Makaron z fasolą - włoska kuchnia tradycyjna

makaron z fasolą

Makaron z fasolą, w języku włoskim zwany pasta e fagioli, to tradycyjne danie prostej kuchni, cucina povera. W zamyśle tanie, z łatwych do zdobycia składników. Bardzo często wegetariańskie, choć w bogatszych wersjach zdarza się użycie pancetty, słoniny albo mięsa. A ja uwielbiam potrawy, które ze swojej natury są wegetariańskie. Podczas ich gotowania nie trzeba niczego zamieniać, poprawiać, udawać. Można dodać wędzonkę albo zamiast niej wędzone tofu, ale nie trzeba. Tradycyjny makaron z fasolą również bez wędzonki będzie autentyczny i niezwykle smaczny, jak wszystko, co pochodzi z włoskiej kuchni. I w dodatku idealnie nadaje się jako danie na chłodne pory roku. Jadamy je więc jesienią, zimą i wczesną wiosną. Kontynuuj czytanie →

Baked beans - fasola pieczona w pomidorach

baked beans

Tytułowa baked beans jest jednym z podstawowych składników tzw. angielskiego śniadania, które dawniej serwowało się na ciepło w brytyjskich domach. Jakie śniadania jada się w zaciszu angielskich kuchni obecnie - tego nie wiem. Pewnie takie, jak wszędzie na świecie. A to owsianka, a to jajecznica, a to zdrowy koktajl, a to wiele innych śniadaniowych wariantów. Angielskie śniadanie jest dziś (jako jedna z opcji) serwowane w hotelach, pensjonatach, na statkach pasażerskich. Wszystkie jego składniki, w tym także i baked beans, są dostępne w ramach śniadaniowego bufetu w opcji all inclusive na wczasach i wycieczkach. Kontynuuj czytanie →

Laba congee na Święto Oświeconego Buddy

laba congee

Dziś przypada Święto Oświeconego Buddy, a tego dnia w Chinach spożywa się Laba congee - danie przygotowane z ryżu, strączków i suszonych oraz świeżych owoców. Nie jestem Chinką ani buddystką, ale często inspirują mnie różne obce, czasem bardzo egzotyczne kultury. Zwłaszcza wtedy, gdy ze świątecznymi obrzędami wiąże się jakaś historia i ciekawy przepis kulinarny. Podczas moich nieustannych poszukiwań natrafiłam ostatnio na Laba congee. Czytelnicy, którzy obserwują Hajduczka na Facebooku (do czego zachęcam gorąco!) już poprzedniego dnia namoczyli wraz ze mną niektóre składniki świątecznego congee. Oni będą mogli świętować festiwal Laba (臘八) w tym samym czasie, co Chińczycy. Inni muszą zadowolić się smakiem rytualnego congee bez kontekstu kulturowego. Ale i tak uważam, że warto, bo takie obce smaki bardzo poszerzają horyzonty i budzą tolerancję dla wszelkiej odmienności. Kontynuuj czytanie →

Fantastyczny pasztet z białej fasoli

pasztet z białej fasoli

Dość często piekę rozmaite pasztety, najczęściej metodą "na oko", ale robiąc pasztet z białej fasoli skorzystałam z receptury niezawodnej Marty (znanej jako autorka bloga Jadłonomia). Marta piecze najlepsze pasztety, jej przepisy można brać w ciemno! Nie inaczej jest z dzisiejszym wypiekiem. Wystarczająco wilgotny, aromatyczny, charakteryzuje się bardzo harmonijnym smakiem. Nie kruszy się, ale i nie lepi do noża podczas krojenia. W dodatku mogą go jeść weganie, a jeśli użyjemy certyfikowanych płatków owsianych - również osoby na diecie bezglutenowej. Na koniec wspomnę, że ma jeszcze jedną ważną zaletę - smakuje wszystkim, nawet osobom na co dzień jedzącym mięso. Wystarczy nie bardzo afiszować się z tą jego wegańskością i bezglutenowością, bo niektórzy ludzie są strasznie uprzedzeni do takich potraw. Zupełnie nie rozumiem, dlaczego. Kontynuuj czytanie →

Fasola pieczona z jabłkami

fasola pieczona z jabłkami

Fasola pieczona z jabłkami to pyszne, sycące danie na obiad lub kolację w jakiś zimny, mokry wieczór. Ta potrawa jest zupełnie inaczej przygotowana niż pieczona fasola z Bistro Sanguszko, o której pisałam zimą. Kompozycja składników i uzyskany smak przywodzą na myśl drób pieczony z owocami, ale w daniu tym próżno szukać mięsa. Przygotowane na bazie fasoli piękny jaś jest równie sycące, za to znacznie mniej kaloryczne niż kaczka z jabłkami czy też poprzednia moja pieczona fasola. Spróbuj koniecznie! Kontynuuj czytanie →