, śmietankowo-truskawkowy. Podobny napój można było dawniej wypić w kultowym poznańskim "Kociaku", czyli najsłynniejszym koktajl-barze, do którego wstępowało się na pyszne desery lodowe i koktajle ze słomką. A słomka była w tamtych czasach z prawdziwej słomy, wyobrażasz sobie? Nie z plastiku, nie ze stali, nie z papieru i nie z makaronu z dziurką w środku, tylko ze zbożowej słomy! Kontynuuj czytanie →

Sos truskawkowy z miodem

sos truskawkowy

Ten najprostszy do wykonania sos truskawkowy z płynnym miodem jest wspaniałym dodatkiem do wielu różnych dań i deserów. Robię go w czerwcu od niepamiętnych czasów. To po prostu świeże truskawki zmiksowane z miodem, przy czym u nas jest to zazwyczaj miód prosto z ula. Taki właśnie sos przygotowuję zawsze w pełni sezonu na truskawki i świeży, płynny miód. A następnie podaję go do lodów i innych deserów, do racuszków i placków, do kopytek, leniwych pierogów, knedli, klusek i makaronu. Polewam nim naleśniki z serem lub owocami. Po rozcieńczeniu wodą, zsiadłym mlekiem lub kefirem staje się pysznym koktajlem. Idąc dalej - odpowiednio przerobiony sos z łatwością zmieni się w zupę - chłodnik truskawkowy. Jest to więc przepis bazowy, czyli najbardziej podstawowa receptura na sos truskawkowy bez cukru. Kontynuuj czytanie →

Truskawki w syropie

truskawki w syropie

To jest najprostsza do zrobienia rzecz na zimę - pyszne truskawki w syropie. A zwłaszcza, jeśli ktoś nie ma dużej zamrażarki. To nie kompot, bo kompot zawiera o wiele mniej cukru. I nie jest to również dżem, chutney ani konfitura, ani frużelina. A jednak truskawki w syropie bardzo się przydają zimą. Bo po wyjęciu ze słoika słodkie truskawki można użyć do ciasta, deseru, galaretki, a z pozostałego syropu o pięknej barwie przygotować napój. Wystarczy dodać wody gazowanej i masz oranżadę truskawkową. Można też użyć syropu do polania budyniu albo kaszki manny i powrócić na chwilę do pięknych czasów dzieciństwa. Zrób sobie truskawki w syropie, bo mamy przecież pełnię sezonu na te owoce, a nie każdy ma mnóstwo miejsca w zamrażarce. Kontynuuj czytanie →