Dżem z dyni i jabłek

dżem z dyni i jabłek

Dżem z dyni i jabłek przygotowałam na dwa sposoby. Co ważne - przetwory z dyni i jabłek można robić przez całą jesień i zimę, gdyż te składniki bardzo dobrze się przechowują w chłodnej spiżarni. To mój pierwszy raz z takim dżemem i nie umiałam się zdecydować, który przepis będzie lepszy. Oba znalazłam w Internecie i oba bardzo mi się spodobały, po co więc mam się ograniczać? Linki do źródeł znajdziesz jak zawsze pod koniec wpisu, warto zajrzeć, bo to są filmiki, a niektórzy wolą oglądać filmy, niż czytać. Ja nie, wolę poczytać i szybko wyłuskać z wpisu to, co najważniejsze. Filmy zmuszają mnie do obejrzenia całości, przez co muszę przeznaczyć na poznanie przepisu więcej czasu, no ale niekiedy warto. Może ja kiedyś też zacznę nagrywać filmiki? Kontynuuj czytanie →

Mus jabłkowy z rozmarynem

mus jabłkowy z rozmarynem

W tym roku mamy wyjątkowo dużo antonówek, przygotowałam więc mus jabłkowy z rozmarynem. Nie da się opowiedzieć tego smaku, trzeba samemu spróbować. Żywiczny, lekko gorzkawy rozmaryn doskonale komponuje się ze słodyczą i kwaśnością jabłek oraz niezbyt nachalnym aromatem cynamonu, a dodatek soli zaokrągla i dopełnia smak. Taki mus to jest rzecz naprawdę wyjątkowa. Nadaje się i do słodkich, i do wytrawnych dań. A przygotowanie jest bardzo łatwe! Trzeba mieć tylko jabłka i świeży rozmaryn, bo resztę składników prawdopodobnie zawsze masz w kuchni. Kontynuuj czytanie →

Musli z letnich jabłek

musli z letnich jabłek

Czerwone jabłka, które ostatnio wykorzystałam na kompot i musztardę, wciąż spadają z drzewa, zrobiłam więc musli z letnich jabłek. Pyszne jak zawsze danie śniadaniowe albo deserowe! Bo nie wiem, czy wiesz o tym, że prawdziwe, oryginalne musli (muesli, müsli) jest daniem owocowym, a nie zbożowym. O prawdziwym szwajcarskim müsli pisałam już daaawno temu, tutaj (historia i zagadnienia teoretyczne). A w tym wpisie przedstawiłam przepis, do którego powracam dziś w letniej odsłonie. Bo to nie był tylko pojedynczy wpis! W naszym domu wciąż przygotowuje się prawdziwe muesli, zwłaszcza wtedy, gdy są dostępne niepryskane, naturalne jabłka. Jeśli więc owoce same lecą z drzewa, to przecież nie mogę pominąć takiej okazji! Kontynuuj czytanie →

Domowa musztarda na jabłkach z kompotu

domowa musztarda

Domowa musztarda to jest coś, co już od kilku lat przygotowuję we własnej kuchni i tylko nie znalazłam dotąd czasu, aby opisać ją na blogu. Najprostszą musztardę można zrobić z samej gorczycy, wody i przypraw, ale my lubimy nieco bogatsze smaki. I łagodniejszą, mniej ostrą musztardę! To dlatego do przygotowania mojej własnej musztardy lubię używać resztek z kompotu, rozgotowanych dowolnych owoców albo pozostałości z domowego octu. Kontynuuj czytanie →

Kiszony seler z jabłkiem

kiszony seler z jabłkiem

Bardzo lubię surówkę z selera korzeniowego, więc postanowiłam stworzyć ferment podobny do tej surówki - kiszony seler z jabłkiem i rodzynkami. Byłam bardzo ciekawa, co z tego wyjdzie i czy ta kiszonka w ogóle się uda, ponieważ dotychczas kisiłam seler tylko w towarzystwie innych warzyw. Mam tu na myśli kiszone warzywa na zimową sałatkę, które stanowią mieszankę cebuli, marchwi, papryki, selera i kalarepy w jednakowych proporcjach. Taka kiszona sałatka smakuje wspaniale i zainspirowała mnie do tworzenia wciąż nowych kiszonek mieszanych, które są równocześnie surówkami gotowymi do jedzenia. Kilka przykładów podaję na końcu wpisu, a Ty wypróbuj je koniecznie 🙂 Tym razem do słoika trafił seler korzeniowy, jabłko i rodzynki, a gotowa kiszonka okazała się przepyszna! Kontynuuj czytanie →