Ciasto łaciate

ciasto łaciate

Ciasto łaciate przygotowuje się na bazie mojego ukochanego drożdżowego ciasta. Uwielbiam jego konsystencję i zapach zarówno, gdy jest surowe, jak i po upieczeniu. Zresztą po upieczeniu to chyba każdemu pięknie pachnie, bo nie znam nikogo, kto by się oparł świeżemu plackowi drożdżowemu. Ciasto łaciate oprócz wspaniałej drożdżowej pulchności oferuje też moje ulubione smaki drożdżówek. A to dlatego, że na cieście drożdżowym układa się kleksy kilku nadzień o różnych smakach, a następnie wszystko posypuje się kruszonką i piecze do uzyskania ulubionego stanu wypieczenia. Kontynuuj czytanie →

Sos pieczarkowy

sos pieczarkowy

Sos pieczarkowy jest wspaniałym dodatkiem do wielu różnych dań. Łatwo się go robi i świetnie smakuje, więc warto go przygotować. Pieczarki zazwyczaj dość łatwo jest kupić, dzięki czemu ten sos staje się jeszcze prostszą sprawą. Nadaje się do polania różnych klusek, do makaronu i kaszy, do rozmaitych klopsików i kotletów, a także do pieczeni. Ja uwielbiam go jeść zwłaszcza z kluskami śląskimi i z kotlecikami wegetariańskimi. Do tego nieodzowna jest jakaś surówka lub kiszonka, a najlepiej jedno i drugie. Czasem podaję też jarzynkę przygotowaną na ciepło, na przykład z młodej kapusty, kalarepy, marchewki z groszkiem lub buraków. Kontynuuj czytanie →

Krokiety ziemniaczano-pieczarkowe

krokiety ziemniaczano-pieczarkowe

Pyszne i dekadenckie krokiety ziemniaczano-pieczarkowe podpatrzyłam u Tomasza Strzelczyka (link do przepisu znajdziesz na końcu wpisu). Tak się bowiem złożyło, że dość przypadkowo obejrzałam jego film na YouTube. A tam Tomek tak pięknie pokazuje, jak przyrządzić krokiety, a potem tak sugestywnie się nimi zachwyca, że przepadłam z kretesem. I po prostu musiałam spróbować tych krokietów, nie ma zmiłuj. Przy okazji - uważam, że danie jest doskonałe na wielkanocny obiad oraz na wszelkie inne świąteczne okazje. I ja właśnie przygotowałam je w okolicach Wielkanocy, tylko publikacja mocno się opóźniła, za co bardzo przepraszam 😀 Akurat miałam w domu pieczarki, a ziemniaki i resztę składników mam zawsze w spiżarni, więc postanowiłam spróbować. Przepis odrobinę zmodyfikowałam po swojemu i tak go podaję, ale jeśli chcesz, to oryginalne proporcje Tomka znajdziesz w linku do jego filmu. Kontynuuj czytanie →

Keks

keks świąteczny

W moim rodzinnym domu piekło się najlepszy keks na świecie. Wiem, że to prawda, bo spróbowałam wielu keksów w różnych miejscach i żaden nie smakował tak wyjątkowo. Przed napisaniem tego artykułu przejrzałam też wiele przepisów na keksy, bo zastanawiałam się, czy w ogóle warto o tym pisać. Przecież receptur, publikacji i artykułów o keksie jest bardzo dużo, po co więc dokładać kolejny wpis, który być może powtórzy to, co już jest w sieci obecne? Nie jestem Chuckiem Norrisem, więc nie przeczytałam całego Internetu, choć poświęciłam na poszukiwania naprawdę sporo czasu. Ale takiego przepisu, jak ten mój, nie znalazłam nigdzie. Jest więc wyjątkowy! Kontynuuj czytanie →

Nádivka z pokrzywami - Wielkanoc po czesku

nádivka z pokrzywami

Nádivka z pokrzywami, czyli rodzaj bułczanej zapiekanki z pokrzywami i innymi wiosennymi ziołami to jest czeska propozycja na Wielkanoc. Ponoć w Czechach trudno wyobrazić sobie Święta Wielkiej Nocy bez tego wiosennego, ziołowego przysmaku. Nádivka musi być z czymś zielonym. Zielonym, które o tej porze roku jest symbolem wiosny. Są to zazwyczaj młode, zielone liście oraz pędy ziół i jadalnych dzikich roślin. W nádivce zwłaszcza nie może zabraknąć pokrzyw, dlatego to danie nazywa się właśnie nádivka z pokrzywami. Dawniej chętnie używano także liści bluszczyku kurdybanka, dzikiego szczawiu, rzeżuchy łąkowej, liści mniszka lekarskiego, krwawnika czy jasnoty purpurowej, które wczesną wiosną już dość obficie pojawiają się na łąkach. Współcześnie część zielonych liści można zastąpić kupionymi w sklepie zieleninami - młodym szpinakiem, roszponką, rukolą czy sałatą, ale tak czy siak - pokrzywa zawsze musi być. Kontynuuj czytanie →