Kwas imbirowo-kurkumowy

kwas imbirowo-kurkumowy

Pomysł na kwas imbirowo-kurkumowy podpatrzyłam kiedyś u Pozytywnie Zakiszonych (tutaj ich znajdziesz), ale zrobiłam po swojemu. Podobieństwa są oczywiste, bo przecież kwas to od dawna znany napój probiotyczny, ferment powstający naturalnie, niemal spontanicznie. Czasem trzeba dodać jakiegoś startera, ale mamy ich w domu dostatek i zawsze jakieś "żyjątko" się znajdzie. To może być kefir wodny, niepasteryzowana serwatka, a nawet sok z kiszonej kapusty, woda od ogórków, pomidorów czy kalarepki lub innej żywej kiszonki. Tym razem użyłam startera do piwa imbirowego, który nazywa się ginger bug. Łatwo można go przygotować w domu, pisałam o nim tutaj, zapraszam do lektury. Kontynuuj czytanie →

Grenadyna - syrop z granatów DIY

grenadyna

Jest karnawał i miałam ochotę na drinka Tequila sunrise, do przygotowania którego jest potrzebna grenadyna (grenadina), czyli syrop z granatów. Ale - jak już wielokrotnie wspominałam - mieszkam na wsi, w której wcale nie ma sklepu, a w pobliskim miasteczku syrop z granatów jest chyba produktem zupełnie nieznanym. No, może nawet ktoś tam słyszał o grenadynie, ale w sklepach jej nie uświadczysz. Ani w lokalnych sklepikach (czemu się nie dziwię), ani w ogólnokrajowych dyskontach. No nie ma i już. Ale na szczęście są granaty! Co więc robi pomysłowy smakosz, by napić się ulubionego koktajlu? To przecież oczywiste - kupuje granaty i samodzielnie przygotowuje domowy syrop grenadyna. I jak już ma syrop z granatów - komponuje drinka i cieszy się urokami karnawału czy tam innego radosnego czasu. Nie masz syropu z granatów? To do roboty! Kontynuuj czytanie →

Pasta bulionowa z grzybami DIY

pasta bulionowa z grzybami

Domowa pasta bulionowa z grzybami powstała na początku stycznia jako wariant niezwykle popularnej bulionetki, o której pisałam tutaj (klik). Z tamtego przepisu korzystają chętnie wszyscy w rodzinie, bo to naprawdę bardzo ułatwia gotowanie. A w tym roku, po kilku udanych jesiennych grzybobraniach, zrealizowałam pomysł, który już od dawna chodził mi po głowie. Grzybowa bulionetka - oooo, to na pewno będzie wspaniałe! No i jest 🙂 Gotowa pasta bulionowa z grzybami po prostu wymiata! Więc warto zakasać rękawy i zrobić ją samodzielnie, bo to nie jest trudne. I niekoniecznie trzeba ją robić jesienią, gdyż można tu użyć suszonych grzybów, a nie świeżych, prosto z lasu. Mnie się ten pomysł przypomniał podczas czyszczenia kolejnego koszyka grzybów, ale do realizacji i tak doszło dopiero w zimie. Kontynuuj czytanie →

Mleko migdałowe DIY - Veganuary 2023

mleko migdałowe

Nie jestem weganką, ale lubię wypić od czasu do czasu mleko migdałowe. Bardzo smaczne, więc chętnie je używam. Nie jest ono stale obecne w mojej lodówce i rzadko mi się zdarza wcześniej zaplanować jego "produkcję", bo to zazwyczaj jest impuls. Nagła myśl w rodzaju "napiłabym się mleka migdałowego". Albo robię akurat jakąś potrawę lub testuję nowy przepis, do którego jest ono potrzebne. A ja go nie mam w lodówce, bo kawę pijam z mlekiem prosto od krowy. No i co? Jak zaradzić tej niedogodności? Czy mam wsiadać do samochodu i jechać kilka kilometrów do najbliższego sklepu? W którym na dodatek niekoniecznie jest dostępny jakiś wybór napojów roślinnych w typie mleka, więc... Oczywiście, że tak nie robię. Mam w odwodzie lepszy i łatwiejszy sposób na pyszne mleko migdałowe. Kontynuuj czytanie →

Rozgrzewająca herbata na zimne dni - seria: prezenty świąteczne

rozgrzewająca herbata

Tuż przed nadejściem zimnych dni i mroźnych nocy powstała u mnie nowa mieszanka - rozgrzewająca herbata na zimowe chłody. Zmieszałam ją na przełomie listopada i grudnia, gdy wewnętrzny grzejnik naprawdę zaczyna być potrzebny. Ale ta mieszanka jest też idealna na rozgrzewkę w każdy zimny dzień lata, bo to uniwersalna herbatka rozgrzewająca. Chciałam ją przygotować wiosną tego roku i dlatego w marcu usmażyłam imbir kandyzowany (klik), który jest do tej mieszanki niezbędny. Kontynuuj czytanie →