Burak liściowy najprościej

burak liściowy

Na jednej z naszych ogrodowych grządek króluje burak liściowy, czyli burak naciowy, boćwina (nie, nie botwina!), mangold. Króluje u nas po dłuższej przerwie w uprawie, choć warzywo to znamy od bardzo dawna. I już baaaardzo dawno temu przygotowywałam moje pierwsze potrawy z boćwiny. Lubimy warzywa, a te niepopularne i mało znane kręcą mnie najbardziej 🙂 Wszak przepisów na przygotowanie surówki z marchewki znajdziesz w Internecie niezliczoną ilość. Tymczasem z mangoldem już nie jest tak łatwo. Bo mangold, czyli burak liściowy, jest bardzo mało popularny w polskich ogrodach i kuchniach. Jego ugruntowaną od czasów średniowiecza pozycję zajął znany od stosunkowo niedawna burak ćwikłowy i jego młoda wersja - botwina/botwinka. Właśnie z botwinką, czyli młodymi okazami buraka korzeniowego wraz z liśćmi, najczęściej mylona jest boćwina. I choć rośliny są z sobą spokrewnione i często można używać ich zamiennie - są to jednak zupełnie inne bajki 🙂 Kontynuuj czytanie →

Buraki po indyjsku

buraki po indyjsku

Dzisiejsze buraki po indyjsku są świetne, jeśli masz ochotę zjeść buraczki na ciepło, ale przygotowane inaczej, niż wszystkie pokazane dotychczas na blogu. Bo opisane wcześniej sposoby na gorącą jarzynkę z buraków (receptury znajdziesz tutaj) to nasze rodzime, polskie przepisy. A przecież czasem warto wypróbować coś z kuchni egzotycznej. W tym wypadku chodzi o kuchnię indyjską, którą bardzo cenię i uwielbiam jej charakterystyczne smaki. Dziś przedstawiam więc buraki z pomidorami po indyjsku, inspirowane tym przepisem. Niskokaloryczne i łatwe do przyrządzenia - ja przygotowałam to danie z warzyw pozostałych po gotowaniu barszczu, ale warto wiedzieć, że pieczone buraczki smakują w tej potrawie jeszcze lepiej. Kontynuuj czytanie →

Ćwikła z chrzanem - tradycyjny przepis

ćwikła z chrzanem

Ćwikła z chrzanem pojawia się na naszym stole dość często, a na Wielkanoc - to już koniecznie. Bo wszyscy uwielbiamy tradycyjną ćwikłę! Jest odpowiednio ostra, a przy tym aromatyczna i w dodatku niskokaloryczna. Ćwikła z chrzanem wspomaga trawienie ciężkich świątecznych potraw, a zwłaszcza tłustych mięs, pasztetów mięsnych i szynek. Buraczki można upiec, co jest wielce wskazane, bo wtedy są najsłodsze i pełne smaku. Ale mogą to być także buraki wyłowione ze świątecznego barszczu - to też jest pożądane, bo dzięki temu uzyskujemy dwie pyszne potrawy i nie marnujemy jedzenia. Czyli zero waste w czystej formie! Tak czy siak - buraczki z chrzanem są po prostu pyszne. Kontynuuj czytanie →

Botwinka z patelni (z podagrycznikiem!)

botwinka z patelni

Botwinka z patelni to najszybszy i chyba najlepszy sposób na wykorzystanie młodziutkich buraczków. Tych maleńkich, które zostają w garści po zrobieniu przerywki w zbyt gęsto rosnących uprawach. Są za małe na zupę, ale jednak żal je wyrzucić - malutki korzeń i wiecheć świeżych zielonych liści skłania do eksperymentów. Miałam tych buraczków trochę za mało na całą potrawę, więc uzupełniłam zieleninę o świeże liście podagrycznika, który w zastraszającym tempie zarasta nam ogród. A jak nie możesz czegoś wytępić - zjedz to! Kontynuuj czytanie →

Buraczki na ciepło

jarzynka z buraków

Na blogu jest już trochę buraczanych przepisów (tu znajdziesz wszystkie), może więc dla odmiany pokażę buraczki na ciepło? To taka fajna jarzynka, a chyba trochę zapomniana i niemodna, choć idealnie pasuje do tradycyjnego obiadu. Klopsy, kotlety, gulasz, zrazy - co komu w duszy zagra. Ja lubię też jadać buraczki zasmażane na kolację. Wieczorami dość często zdarza nam się jeść coś ciepłego - zupę, gulasz jarzynowy, pieczone warzywa, grzanki z serem - takie rozgrzewające kolacje lubimy zwłaszcza jesienią i zimą. Działają kojąco i dobrze sycą. Na wieczór ciepły, ale niezbyt kaloryczny posiłek jest idealnym wyborem. Kontynuuj czytanie →