Po raz pierwszy w życiu postanowiłam zakisić cebulę, samą, bez dodatków. Wprawdzie spotykałam się w Internecie z ostrzeżeniami, że kiszona cebula się nie udaje, że nie jest smaczna, że czasem się psuje, a już na pewno psuje smak kiszonek mieszanych. Tofalaria przestrzega przed kiszeniem cebuli, gdyż ten dodatek zepsuł jej kimchi, uczynił kiszonkę niezbyt smaczną i ciężkostrawną. Ja tymczasem mam niezłe doświadczenie z dodawaniem cebuli do fermentowanych mieszanek. Moje kiszone warzywa na zimową sałatkę, które mają w składzie cebulę, są bardzo smaczne. To idealna surówka do obiadu, gotowa od razu po wydobyciu ze słoja. Zresztą wielu fermentatorów uważa, że kisić i fermentować można WSZYSTKO, dlaczego zatem cebula miałaby być wyjątkiem? Nadszedł więc czas na to, by zakisić cebulę osobno i poznać jej smak. Kontynuuj czytanie
Czy można zakisić cebulę?




