Wielkanocna sałatka jajeczna

rzeżucha

Dziś wielkanocna sałatka jajeczna, na którą przepis dostałam kilka lat temu od jednej z Czytelniczek. Niestety, nie pamiętam Jej imienia, ale jeśli czyta ten wpis - na pewno będzie wiedzieć, że to o Nią chodzi i może się odezwie? Pięknie proszę! Bo sałatka jest bardzo smaczna, wiosenna, żółto-zielona - jak to na Wielkanoc. Teraz już zawsze będzie gościć na naszym świątecznym stole. Piszę o niej już teraz, bo do przygotowania sałatki potrzebna jest rzeżucha, a trzeba ją wysiać z odpowiednim wyprzedzeniem. Tydzień przed świętami to ostatni dzwonek, ale na pewno zdążysz! Kontynuuj czytanie →

Zapiekanka z ziemniaków w śmietanie

zapiekanka z ziemniaków w śmietanie

Bardzo łatwa do przygotowania zapiekanka z ziemniaków w śmietanie, czyli gratin ziemniaczane, poleca się na obiad lub ciepłą kolację. Zapiekanka może być dodatkiem do wykwintnego drugiego dania, ale my lubimy kuchnię prostą, smaczną i bez przesadnych komplikacji, więc u nas pyszne ziemniaczane gratin stanowi podstawę obiadu. Do tego wystarczy podać zestaw warzywny - surówkę, kiszonkę oraz dowolną jarzynkę na ciepło - i już można serwować sycący obiad. Kontynuuj czytanie →

Szuba, czyli śledź lub nieśledź pod pierzynką

szuba

Szuba to warstwowa sałatka pochodząca z krajów byłego ZSRR. Jest pełna różnobarwnych warzyw i bardzo łatwo ją przyrządzić. A wygląda niezwykle efektownie! Samo słowo "szuba" oznacza po rosyjsku "futro". Najczęściej bazę i podstawę szuby stanowi śledź, nic jednak nie stoi na przeszkodzie, by użyć innej "bazy". Bo w szubie tak naprawdę najważniejsze są pięknie wyglądające, kolorowe warstwy warzyw i jajek, ułożone luźno i puszyste jak futro. Zaś to, co leży na samym spodzie salaterki, wydaje się mniej ważne. Więc, choć zazwyczaj szuba to sałatka ze śledziem, ja jako podstawy użyłam marynowanych pieczarek. Ta efektowna potrawa idealnie nada się na imprezę kończącą karnawał w najbliższą sobotę albo we wtorek, czyli w ostatki. Więc - do dzieła! Kontynuuj czytanie →

Pieczone warzywa korzeniowe - Veganuary 2021

pieczone warzywa

Pieczone warzywa korzeniowe, podobnie jak same pieczone ziemniaki czy dynia, to chyba najprostsze zimowe danie. Idealne na obiad i na ciepłą kolację. No, prawdę mówiąc - nie tylko zimowe, ale latem o wiele rzadziej mam ochotę na włączanie piekarnika, pewnie tylko w chłodne dni. Za to teraz, zimą - pieczone warzywa korzeniowe często królują na naszym stole. Podaję je zwykle z greckim sosem tzatzyki (przepis znajdziesz tutaj), arabskim sosem tahini (klik) lub po prostu z sosem, na który właśnie mam ochotę. Tym razem przygotowałam wegańskie greckie cacyki na bazie zielonego ogórka (zimą ma cenę zaporową, ale co tam!) i jogurtu naturalnego z mleka kokosowego. Ten wegański koko-jogurt to moje odkrycie ostatniej jesieni - zakochałam się w tym smaku! Reszta sosu bez zmian. To mój kulinarny eksperyment w czasie wegańskiego stycznia (Veganuary 2021), bardzo udany. Sos tzatzyki w wegańskiej wersji już na zawsze pozostanie w mojej kuchni, mniam! Kontynuuj czytanie →

Kluski śląskie

kluski śląskie

Jak zapewne wszyscy wiedzą - jestem kluskożercą, a kluski śląskie należą do moich ulubionych dań. Nie stanowią jednak ukochanego wspomnienia mojego dzieciństwa, ponieważ były mi wtedy zupełnie nieznane. Urodzona w Wielkopolsce, wychowałam się na pyzach drożdżowych, które bywają też nazywane kluskami na parze albo pampuchami. Jako dziecko uwielbiałam, gdy mama piekła kaczkę z jabłkami i prużyła modrą kapustę. Bo to znaczyło, że za chwilę duży garnek z wrzątkiem obwiąże gazą, na niej ułoży drożdżowe kule i wszystko przykryje emaliowaną miską. A po kilku minutach, po zdjęciu miski, oczom głodnych domowników ukażą się zgrabne, wyrośnięte, puchate kule. Uwielbiałam jeść kaczkę z pyzami i modrą kapustą. To jest jedno z najpiękniejszych kulinarnych wspomnień mojego dzieciństwa. Ale dziś nie o pyzach mam pisać, bo dziś podaję kluski śląskie. Kontynuuj czytanie →