Kwietniowe ogórki małosolne

kwietniowe ogórki małosolne

Kwiecień to na pewno nie jest idealny sezon ogórkowy, a jednak kwietniowe ogórki małosolne stanowią pokusę nie do odparcia. W sklepach zielone ogórki są dostępne przez całą zimę, ale wiele osób odstrasza ich jakość, smak i cena. Tymczasem w kwietniu pojawiają się promocje, ceny ogórków spadają tu i tam. I choć to wciąż nie są sezonowe ogórki z ogródka, bo w kwietniu to dopiero wysiewa się ogórki do doniczek, które potem stoją na parapetach wraz z sadzonkami pomidorów, bakłażanów, papryk i pelargonii, to zielone ogórki kuszą swoją wiosenną zielonością. Na kwietniowe ogórki małosolne można przeznaczyć zarówno tzw. ogórki gruntowe, jak i zwyczajne ogórki sałatkowe, krótkie lub wężowe. I tylko techniki kiszenia trochę się różnią. Kontynuuj czytanie →

Jarmuż kiszony w kefirze

jarmuż kiszony w kefirze

Uzmysłowiłam sobie, że już dawno nie publikowałam wpisów kiszonkowych, więc - aby nadrobić zaległości - pokazuję dziś jarmuż kiszony w kefirze. To typowa zimowo-wiosenna kiszonka, bo jarmuż jest teraz zarówno najlepszy, jak i najłatwiej dostępny. Przy czym zamiast kefiru można do kiszenia użyć maślanki, zsiadłego mleka i wszelkich innych fermentowanych napojów mlecznych. Nawet tych, które powstały z "mleka" roślinnego. Mam tu na myśli jogurty kokosowe, owsiane, migdałowe, sojowe i wszystkie inne napoje powstałe w wyniku fermentacji mlekowej. Pomysł na jarmuż kiszony w kefirze znalazłam kiedyś w książce znanego restauratora Aleksandra Barona pt. "Kiszonki i fermentacje", przy czym on fermentował jarmuż w maślance. Ja użyłam kefiru, bo systematycznie wytwarzam domowy kefir, i w ogóle moja kiszonka stanowi swobodną interpretację pomysłu pana Aleksandra. Kontynuuj czytanie →

Papryka kiszona po mołdawsku

papryka kiszona po mołdawsku

Papryka kiszona po mołdawsku to jest prawdziwa ciekawostka kulinarna i fermentacyjna! Poznałam ją dzięki kanałowi na YouTube (link do źródła na końcu wpisu, jak zazwyczaj) i wydała mi się na tyle atrakcyjna, że musiałam spróbować. W Mołdawii przygotowuje się to jako pyszną przekąskę, a także jako kiszonkę na zimę, do dłuższego przechowania. Papryka kiszona po mołdawsku jest faszerowana drobno poszatkowaną kapustą wymieszaną z marchewką, a konserwantem jest... olej! Czy już wystarczająco zachęciłam Cię do spróbowania tego specjału? Kontynuuj czytanie →

Okroszka - zimna zupa na upalny dzień

okroszka

Okroszka (okroshka, окрошка) w krajach położonych na wschód od naszej granicy bywa nazywana ratunkiem na upalny dzień. Bo w gorące dni lata, kiedy chce się zjeść coś naprawdę lekkiego i orzeźwiającego, okroszka jest najlepsza! W sensie przenośnym słowo „okroszka” jest używane w znaczeniu „mieszanki rozbieżnych pojęć i przedmiotów.” Nie znam polskiej nazwy tej zimnej zupy, jeśli taka w ogóle istnieje. Najprościej mówiąc - jest to chłodnik. Ale nie spotkałam się w naszej kuchni z TAKIM chłodnikiem. Jadałam rozmaite inne, ale nigdzie nie natrafiłam na coś podobnego do okroszki, więc dla mnie to jest cudowne odkrycie. Kontynuuj czytanie →

Ostatnie ogórki małosolne z aksamitką

ostatnie ogórki małosolne aksamitką

Z końcem sierpnia nastawiłam w słoju ostatnie ogórki małosolne. To i tak graniczy z cudem, bo ogórki gruntowe skończyły się w tym roku bardzo wcześnie z powodu pogody i chorób. Ale najostatniejsze niedobitki, małe, grube i dość pokraczne ogóreczki udało mi się włożyć do słoja wraz z kwiatami aksamitki. I taka właśnie niespodziewana piękność zagościła na naszym stole w początkach września. Kontynuuj czytanie →