Konfitura z jarzębiny i jabłek

konfitura z jarzębiny

Na początku listopada wybraliśmy się do lasu po dzikie owoce, w wyniku czego powstała konfitura z jarzębiny i jabłek. Cudowna, aromatyczna, słodko-gorzka konfitura jarzębinowa. Procedura jej przygotowania jest nieco bardziej skomplikowana, niż proste "owoce z krzaka na stół", ale warto się postarać. Bo jarzębina to wielki skarb dla zdrowia! Mamy własne jabłka, dojrzałe owoce jarzębiny też są łatwo dostępne za darmo, okazało się więc, że największego wkładu finansowego wymagał cukier, bardzo drogi w obecnym czasie. Mam nadzieję, że to się wkrótce zmieni, bo w ościennych krajach polski cukier jest dużo tańszy, a to oznacza, że ceny w naszych sklepach zostały sztucznie wywindowane. Swoją drogą - ciekawe dlaczego i kto na tym korzysta? Może kiedyś się tego dowiemy... Kontynuuj czytanie →

Koktajl z gruszek i jarmużu

koktajl z gruszek i jarmużu

Koktajl z gruszek i jarmużu powstał u mnie w ramach akcji ratowania warzyw i owoców przed degradacją. A co to jest degradacja? No cóż, wypada spojrzeć prawdzie w oczy i przyznać, że ta cała degradacja to jest po prostu powolne zmierzanie do zepsucia. Mięknięcie, gnicie, pleśnienie - czyli zniszczenie czy unicestwienie, mówiąc wprost. Oczywiście gnijące czy pleśniejące jedzenie bezwzględnie trzeba wyrzucić, ale cała sztuka polega na tym, aby uchwycić właściwy moment. Ten, w którym owoce są już bardzo miękkie i mocno dojrzałe, ale jeszcze nie zaczynają się psuć. Oprócz miękkich gruszek i lekko zmęczonego jarmużu (był już najwyższy czas na jego wykorzystanie!) dodałam do koktajlu parę innych składników. Czyli jakich? O tym przeczytasz w dalszej części artykułu. Kontynuuj czytanie →

Konfitura jabłkowo-cytrynowa

konfitura jabłkowo-cytrynowa

Konfitura jabłkowo-cytrynowa to jest rodzaj pysznej marmolady z jabłek, którą przygotowuję od wielu lat. Zawsze co drugi rok, bo w takim rytmie owocuje nasza prastara antonówka. I teraz właśnie wypadł rok jabłkowy, dlatego na blogu staram się pokazać dość dużo przepisów z jabłkami, ze szczególnym naciskiem na przetwory. No bo przecież muszę zamknąć pyszne jabłuszka jako zapas na dwa lata, aby potem wyciągać kolejne słoiki ze spiżarni. Niczego nie może w niej zabraknąć, bo własne przetwory z jabłek są najlepsze! Kontynuuj czytanie →

Placek z cukinii na śniadanie

placek z cukinii

Placek z cukinii, czyli jeszcze jeden bardzo smaczny sposób na cukinię. Tym razem odpowiedni nawet na śniadanie, ale i na każdy inny posiłek w ciągu dnia, smaczny i przy okazji ładny. To jest w sumie bardzo proste i łatwe do przygotowania danie. Słusznie kojarzy się z kuchnią śródziemnomorską, którą bardzo lubimy. A ponieważ już od dawna mieszają się kuchnie całego świata, więc bardzo polecam mój polski placek w śródziemnomorskim stylu. Składa się z kilku zaledwie składników, które w wielkiej obfitości są dostępne w ogrodach i na straganach przez całe lato i jesień. Kontynuuj czytanie →

Pasta z cukinii na chleb i grzanki

pasta z cukinii

Pasta z cukinii to pełne smaku smarowidło na kanapki i grzanki, a przygotowałam ją pod wpływem pewnego filmiku na YouTube (link do filmu znajdziesz na końcu wpisu). Bo od pewnego czasu oglądam rosyjskojęzyczne kanały z przepisami na przetwory i codzienne dania, a tam jest moc inspiracji! Ja oczywiście wypróbowuję najlepsze obejrzane przepisy, często modyfikuję po swojemu, a jak coś jest smaczne i bardzo udane - staram się opisać i pokazać tutaj, na blogu. Jak już kiedyś wspomniałam - nie znam języka angielskiego, więc korzystanie z anglojęzycznych filmów stwarza mi pewien kłopot. Za to z rosyjskim językiem radzę sobie całkiem dobrze. A język rosyjski szeroko otwiera przed nami wrota kuchni całego byłego Związku Radzieckiego z Ukrainą, krajami nadbałtyckimi, środkowoazjatyckimi i wspaniałym Kaukazem. No i jeszcze dochodzi do tego bogata kultura kulinarna całej wielkiej Syberii. I już wiem, że życia mi nie wystarczy, by poznać, wypróbować i opisać to wszystko. Kontynuuj czytanie →