Frużelina jagodowa

frużelina jagodowa

Pyszna, aromatyczna i bardzo letnia frużelina jagodowa powstała przy okazji gotowania mojej ukochanej zupy jagodowej. Bo do zupy potrzebowałam tylko połowy kupionych jagód, a resztę mogłam przeznaczyć na próbną porcję frużeliny. Robiłam ją pierwszy raz, dlatego jest to próbna porcja, ale tak bardzo udana, że postaram się przygotować więcej na zimę. Frużelina jagodowa jest dość mało słodka, bo dodałam do niej niewiele cukru. Smakuje naturalnie jagodowo i jest świetnym dodatkiem do lodów, deserów, gofrów itp. Przygotowując frużelinę z jagód, oparłam się z grubsza na przepisie na frużelinę truskawkową. Bo generalnie wszystkie przetwory typu frużelina robi się podobnie. Jaka to będzie przyjemność otworzyć słoik w środku zimy i przypomnieć sobie smak i zapach lata zaklęty w leśnych jagodach pełnych słońca! Kontynuuj czytanie →

Pasta jajeczna pięć przemian

pasta jajeczna pięć przemian

Moja najnowsza pasta jajeczna została przygotowana według wskazań kuchni pięciu przemian. Ja sama uczyłam się tego sposobu gotowania jeszcze w latach 90-tych i bardzo go lubię. Wprawdzie nie jestem fanatyczką i nie całe gotowanie robię w ten sposób, ale zawsze już będę dodawać do potrawy najpierw pieprz i potem sól, a nie odwrotnie 🙂 Takie małe skrzywienie! Jeśli gotuję zupę, przygotowuję sałatkę albo mieszam pastę na chleb, to zazwyczaj dodaję składniki według określonej kolejności. Bo w przypadku tych potraw to jest bardzo łatwe. Wystarczy odrobina treningu, a na początku przygody z kuchnią pięciu przemian przydaje się pomoc specjalnej tabelki. Pasta jajeczna przygotowana tym sposobem jest pyszna, a przy tym wydaje się szczególnie harmonijna w smaku. Jedni w to wierzą, inni nie, ale co szkodzi zabawić się i spróbować? Kontynuuj czytanie →

Podpłomyki orkiszowe

podpłomyki orkiszowe

Tytułowe podpłomyki orkiszowe przygotowuję czasem w sytuacji braku pieczywa w domu. Nie, wcale nie uważam, że bez chleba nie da się żyć. Da się, całkiem dobrze się da! Można ugotować płatki lub kaszę albo ziemniaki. Albo można podać makaron czy risotto. Można ugotować kluski lub zrobić sałatkę. Można usmażyć naleśniki lub placki - naprawdę da się przeżyć bez chleba! Albo zamiast niego można upiec proste podpłomyki - wystarczy mieć w domu mąkę, wodę, sól i patelnię. I oczywiście źródło ciepła, u mnie jest to palnik gazowy. I to jest dodatkowa zaleta - nie trzeba rozgrzewać piekarnika, a wraz z nim całej kuchni. Są więc podpłomyki idealnym chlebem na upały. Kontynuuj czytanie →

Frużelina truskawkowa

frużelina truskawkowa

Frużelina truskawkowa to jest coś, co czasem kupuję, gdy jest mi potrzebna do jakiegoś deseru. Kupuję bardzo rzadko, a ponieważ wolę jednak domowe przetwory, to w tym roku postanowiłam przygotować ją we własnym zakresie. Jaka to będzie przyjemność otworzyć słoik w środku zimy i przypomnieć sobie smak i zapach lata zaklęty w ogrodowych truskawkach pełnych słońca i naturalnej słodyczy! Już się cieszę, a jeszcze nawet nie zaczęłam działać 🙂 Kontynuuj czytanie →

Naleśniki podstawowe

cienkie naleśniki podstawowe

Dziś publikuję Bardzo Ważny Przepis - na najprostsze, cienkie naleśniki podstawowe. To jest przepis wyjściowy do przygotowania wielu smacznych potraw. Przepis, do którego będę się często odwoływać, a na opublikowanie którego wcześniej nie miałam czasu. Ja najczęściej składniki miksuję w Speedcoku, a jeśli go nie masz, to użyj miksera, malaksera, blendera, Thermomixu itp. Bo najważniejsze jest, by składniki wymieszać dokładnie, bez grudek. Czasem, w warunkach biwakowych, używam nawet butelki PET po wodzie mineralnej, w której umieszczam składniki po kolei, przez lejek, a potem potrząsam butelką jak shakerem do przygotowania drinków. Składniki w butelce pięknie się mieszają. Wystarczy po trochu wylewać ciasto na patelnię, a z łatwością usmażysz cienkie i elastyczne naleśniki. Kontynuuj czytanie →