Sos serowo-szpinakowy do makaronu

sos serowo-szpinakowy

Mam jeszcze w zamrażarce zapasik szpinaku (tutaj pokazywałam, jak mrozić szpinak w sezonie), więc przygotowałam sos serowo-szpinakowy do makaronu. Kupiłam fajne włoskie tagliatelle i z tym właśnie makaronem podałam mój sos, ale można użyć dowolnego, ulubionego makaronu. A mrożony szpinak może być ze sklepu, a nie z własnych lodówkowych zapasów. Osoby na diecie bezglutenowej mogą podać sos z dowolnym makaronem bezglutenowym, np. z ryżowym, sojowym, soczewicowym lub grochowym i też będzie pysznie. Sos jest bardzo łatwy do przygotowania i świetnie smakuje, więc polecam spróbować! Kontynuuj czytanie →

Gnocchi buraczane (gnocci di barbabietola)

gnocchi buraczane

Zimą i na przedwiośniu na stołach królują bulwy i korzenie, a nie pomidory, cukinia i sałata, więc postanowiłam ugotować kopytka, gnocchi buraczane. Pyszne kluski w pięknym, różowym kolorze, które szczególnie powinny przypaść do gustu dzieciom. Bo większość dzieci lubi kolorowe jedzenie, a różowe kopytka na pewno spodobają się zwłaszcza małym księżniczkom. Gnocchi buraczane można podać zarówno z sosem mięsnym, jak i z oliwą lub zrumienionym masłem i szałwią, podobnie jak kopytka dyniowe (klik). Dobrze sprawdzi się również sos serowy lub grzybowy albo gulasz. A samo przygotowanie buraczanych kopytek jest niezwykle łatwe. Kontynuuj czytanie →

Czosnek konfitowany w airfryerze

czosnek konfitowany z aifryera

Po raz pierwszy czosnek konfitowany pokazałam na blogu wiele lat temu. Ten wpis nosił tytuł Czosnek pieczony w oliwie, ale wtedy tak naprawdę nie piekłam go, tylko powolutku ogrzewałam, czyli właśnie konfitowałam w garnku z oliwą na malutkim palniku. Nawet ktoś w komentarzu zarzucił mi, że w tytule jest czosnek pieczony, a w wykonaniu smażony. Ale takie powolne gotowanie nie jest smażeniem w pełnym tego słowa znaczeniu. No i właśnie dlatego zwie się to konfitowaniem. A że u nas gaz jest tańszym źródłem energii niż prąd, to wolę użyć małego palnika, zamiast rozgrzewać wielki elektryczny piekarnik. Nie miałam wtedy frytkownicy beztłuszczowej, która sporo zmieniła w moim kucharzeniu. Nie jestem jakąś wielką fanatyczką tego urządzenia, o nie! Ale staram się w nim przygotowywać to, co powinno być upieczone, ale szkoda grzać piekarnik. Bo właśnie tutaj air fryer sprawdza się bezbłędnie. I to w nim przygotowuję teraz czosnek konfitowany, który wprost uwielbiam! Kontynuuj czytanie →

Sos grzybowy (z suszonych borowików)

sos grzybowy

Przedstawiam dziś sos grzybowy z suszonych grzybów. Jest on jednym z podstawowych polskich smaków, charakterystycznych dla naszej rodzimej kuchni. Ale nie mniej popularny jest w innych słowiańskich tradycjach kulinarnych, a zwłaszcza w kuchniach: ukraińskiej, białoruskiej, litewskiej i rosyjskiej. Taki właśnie sos z suszonych grzybów przygotowuję najczęściej, niezależnie od pory roku, bo susz grzybowy zawsze mam w spiżarni. Już kiedyś ten sos pokazywałam na blogu, ale wówczas był "ukryty" we wpisie o kopytkach ziemniaczanych, tutaj. Tym razem postanowiłam przedstawić go osobno, ponieważ zasługuje na osobny wpis. Na zdjęciu tytułowym pokazuję moje kopytka ziemniaczane z sosem grzybowym. Naprawdę pyszne! Kontynuuj czytanie →

Sałatka z pieczonej dyni i buraków

sałatka z pieczonej dyni i buraków

U nas wciąż jeszcze trwa sezon na dynię, powstała więc niezwykle urodziwa sałatka z pieczonej dyni i buraków. Oprócz dyni znalazły się w niej właśnie gotowane buraki (a jeszcze lepiej - pieczone), komosa ryżowa, czyli quinoa, a także świeża roszponka i przyprawy. I jeszcze odrobina sera sałatkowego dla ozdoby i dodatkowego białka, które w codziennej diecie jest składnikiem nie do przecenienia. Zwłaszcza w diecie wegańskiej tego białka może być za mało, jeśli niechętnie używasz nasion roślin strączkowych albo innych roślinnych źródeł białka. Wegetarianie mają nieco łatwiej, bo oprócz białek roślinnych mogą polegać na jajach i produktach nabiałowych, czyli m.in. serach, mleku i fermentowanych produktach mlecznych. Kontynuuj czytanie →