Po raz pierwszy czosnek konfitowany pokazałam na blogu wiele lat temu. Ten wpis nosił tytuł Czosnek pieczony w oliwie, ale wtedy tak naprawdę nie piekłam go, tylko powolutku ogrzewałam, czyli właśnie konfitowałam w garnku z oliwą na malutkim palniku. Nawet ktoś w komentarzu zarzucił mi, że w tytule jest czosnek pieczony, a w wykonaniu smażony. Ale takie powolne gotowanie nie jest smażeniem w pełnym tego słowa znaczeniu. No i właśnie dlatego zwie się to konfitowaniem. A że u nas gaz jest tańszym źródłem energii niż prąd, to wolę użyć małego palnika, zamiast rozgrzewać wielki elektryczny piekarnik. Nie miałam wtedy frytkownicy beztłuszczowej, która sporo zmieniła w moim kucharzeniu. Nie jestem jakąś wielką fanatyczką tego urządzenia, o nie! Ale staram się w nim przygotowywać to, co powinno być upieczone, ale szkoda grzać piekarnik. Bo właśnie tutaj air fryer sprawdza się bezbłędnie. I to w nim przygotowuję teraz czosnek konfitowany, który wprost uwielbiam! Kontynuuj czytanie
Czosnek konfitowany w airfryerze




