Syrop cukrowy

syrop cukrowy

Syrop cukrowy to taka niezbyt zdrowa rzecz, która raczej nie przystaje do tematyki bloga "proste przepisy na zdrowe życie". Ale nie dajmy się zwariować! Zdrowo należy żyć na co dzień, co jednak nie wyklucza odrobiny niezdrowego szaleństwa przy szczególnej okazji! A końcówka karnawału to moim zdaniem taka właśnie szczególna okazja. Można, a nawet trzeba zaszaleć! Iść na imprezę, ostatnią karnawałową zabawę roku 2018. Albo zabawić się w domu, z przyjaciółmi i sąsiadami. Z odrobiną szaleństwa zakończyć krótki w tym roku karnawał. Tańczyć, pląsać, skakać, szaleć. A w przerwie popijać kolorowe drinki. Kontynuuj czytanie →

Sos sriracha DIY

sos sriracha

Zainspirowana przepisem znalezionym na blogu Ilony, zrobiłam we własnej kuchni sos sriracha. To znany tajski pikantny sos z ostrych papryczek i czosnku, wstępnie podfermentowanych. Ostry jak nie wiem co! Rzadko używam ostrych, palących przypraw. J. nie bardzo lubi, gdy używam chili, a zwłaszcza chili w formie gotowych sosów. Z radością za to używa pieprzu w sporych ilościach. Ale domowy sos sriracha to zupełnie inna bajka. Mam nadzieję, że uda mi się przekonać go do jego stosowania przynajmniej od czasu do czasu. Kontynuuj czytanie →

Sos azjatycki z kukurydzą

sos azjatycki z kukurydzą

Wczoraj pracowicie spędziłam czas - przygotowałam sos azjatycki z kukurydzą. Taki do słoików, jako żelazny zapas gotowców na zimę. To właściwie jest prawie idealna powtórka sosu słodko-kwaśnego, który robiłam ubiegłej jesieni, a który zrobił prawdziwą furorę w naszym domu. Był nawet większym hitem, niż sos włoski z natką pietruszki, na który stawiałam rok temu. Sprawdził się jako składnik szybkich obiadów z ryżem ugotowanym na sypko i tofu z patelni. Do tego jakaś surówka, a jeszcze częściej gotowa kiszonka (jedna z wielu, które przygotowuję każdego lata) i już - obiad gotowy w 15 minut! Kontynuuj czytanie →

Bulion z obierek i resztek warzyw

bulion z obierek

Zimą co tydzień gotuję bulion z obierek. I wcale nie jest to przejaw skąpstwa czy nawet tylko oszczędności, ale przede wszystkim praktycznego podejścia do wartości odżywczych roślin. Latem, gdy warzywa mają piękną, delikatną skórkę, nie obieram ich, ale wrzucam do surówek i zup porządnie wyszorowane i pokrojone. W zimnej porze roku skórki nie są już tak apetyczne, stają się grubsze, przywiędnięte, nieładne. Ale to w nich jest najwięcej wapnia i krzemu. Dlatego powinniśmy jadać warzywa (i owoce) ze skórką, a jeśli musimy je mimo wszystko obrać - warto, aby skórki nie trafiały na kompost albo do śmietnika. Wszystkie warzywa myję dokładnie przed obraniem, a następnie wszelkie obierki, ścinki i resztki (oprócz tych uszkodzonych - nadgniłych lub noszących ślady pleśni) gromadzę w sporym zamykanym wiaderku. Jadamy dużo warzyw na co dzień, więc wiaderko szybko się zapełnia. Pojemnik przechowuję w lodówce, a gdy jest naprawdę zimno - na ganku. Kontynuuj czytanie →

Przyprawa bulionowa z grzybami

przyprawa bulionowa z grzybami

Niedawno suszyłam prawie równocześnie warzywa na domową vegetę oraz trzonki leśnych grzybów, dzięki czemu powstała przyprawa bulionowa z grzybami. Taki bowiem pomysł wpadł mi do głowy podczas suszenia aromatycznych składników. Mój pomysł nie jest pewnie bardzo odkrywczy, ale co tam - i tak chętnie podzielę się nim z Tobą. Przyprawa bulionowa z grzybami jest bardzo aromatyczna, pachnie pięknie i doskonale przyprawia rozmaite dania. A dzięki dodatkowi suszonych grzybów (no tak, wykorzystałam tu zmielone na pył wysuszone trzonki czubajki kani i podgrzybków) jest pełna piątego smaku - legendarnego umami. Przyprawa bulionowa z grzybami to sucha sproszkowana przyprawa do zup, zapiekanek, marynat i innych dań, podobna nieco do domowej vegety, ale z grzybowym twistem. Kontynuuj czytanie →