Owoce czeremchy - skarbnica zdrowia

owoce czeremchy

Od połowy sierpnia dojrzewają owoce czeremchy, prawdziwy skarb dla zdrowia. Wspominałam już w tym roku o czeremsze, a ściślej mówiąc - o jej kwiatach dla zastosowań kosmetycznych oraz o kwiatach i młodych liściach w fermentowanej herbacie - tutaj. To był wiosenny wpis, do wykorzystania i powtórzenia każdej wiosny. Tymczasem wielkimi krokami zbliża się jesień i znów na drzewkach wiszą owoce czeremchy. Tego lata wyjątkowo obficie - taki mamy bogaty w owoce rok. Trzeba więc korzystać z okazji i przyrządzać z nich różności! Kontynuuj czytanie →

Hiram skandynawski

hiram

Hiram to przepyszna marmolada o skandynawskim rodowodzie, przygotowywana najczęściej z rabarbaru ze świeżym imbirem. Takie smaczne powidełka, naprawdę bardzo aromatyczne. W naszych polskich warunkach (bo nie wiem, jak to jest z tymi ziołami w Skandynawii) rabarbar można zastąpić młodymi pędami rdestowca japońskiego lub sachalińskiego. Młody rdestowiec ma podobny do rabarbaru, kwaskowy smak. Jest dziko rosnącą rośliną inwazyjną, co oznacza, że można go "rwać bez ograniczeń" - pozyskiwać nawet ze stanowisk naturalnych, dzikich. Nie trzeba go oszczędzać - bardzo trudno go wytępić, pozbyć się ze znalezionego siedliska. A jest w naszej polskiej przyrodzie niepożądany jako roślina przywleczona z odległych stron, roślina inwazyjna. Można ją zrywać, używać i tępić bez negatywnych konsekwencji. Kontynuuj czytanie →

Dżem z cukinii

dżem z cukinii

Jak już atakuje nas urodzaj (czytaj: nadmiar), to robię nie tylko keczup i wiele innych cudów, ale i dżem z cukinii. Bo kto zdecydował, że dżem można zrobić tylko z owoców? A nie z warzyw? Hiszpanie robią ponoć dżem z marchewki, przez co Unia Europejska uznała marchew za owoc. A tymczasem cukinia, będąc warzywem, nawet nie musi udawać owocu. Bo cukinia botanicznie rzecz biorąc owocem jest. Co więc może nas powstrzymać przed zrobieniem dżemu z cukinii? Chyba tylko niedostatek wyobraźni... Kontynuuj czytanie →

Marmolada pomarańczowa z czerwonych owoców

marmolada pomarańczowa

Gdy tylko odkryłam możliwość zakupu ekologicznych sycylijskich cytrusów, o czym pisałam tutaj (klik), zapragnęłam zrobić z nich dżem - to właśnie opisana dziś marmolada pomarańczowa z czerwonych pomarańczy. Pyszna, pyszna, wyjątkowa!!! Bardzo angielska i włoska równocześnie. Wspaniała na kontynentalne śniadanie - ze świeżą bułeczką, bagietką czy croissantem. Kontynuuj czytanie →

Dżem śliwkowy na sposób orientalny

dżem śliwkowy

Tego lata pięknie obrodziły nasze żółto-zielone śliwki, wobec czego dżem śliwkowy stał się koniecznością. No bo ile śliwek można zjeść na świeżo? Ja tam mogę zjeść całkiem sporo, bardzo lubię wszelkie owoce. Ale nasze pszczółki murarki spisały się w tym roku na medal, więc nie jesteśmy w stanie spożyć wszystkich śliwek ot tak, na surowo. Zbyt szybko dojrzewają i psują się, niestety. Nie poleżą grzecznie, aby można było zjeść je później. Gotuję więc kompot i zupę śliwkową, rozdajemy owoce wszystkim chętnym, ale ratunkiem przed zmarnowaniem zbiorów okazał się dopiero dżem śliwkowy. Jednak żeby nie było nudno i zwyczajnie - przygotowałam go nieco inaczej niż zwykle. Kontynuuj czytanie →