Kiszony seler naciowy - dwa wyjątkowe sposoby

kiszony seler naciowy

Kiszony seler naciowy smakuje wyśmienicie, o czym postaram się Ciebie dziś przekonać. Łodyżki, a raczej ogonki liściowe selera jako składnik zup, rosołów i bulionów warzywnych - dają im pełnię smaku i aromatu, nawet bardziej, niż seler korzeniowy. Jako składnik surówek - ogonki dodają soczystości i świeżego smaku. Stanowią też wspaniały dodatek do zielonego koktajlu (przykładowy przepis znajdziesz tutaj). Wzbogacają smakiem nawet drinki alkoholowe, na przykład Krwawą Mary czy Early Riser. Ale nie każdy wie, że seler naciowy nadaje się również do kiszenia, a po ukiszeniu smakuje naprawę wyjątkowo! Dziś przybliżę Ci dwa wspaniałe sposoby na kiszony seler naciowy. Kontynuuj czytanie →

Kiszone shitake

kiszone shitake

Przygotowałam ostatnio kiszone shitake. Grzyby shitake! A że trudno kupić świeże grzybki - postanowiłam użyć suszonych. To był eksperyment, bo jakże to - kisić suszone grzyby??? Kiszenie świeżych grzybów - to rozumiem, ale suszonych? Zainspirował mnie wpis Urszuli na Facebooku (tutaj). Okazało się, że jak najbardziej można to robić z sukcesem. Teraz będę oczywiście podejmować kolejne próby kiszenia suszonych grzybów, bo na świeże sezon jest raczej krótki. No i nie zawsze mam czas pójść w teren, na grzyby. Ubolewam nad tym, bo uwielbiam grzybobrania! Ale nie zawsze da się pójść do lasu... Kontynuuj czytanie →

Kumkwaty - moje sposoby na aromatyczny owoc

kumkwaty

Ostatnio przybyły do nas aromatyczne kumkwaty - wprost z Sycylii. To dość mało znane owoce, więc większość ludzi nie wie, jak je spożywać. Bo wnętrze kumkwatu jest kwaśno gorzkie, a większość słodyczy i aromatu kryje się w delikatnej, cienkiej skórce. Zatem - nie warto obierać owoców, ale to nie wiśnie czy winogrona - więc jak to jeść? Ze skórą? Gdy zamawiałam kumkwaty, miałam już ściśle sprecyzowane pomysły, co z nich zrobię. Bo rzeczywiście trudno jeść te owoce tak po prostu, jak choćby mandarynki. W zamian za to świetnie nadają się do przetwarzania. Kontynuuj czytanie →

Kiszona surówka z kukurydzą - nasza ulubiona!

kiszona surówka z kukurydzą

Ta kiszonka przez jej autora została nazwana cortido - to nasza ulubiona kiszona surówka z kukurydzą. Jest fenomenalna, a przepis otrzymałam dawno temu od Pozytywnie Zakiszonych. Gdy tylko jestem w Poznaniu, wstępuję do sklepu przy Dąbrowskiego 23, kupuję i próbuję ich nowych produktów, ponieważ są wyjątkowe w smaku, a w dodatku bardzo zdrowe. Kiszona surówka z kukurydzą charakteryzuje się wspaniałym smakiem, pięknie wygląda i łatwo się ją przyrządza. W dodatku jest pyszna już na etapie wstępnego wymieszania składników, jak najlepsza surówka. Można od razu ją jeść! Ja przygotowuję zwykle podwójną porcję, którą zaczynamy podbierać ze słoja już trzeciego dnia kiszenia, bo nie możemy się oprzeć... Po czterech dniach wynoszę słój do chłodnej spiżarni, gdyż na tym etapie smakuje nam najlepiej. Surówka jest już wtedy wystarczająco kwaśna, a także lekko ostra od chili. Ale możesz przetrzymać kiszonkę w cieple do tygodnia i dopiero później schłodzić, jeśli wolisz bardziej kwaśne, wyraziste smaki. Kontynuuj czytanie →