Zdrowe i oryginalne smoothie

Zdrowe i oryginalne smoothie

Hej, witam Cię wiosennie i dostarczam inspiracji - dziś robimy zdrowe i oryginalne smoothie. Jak właściwie powinno się wymawiać "smoothie"? Na portalach społecznościowych spotkałam się z przykrym faktem wyśmiewania klientów różnych barów i kawiarni, którzy czytając kartę dań mówili: smotie, smuti albo jakoś inaczej. Dlaczego??? Przecież mieszkamy w Polsce i nie mamy obowiązku znać języka angielskiego, a tymczasem wielkimi krokami wkracza w nasze życie angielszczyzna. Tak jak to dzisiejsze przysłowiowe smoothie. Kontynuuj czytanie →

Kiszenie na I Festiwalu Octu i Fermentacji

kiszenie

gOsoby, które obserwują hajduczkowy profil na Facebooku wiedzą, że w ubiegły weekend wzięłam udział w I Festiwalu Octu i Fermentacji, gdzie odbywało się wielkie kiszenie. I to nie tylko kiszenie pod znakiem warzyw. O nie! Przez trzy dni miały miejsce wykłady i warsztaty z fermentacji różnego rodzaju. Stronę wydarzenia znajdziesz tu - klik. Zajęcia były prowadzone przez różnych pasjonatów, którzy na co dzień zajmują się fermentacją ogólnie, a swoją wybraną dziedziną w szczególności. Na moich warsztatach można było zapoznać się z kilkoma dość łatwymi kiszonkami. I choć mnie one wydawały się zupełnie proste i nieskomplikowane, frekwencja przekroczyła wszelkie moje oczekiwania. Uczestnicy byli wspaniali, pracowali z wielkim zaangażowaniem, słuchali uważnie, zadawali trafne pytania. A ponieważ zupełnie nie miałam głowy do fotografowania, korzystam z uprzejmości kilku z uczestniczek: Ali, Bożenki, Ani, Lili, Agnieszki i Oli. Tylko dzięki nim mogę ten wpis udokumentować zdjęciami. Dziękuję też wszystkim uczestnikom moich warsztatów 🙂 Kontynuuj czytanie →

Naleśniki z warzywami i podagrycznikiem

naleśniki z warzywami

Chyba każdy lubi od czasu do czasu zjeść naleśniki - dziś zapraszam na fantastyczne naleśniki z warzywami. To jeden ze sposobów na warzywnych niejadków. Niby taki jeden z drugim nie lubi warzyw, ale naleśniki chętnie zje - i choć nie jest to może mega-najzdrowszy sposób na podanie warzyw - jako metoda na niejadka to już coś. Moje naleśniki nie wyglądają tak całkiem zwyczajnie - nie są na przykład zwinięte w rulon, bo nie lubię sobie utrudniać życia. Warzywnego nadzienia nakładam dość sporo - tak lubię i tak podane nam te naleśniki smakują. Jeśli musisz - spróbuj je jakoś złożyć lub zwinąć, choć - moim zdaniem - nie warto. Są pyszne i piękne takie, jak je dziś opisuję! Kontynuuj czytanie →

Risotto z fenkułem

risotto z fenkułem

Risotto z fenkułem nie jest pierwszym risotto, które pokazuję na blogu. Inne opisane tutaj znajdziesz pod koniec wpisu - to przepisy na smaczne włoskie potrawy z ryżu oraz na wykorzystanie ewentualnych resztek, czyli kotleciki z risotto. Bardzo lubimy kuchnię włoską, a szczególnie najprostsze makarony (z pesto albo z czosnkiem i oliwą) i właśnie risotto. Od czasu do czasu testuję rozmaite zestawienia. Do przygotowania risotto z fenkułem skłoniła mnie wizyta w restauracji. Jedliśmy tam smaczne, aromatyczne i delikatne risotto z karczochami. Bardzo smaczne! A ponieważ nie mamy łatwego dostępu do tanich karczochów (do drogich zresztą też nie, jak to na wsi), postanowiłam nieco inaczej skomponować moje risotto. Uzyskany efekt smakowy jest nader zadowalający i nawet odrobinę przypomina pierwowzór. Wygląd zaś - nieco pozbawiony wyrazu, zwłaszcza na zdjęciach. Ale na szczęście w jedzeniu smak jest najważniejszy, o ile wygląd nie odstrasza 😀 Kontynuuj czytanie →