Makaron z cukinią i szałwią

makaron z cukinia i szałwią

Makaron z cukinią i szałwią to jest jedno z najulubieńszych letnich dań mojego męża. Przygotowuje je już od wielu lat w sezonie cukiniowym, więc wykonanie doprowadził do perfekcji. Bo w naszym domu to J. gotuje obiad, gdy makaron, cukinia i szałwia lub inne zielone, aromatyczne ziółko stanowią podstawę posiłku. Wszyscy domownicy lubią kuchnię włoską, a ten makaron to jest po prostu mistrzostwo świata! Danie proste, szybkie i łatwe do przygotowania, jak niemal wszystkie "włoszczyzny". Idealne ciepłe danie na gorący dzień lata. A że upały właśnie nadchodzą, to zaopatrz się koniecznie w młode cukinie, makaron, śmietankę kremówkę, parmezan i aromatyczne zioła. Z tych składników przygotujesz smaczne i szybkie danie w najgorszy nawet upał. Kontynuuj czytanie →

Pasta jajeczna pięć przemian

pasta jajeczna pięć przemian

Moja najnowsza pasta jajeczna została przygotowana według wskazań kuchni pięciu przemian. Ja sama uczyłam się tego sposobu gotowania jeszcze w latach 90-tych i bardzo go lubię. Wprawdzie nie jestem fanatyczką i nie całe gotowanie robię w ten sposób, ale zawsze już będę dodawać do potrawy najpierw pieprz i potem sól, a nie odwrotnie 🙂 Takie małe skrzywienie! Jeśli gotuję zupę, przygotowuję sałatkę albo mieszam pastę na chleb, to zazwyczaj dodaję składniki według określonej kolejności. Bo w przypadku tych potraw to jest bardzo łatwe. Wystarczy odrobina treningu, a na początku przygody z kuchnią pięciu przemian przydaje się pomoc specjalnej tabelki. Pasta jajeczna przygotowana tym sposobem jest pyszna, a przy tym wydaje się szczególnie harmonijna w smaku. Jedni w to wierzą, inni nie, ale co szkodzi zabawić się i spróbować? Kontynuuj czytanie →

Podpłomyki orkiszowe

podpłomyki orkiszowe

Tytułowe podpłomyki orkiszowe przygotowuję czasem w sytuacji braku pieczywa w domu. Nie, wcale nie uważam, że bez chleba nie da się żyć. Da się, całkiem dobrze się da! Można ugotować płatki lub kaszę albo ziemniaki. Albo można podać makaron czy risotto. Można ugotować kluski lub zrobić sałatkę. Można usmażyć naleśniki lub placki - naprawdę da się przeżyć bez chleba! Albo zamiast niego można upiec proste podpłomyki - wystarczy mieć w domu mąkę, wodę, sól i patelnię. I oczywiście źródło ciepła, u mnie jest to palnik gazowy. I to jest dodatkowa zaleta - nie trzeba rozgrzewać piekarnika, a wraz z nim całej kuchni. Są więc podpłomyki idealnym chlebem na upały. Kontynuuj czytanie →

Białe szparagi kiszone po pakosławsku

białe szparagi kiszone

Pomysł na białe szparagi kiszone po pakosławsku znalazłam tutaj. Kiszone szparagi z Pakosławia to produkt wpisany na listę produktów tradycyjnych  Ministerstwa Rolnictwa. Jest to więc podobno tradycyjny produkt z Wielkopolski, ale jako żywo - nigdy wcześniej o nim nie słyszałam. Jestem Wielkopolanką z krwi i kości. Białe szparagi znam i jadam niemal od urodzenia. Moi rodzice od lat 60-tych do 80-tych prowadzili prywatny (to ważne!) sklep z warzywami i owocami. Mój tato jeździł po całej Polsce i poszukiwał dobrego towaru do swojego sklepu. Rodzice mieli w ofercie najlepsze jabłka, truskawki, ziemniaki, kiszoną kapustę i ogórki i w ogóle wszelkie warzywa i owoce dostępne ma polskim rynku. I jeszcze najwspanialszy tarty chrzan od Dymeckiego, dziś już chyba całkiem nieosiągalny. Ale nigdy wcześniej nie spotkałam się z kiszonymi białymi szparagami. Więc chyba był to produkt bardzo, baaaaardzo lokalny, znany tylko w okolicach Pakosławia 🙂 Kontynuuj czytanie →

Marynowana czerwona kapusta - surówka do obiadu

marynowana czerwona kapusta

Marynowana czerwona kapusta to świetna surówka do obiadu albo sałatka na grilla. Ja ją przygotowałam właśnie w tym drugim celu, na małe spotkanie przy grillu. Podpatrzyłam kiedyś podobną surówkę u kogoś znajomego, chyba na Fb, ale nie pamiętam - u kogo. Jeśli ktoś rozpoznaje, to proszę się przyznać. Sałatka jest bardzo łatwa do zrobienia i pięknie prezentuje się na stole, ale za jej przygotowanie trzeba się zabrać kilka godzin wcześniej, a jeszcze lepiej - w dzień poprzedzający imprezę. To jest szybka marynata, ale jednak kapusta wymaga trochę czasu, by mogła wchłonąć smaki i nieco "skruszeć". Bo czerwona kapusta jest twardsza od białej. Dlatego trudniej się ją kisi, a robiąc surówkę trzeba ją pokroić w naprawdę bardzo cienkie paski. Kontynuuj czytanie →