Młoda kapusta z woka - fenomenalna!

młoda kapusta z woka

Wczoraj na obiad u Hajduczka była młoda kapusta z woka, której towarzyszyło podsmażone na patelni tofu, ryż i oczywiście coś kiszonego (takie coś). Skusiłam się na zakup młodej kapusty, na razie jeszcze importowanej. Ale lubię to warzywo tak bardzo, że wprost nie mogłam się oprzeć... Ech, raz - nie zawsze, prawda? Młoda kapusta krótko podduszona w woku wyszła fenomenalnie - wciąż jeszcze lekko chrupiąca, pełna rozmaitych smaków. Świeża, wiosenna, cytrynowo-miętowa - idealnie pasuje do aromatycznego tofu z patelni.. Uwielbiam te klimaty! Wolę tak przygotowane tofu, niż nuggetsy, o których pisałam niedawno (choć też były smaczne, ale jednak to nie to). Przyrządzając kapustę, oparłam się na przepisie Mai Sobczak, autorki bloga "Qmam kasze" oraz niezwykle inspirującej książki kulinarnej. Polecam gorąco! Kontynuuj czytanie →

Kotleciki z tofu bezjajeczne

kotleciki z tofu

Idealne na zwyczajny obiad i na przyjęcie wielkanocne - bezjajeczne kotleciki z tofu. Najpierw zaproponowała je Alicja z bloga Wegan Nerd, ale je przegapiłam. Za to Ala vel Margot ma szczególny talent do wyszukiwania perełek kulinarnych i udostępniania ich na swoim blogu (tutaj - uwielbiam jej wpisy!). No i po przeczytaniu tego wpisu już nie mogłam oprzeć się pysznym kotlecikom z tofu. Takie proste, takie pyszne, takie wegańskie, a w opcji również bezglutenowe 😀 I w dodatku smakiem bardzo przypominają moje ulubione kotleciki jajeczne. Kontynuuj czytanie →

Żurek postny z czosnkiem niedźwiedzim

żurek postny

Ten smakowity żurek postny można podać zarówno na obiad w Wielki Piątek, jak i na śniadanie wielkanocne. Zjedzą go chętnie i wegetarianie, i jedzący tradycyjnie, bo choć bezmięsny, jest bardzo wiosenny, aromatyczny, pyszny i kuszący. Na wielkanocne śniadanie podaje się tak wiele kiełbas, szynek, wędlin, galaretek z nóżek i pasztetów, że jeden postny żurek nie uczyni wyłomu w świętowaniu. A moja zupa podawana jest z jajkiem, więc do świątecznego śniadania pasuje idealnie. Wielkanoc kojarzy się z odradzaniem się życia, czego jajko jest chyba najbardziej wymownym i uniwersalnym symbolem. Kontynuuj czytanie →

Cudowna mikstura, przywracająca energię

cudowna mikstura

Cudowna mikstura gości w naszej diecie już od połowy lutego. Recepturę dostałam od koleżanki i po spożytkowaniu pierwszej partii jeszcze ją trochę podkręciłam dodatkiem sproszkowanej macy. Byłam bardzo ciekawa, czy to może zadziałać. I czy to w ogóle da się wypić, czy może jakoś sensownie smakować? No bo są w miksturze same kontrowersyjne smaki - taka na przykład spirulina... Otóż - może smakować i smakuje o wiele lepiej, niżby na to wskazywał skład mieszanki. Do smaku przyzwyczaiłam się raz-dwa. I po kilku tygodniach stosowania potwierdzam, że może też działać. Z każdym dniem coraz bardziej odczuwam, że cudowna mikstura oddziałuje przeciwzapalnie, przeciwbólowo i regenerująco - zwłaszcza na przełomie zimy i wiosny. Napój nie wygląda pięknie, ale najważniejsze, że działa! Kontynuuj czytanie →

Zielone dzieci

zielone dzieci

Moja bardzo dobra znajoma jest twórczynią fantastycznej inicjatywy, którą nazwała "ZIELONE DZIECI. W ZGODZIE Z NATURĄ". W ramach "Zielonych Dzieci" organizuje właśnie I Ogólnopolski Zlot Zielarski dedykowany dzieciom z problemami skórnymi. Postanowiłam o tym napisać kilka słów, bo Lili, z zamiłowania zielarka i octomaniaczka, między innymi zajmuje się kurowaniem dolegliwości skórnych poprzez stosowanie ziołowych maści i osiąga bardzo dobre efekty. Skoro więc postanowiła podzielić się swoją wiedzą w tym zakresie - grzechem byłoby nie skorzystać! Organizatorka zaprosiła do współpracy fitoterapeutów, terapeutów medycyny niekonwencjonalnej, pedagogów i zielarzy, którzy na co dzień pracują z dziećmi. Zlot odbędzie się w maju, wciąż jeszcze można zgłaszać organizatorom chęć udziału. Kontynuuj czytanie →