Tegoroczny urodzaj warzyw zmusił mnie do poszukiwania nowych rozwiązań i tak w słojach znalazła się fasolka szparagowa na zimę. Nie kiszona, nie marynowana, bo bez octu, a nawet nie w sosie pomidorowym - choć kilkanaście słoików fasolki w pomidorach trafiło do spiżarni - podobnie jak każdego roku. Tak się bowiem złożyło, że owoców tego lata prawie nie ma w ogrodzie, za to pięknie obrodziły ogórki, cukinia i fasolka szparagowa. Pomidory mają się nieco gorzej - nie podoba im się wilgotna pogoda i codzienne burze. Nie jest jednak aż tak źle, bym musiała kupować pomidory. O nie! Codziennie objadamy się sałatkami z pomidorów, a sporo owoców trafia także do słoików. Tyle, że nie są tak piękne, jak każdego lata, ale smakują na szczęście tak samo dobrze jak zawsze. Kontynuuj czytanie
Fasolka szparagowa na zimę - bez octu




