Clafoutis z wiśniami

clafoutis z wiśniami

Tym razem w airfryerze upiekłam clafoutis z wiśniami. Udał się doskonale, więc dzielę się przepisem, bo może się przydać nie tylko mnie. Uwielbiam takie proste i szybkie desery. Trzeba im poświęcić bardzo mało czasu i naprawdę minimum pracy, za to efekt osiąga się świetny. I to za każdym razem! A tym razem frytkownica beztłuszczowa dodatkowo ułatwiła mi pracę i pozwoliła cieszyć się klasycznym deserem bez udziału piekarnika i wytwarzanego przez niego gorąca. Latem to zawsze bardzo cieszy! Kontynuuj czytanie →

Truskawki pod kruszonką owsianą

truskawki pod kruszonką owsianą

Niedawno upiekłam w aifryerze crumble truskawkowe, czyli zapiekane truskawki pod kruszonką owsianą. Prosty i pyszny deser, wystarczy mieć dobre owoce i parę składników, które każdy ma w kuchennej szafce. Użycie airfryera dodatkowo skraca proces i upraszcza przygotowanie deseru. Dawniej piekłam tę kruszonkę w piekarniku w dużej foremce na tartę albo w kilku małych ramekinach, przeznaczonych dla jednej osoby. Teraz robię kruszonkę z całości składników, ale tylko część używam do posypania truskawek przed pieczeniem. Resztę przekładam do zamykanego pojemniczka i chowam do lodówki. Tym sposobem przez trzy dni możemy cieszyć się świeżo upieczoną, chrupiącą kruszonką z truskawkami. Kontynuuj czytanie →

Clafoutis Davida Lebovitza

clafoutis Davida Lebovitza

Miałam trochę ciemnych czereśni z naszego drzewa, więc w ostatnią niedzielę przygotowałam clafoutis Davida Lebovitza. To znaczy - clafoutis (czyt. klafuti) jest zupełnie zwyczajne, ale przepis pochodzi od Davida. Mam zaufanie do jego interpretacji kuchni francuskiej i bardzo lubię przeglądać jego książki. Przepisu na clafoutis nie znalazłam w książce, tylko na stronie internetowej, a źródło - jak zawsze - znajdziesz na końcu wpisu. Clafoutis z czereśniami piekłam już wiele razy, a wersję bezglutenową nawet opisałam na blogu, tutaj (klik). Tym razem postanowiłam wrócić do źródeł i upiec wersję najbardziej podstawową i klasyczną, jak tylko się da. Jestem pewna, że clafoutis Davida Lebovitza spełnia te warunki. Kontynuuj czytanie →

Makaron z jabłkami

makaron z jabłkami

Ostatnio w ramach pocieszania samej siebie przygotowałam makaron z jabłkami. Dlaczego chciałam się pocieszyć? No cóż, wystarczy spojrzeć za okno. Szaro, buro i ponuro, chmury wiszą nisko, dzień jest krótki i zupełnie nie ma słońca. W dodatku ostatecznie i nieodwołalnie likwiduję moją dawną działalność, czyli księgarnię szkolną, o czym więcej pisałam na Facebooku (tutaj). I z tych powodów dopadł mnie jesienno-zimowy smuteczek, więc zachciało mi się jednej z ulubionych potraw z mojego rodzinnego domu. Wiem, że nudzę, bo znów wspominam gotowanie mojej mamy, ale cóż mogę na to poradzić, że takie niewspółczesne i niemodne dania bardzo lubię? Jeszcze kilka lat temu wpadłabym na pocieszający obiad do mamy, ale teraz już sama muszę sobie przygotować makaron z jabłkami. Kontynuuj czytanie →

Crumble z brzoskwiniami i czarną porzeczką

crumble z brzoskwiniami i czarna porzeczką

W przerwie przerabiania ogromu owoców upiekłam szybkie crumble z brzoskwiniami i czarną porzeczką. Taki smaczny, pocieszający przerywnik, bo tych owoców naprawdę jest dużo! Udało nam się kupić 20 kg czarnych porzeczek, więc mogę trochę poeksperymentować. O tym, jak w tym roku postanowiłam je przetworzyć, dowiesz się niebawem. Niektóre wcześniejsze pomysły znajdziesz w tym wpisie, a że teraz mam naprawdę dużo owoców - mogę zrealizować tych pomysłów znacznie więcej. Praca jest żmudna, jednak daje dobre efekty i dużo satysfakcji 🙂 Oczywiście - to są głównie przetwory, bo nie da się zjeść zbyt dużo porzeczek na raz. Ale szybkie ciasto kruszonkowe z porzeczkami się da 😀 Aromatyczne crumble upiekłam na podwieczorek drugiego dnia zmagań. To chyba najłatwiejsze ciasto, jakie można wymyślić - dojrzałe, pachnące owoce przykryte chrupką kruszonką migdałową i zapieczone w piekarniku. Czyli crumble z brzoskwiniami i czarną porzeczką - prościej już nie można. Kontynuuj czytanie →