Skórki arbuza kiszone

skórki arbuza kiszone

Skórki arbuza zawsze pozostają jako odpad po przygotowaniu różnych napojów, sałatek czy tak zwyczajnie, po rodzinnym jedzeniu arbuza. Są grube i wciąż dość atrakcyjne, choć mało słodkie i dlatego większość ludzi je wyrzuca. Ale przecież szkoda marnować takie dobro! Płacimy za nie, kupując arbuza na wagę... Można z tych skórek zrobić rodzaj słodkiej konfitury czy cykaty do keksa (o czym może napiszę innym razem) albo można je zakisić. Zupełnie tak samo, jak ogórki małosolne, w dodatku - z dość podobnym skutkiem. Bardzo ładnie wyglądają w słoiku takie zielonkawo-różowe skrawki. Kiszone skórki arbuza to jest świetny przykład kuchni "zero waste", czyli bez wyrzucania, bez resztek, bez śmieci. Uwaga, pestek też nie wyrzucaj, będzie o nich osobny wpis! Kontynuuj czytanie →

Cykoria - surówka na sposób francuski

cykoria

Cykoria jest jednym z moich ulubionych zimowych warzyw na surówkę. I choć jest to warzywo naprawdę zimowe, to jeszcze na początku maja udało mi się kupić jedno opakowanie, ostatnie w sezonie. Tę cykorię dawno już zjedliśmy, tylko proces pisania trochę się przedłużył. Ale to nic nie szkodzi, bo przecież znów przyda się późną jesienią i zimą. Warto go więc zapamiętać, gdyż sałatka z cykorii jest wyjątkowa! Kontynuuj czytanie →

Boczniaki w zalewie octowej jak śledzie korzenne

boczniaki w zalewie octowej

Boczniaki w zalewie octowej to takie udawane niby-śledzie. Przepisów na "śledzie" z boczniaków jest całkiem sporo, a my próbowaliśmy nawet przepyszne "gotowce" od Pozytywnie Zakiszonych. Sama przygotowałam rozmaite warianty, z różnych inspiracji i różnych przepisów. I - prawdę mówiąc - wszystkie były na swój sposób smaczne, nawet bardzo smaczne! Ale - jeśli jeszcze choć trochę pamiętam smak jedzonych przed laty śledzi w occie (których zresztą za bardzo nie lubiłam) - to ten sposób przygotowania bije wszystkie inne na głowę. Zdecydowanie warto spróbować, jeśli jesteś na diecie wegetariańskiej czy wegańskiej, ale na pewno takie boczniaki zasmakują też osobom jedzącym mięso i ryby - o ile nie będą się w tym daniu  doszukiwać smaku śledzia. Bo to, co dla wegetarian jest zamiennikiem, dla wszystkich pozostałych stanowi po prostu świetną w smaku przystawkę z grzybów. I tak właśnie potraktujmy boczniaki w zalewie octowej. Kontynuuj czytanie →

Wielkanocna sałatka jajeczna

rzeżucha

Dziś wielkanocna sałatka jajeczna, na którą przepis dostałam kilka lat temu od jednej z Czytelniczek. Niestety, nie pamiętam Jej imienia, ale jeśli czyta ten wpis - na pewno będzie wiedzieć, że to o Nią chodzi i może się odezwie? Pięknie proszę! Bo sałatka jest bardzo smaczna, wiosenna, żółto-zielona - jak to na Wielkanoc. Teraz już zawsze będzie gościć na naszym świątecznym stole. Piszę o niej już teraz, bo do przygotowania sałatki potrzebna jest rzeżucha, a trzeba ją wysiać z odpowiednim wyprzedzeniem. Tydzień przed świętami to ostatni dzwonek, ale na pewno zdążysz! Kontynuuj czytanie →

Sałata w sosie śmietanowym

sałata w sosie śmietanowym

Sałata w sosie śmietanowym zawsze była moim ukochanym dodatkiem do panierowanych kotletów schabowych. Tak tak, zielona sałata, a nie tradycyjna kiszona kapusta. Bo tak się przecież utarło, że ulubionym daniem Polaka (i Polki) jest kotlet schabowy z kapustą. Czyż nie? I tak się zwykle podaje kotlety w barach i restauracjach - z tą nieśmiertelną kapustą. A ja jestem inna. Wprawdzie jadam i nawet lubię dobrze przyprawioną gotowaną kiszoną kapustę, ale najchętniej jako dodatek do kopytek czy szarych klusek. Do nich pasuje idealnie. No ale nie do kotleta! Chyba intuicyjnie wyczuwam, że to by było zbyt ciężkie jedzenie. Panierowane kotlety od dzieciństwa wolę pałaszować z soczystą zieloną sałatą. Sama nie wiem - dlaczego? Pewnie mama tak mnie nauczyła. Kontynuuj czytanie →