Kotleciki z tofu bezjajeczne

kotleciki z tofu

Idealne na zwyczajny obiad i na przyjęcie wielkanocne - bezjajeczne kotleciki z tofu. Najpierw zaproponowała je Alicja z bloga Wegan Nerd, ale je przegapiłam. Za to Ala vel Margot ma szczególny talent do wyszukiwania perełek kulinarnych i udostępniania ich na swoim blogu (tutaj - uwielbiam jej wpisy!). No i po przeczytaniu tego wpisu już nie mogłam oprzeć się pysznym kotlecikom z tofu. Takie proste, takie pyszne, takie wegańskie, a w opcji również bezglutenowe 😀 I w dodatku smakiem bardzo przypominają moje ulubione kotleciki jajeczne. Kontynuuj czytanie →

Żurek postny z czosnkiem niedźwiedzim

żurek postny

Ten smakowity żurek postny można podać zarówno na obiad w Wielki Piątek, jak i na śniadanie wielkanocne. Zjedzą go chętnie i wegetarianie, i jedzący tradycyjnie, bo choć bezmięsny, jest bardzo wiosenny, aromatyczny, pyszny i kuszący. Na wielkanocne śniadanie podaje się tak wiele kiełbas, szynek, wędlin, galaretek z nóżek i pasztetów, że jeden postny żurek nie uczyni wyłomu w świętowaniu. A moja zupa podawana jest z jajkiem, więc do świątecznego śniadania pasuje idealnie. Wielkanoc kojarzy się z odradzaniem się życia, czego jajko jest chyba najbardziej wymownym i uniwersalnym symbolem. Kontynuuj czytanie →

Grochówka z wędzonymi śliwkami

grochówka z wędzonymi śliwkami

Zimą jadamy sporo warzyw strączkowych, dziś jest to aromatyczna grochówka z wędzonymi śliwkami. Boska! Jestem wielką miłośniczką zup na bazie strączków, a grochówkę cenię chyba najbardziej. U nas to jest zawsze wegetariańska grochówka. Często gotowana naprędce, bez namaczania połówek grochu, w szybkowarze. Tym sposobem można mieć prawie tradycyjną grochówkę w niespełna pół godziny. Idealne rozwiązanie po powrocie z mroźnego zimowego spaceru! Ale o mojej tradycyjnej grochówce napiszę innym razem. Dziś skusiłam się na zupę, na którą przepis już dawno temu podała Thiessa (oryginał zobaczysz tutaj). Korzystając z jej sugestii, nieznacznie zmodyfikowałam przepis. Żeby było po mojemu. Kontynuuj czytanie →

Laba congee na Święto Oświeconego Buddy

laba congee

Dziś przypada Święto Oświeconego Buddy, a tego dnia w Chinach spożywa się Laba congee - danie przygotowane z ryżu, strączków i suszonych oraz świeżych owoców. Nie jestem Chinką ani buddystką, ale często inspirują mnie różne obce, czasem bardzo egzotyczne kultury. Zwłaszcza wtedy, gdy ze świątecznymi obrzędami wiąże się jakaś historia i ciekawy przepis kulinarny. Podczas moich nieustannych poszukiwań natrafiłam ostatnio na Laba congee. Czytelnicy, którzy obserwują Hajduczka na Facebooku (do czego zachęcam gorąco!) już poprzedniego dnia namoczyli wraz ze mną niektóre składniki świątecznego congee. Oni będą mogli świętować festiwal Laba (臘八) w tym samym czasie, co Chińczycy. Inni muszą zadowolić się smakiem rytualnego congee bez kontekstu kulturowego. Ale i tak uważam, że warto, bo takie obce smaki bardzo poszerzają horyzonty i budzą tolerancję dla wszelkiej odmienności. Kontynuuj czytanie →

Trzy najlepsze sałatki z buraczkami

trzy najlepsze sałatki z buraczkami

Postanowiłam pokazać Ci moje trzy najlepsze sałatki z buraczkami - tymi, które zawsze pozostają po gotowaniu barszczu. To nasze ulubione sałatki buraczkowe! Barszcz gotuję każdego roku na wigilię i jeszcze w wielu innych sytuacjach (przepis znajdziesz tutaj), a po jego ugotowaniu mam do dyspozycji buraczki. To nie jest odpad, ani tym bardziej śmieć. Bo z gotowanych buraków można wyczarować wiele wspaniałości! Wyjątkowo dobrze sprawdzają się one w kolorowych sałatkach. Ale uwaga - niektóre należy przygotować poprzedniego dnia, bo smaki muszą dojrzeć. Nie zostawiaj więc komponowania sałatek na ostatnią chwilę. Kontynuuj czytanie →