Oładki z cukinii

oładki z cukinii

Tym razem przedstawiam oładki z cukinii, które tym różnią się od placków, że są od nich grubsze, mają bowiem formę podobną do racuszków. A te dzisiejsze cukiniowe oładki wyróżniają się dodatkiem cebuli, co całkowicie odmienia ich smak. Stają się znacznie wyraźniejsze, bardziej "charakterne" i niezwykle smakowite. Usmaż sobie oładki z cukinii, aby się o tym przekonać! Kontynuuj czytanie →

Fuczki łemkowskie - tanie danie kuchni bieszczadzkiej

fuczki łemkowskie

Odkąd pierwszy raz o nich usłyszałam, przygotowałam już wiele razy - fuczki łemkowskie. A usłyszałam o nich od syna, który pojechał na wakacje w Bieszczady, a jego żywienie opierało się na daniach bezmięsnych. I zachwycił się tymi plackami! Bo fuczki są jedną z podstawowych tanich potraw, charakterystycznych dla dość ubogiej bieszczadzkiej kuchni. Ale nie ubogiej w smaki, tylko gotowanej przez ubogich ludzi, gdyż tradycyjna bieszczadzka kuchnia jest wypełniona takimi prostymi, tanimi daniami. Tam mięso w diecie pojawiało się rzadko, tylko od święta. Podstawę żywienia stanowiły ziemniaki, potrawy mączne (czyli kluski, placki, pierogi), kasze, grzyby, warzywa i rośliny strączkowe. Czasem też nabiał, a więc mleko i sery, zwłaszcza owcze. Bo w tych rejonach mieszkali ludzie, którym się nie przelewało, ale bieda i zaradność pozwalały im tworzyć wiele smacznych, choć tanich i prostych potraw. I dopiero teraz pomyślałam, że przecież mogę pokazać to pyszne, tanie danie kuchni łemkowskiej. Kontynuuj czytanie →

Racuchy owsiane z jabłkiem

racuchy owsiane

Kiedyś, dawno temu, kupowałam czasem gotową mieszankę na racuchy owsiane. Bardzo lubiłam ten produkt, który był propozycją firmy Sante, ponieważ mieszanka miała dobry, prosty skład. A racuszki owsiane z niej przygotowane, zwłaszcza z jabłkami, były na tyle smaczne, że od czasu do czasu smażyła je cała rodzina. Ja, moja Siostra, a także Mama, która zawsze lubiła placki z jabłkami. A że na stare lata ceniła sobie wszelkie ułatwienia, to racuchy owsiane Sante szczególnie przypadły jej  do gustu. I Tacie również bardzo smakowały. Kontynuuj czytanie →

Placki dyniowe bezglutenowe

placki dyniowe

Zaraz po zupie z Jamajki, czyli na drugi rzut ostatniej jesieni, poszły bezglutenowe placki dyniowe. Od tamtej chwili minęło już trochę czasu! Ale najpierw nie miałam wolnej chwili, aby je opisać, a potem już nie było możliwości wykonania zdjęć, ze względu na światło. Więc ten fajny przepis przeniósł się na teraz 🙂 To, że dyniowe, to wiadomo - była jesień, a niekiedy mamy ogromne dynie do zagospodarowania na już, tu i teraz. Więc wymyśla się najróżniejsze potrawy z dyni, żeby tego potwora jakoś zjeść. Zupełnie tak samo, jak to bywa w lecie z wysypem cukinii. Ale dlaczego bezglutenowe placki? Ano - bez szczególnego powodu, bo my rodzinnie nie unikamy glutenu. Wiem jednak, że wiele osób go unika, a niektórzy są nawet na gluten uczuleni, więc wiadomo, że nie mogą go jeść. Dla nich bezpieczna jest na przykład mąka kukurydziana, którą wykorzystałam podczas robienia ciasta na placki. Kontynuuj czytanie →

Placki z ricotty

placki z ricotty

Placki z ricotty przygotowałam pod wpływem artykułu Jamie'go Olivera i podobnie jak on podałam je z grzybami. Są to więc placki z ricotty na postumencie z grzybów, na grzybowej kołderce lub po prostu podane z mieszanymi grzybami. Przepis Jamie'go okazał się bardzo prosty i smaczny, a w dodatku można do jego przyrządzenia użyć dowolnych grzybów leśnych i hodowlanych. Prawdziwki, podgrzybki, kurki, gąski, boczniaki, shiitake, pieczarki... Ja swoje placki z dodatkiem grzybów przygotowałam już we wrześniu, tylko publikacja trochę się opóźniła. Ale to nic, bo możesz użyć grzybów mrożonych lub konserwowanych. Myślę też, że i z samymi pieczarkami lub boczniakami placki z ricotty będą smakować wyśmienicie. Jeśli dobrze interpretuję pomysł Jamie'go, to najlepsza będzie mieszanka różnych grzybów oraz dodatki, które podkręcą smak i aromat całej potrawy. Bo najważniejsze są delikatne placki z ricotty, dla których grzyby stanowią tylko bardzo smaczne tło. Kontynuuj czytanie →