Syrop miętowy

syrop miętowy

Od wielu lat mam w ogrodzie miętę pieprzową, ale syrop miętowy robię pierwszy raz. Bo zawsze używałam listków mięty na świeżo oraz suszyłam na zimę i to mi wystarczało. Jednak właśnie niedawno ponownie przyrządzałam mój idealny na lato syrop lawendowy i wpadła mi do głowy pewna myśl - a gdyby tak użyć mięty? I tym sposobem robię teraz syrop miętowy, którego dotychczas nie znałam i nawet nie wiedziałam, że chcę go mieć. Tak oto tworzy się nieznana wcześniej potrzeba. Uważaj, bo w ten sam sposób stwarza się klientów - wystarczy uświadomić człowiekowi jakąś potrzebę, o której wcześniej nie miał pojęcia. Na przykład - nagle okazuje się, że potrzebujesz wypasionego kosmetyku na cellulitis albo na talię osy... U mnie to tylko syrop miętowy, ale kto wie, do czego może nas zachęcić sprawny marketing? Kontynuuj czytanie →

Jak pasteryzować ogórki kiszone?

jak pasteryzować ogórki kiszone

Wiele osób nie ma dobrych warunków do długotrwałego przechowywania kiszonek i wtedy pojawia się pytanie - jak pasteryzować ogórki kiszone? I czy w ogóle można to zrobić? Odpowiedź brzmi - tak, można, zresztą słoiki z ogórkami kiszonymi, które stoją na półkach sklepowych, a nie w lodówce, są właśnie pasteryzowane. Nie wiem, jak producenci robią to na dużą skalę, ale wiem, jak można to zrobić w domu. Wprawdzie pasteryzacja sprawi, że to już nie będzie żywa kiszonka, takie ogórki to już nie jest żywność probiotyczna. No ale trudno, coś za coś. Bo pasteryzacja zabije bakterie, ale pozwoli zachować doskonały smak kiszonki na znacznie dłuższy czas nawet w ciepłej kuchennej szafce w bloku. Jeśli więc nie masz chłodnej piwnicy albo spiżarni, wybierz tę metodę. Będziesz w zimie jeść smaczne ogórki kiszone, a bakterie uzupełnisz sobie jakoś inaczej. Ja do tego celu bardzo polecam kapustę kiszoną na bieżąco przez całą zimę. Kontynuuj czytanie →

Sałatka z ogórków małosolnych

sałatka z ogórków małosolnych

Dziś na naszych talerzach pojawiła się sałatka z ogórków małosolnych. Wszyscy lubimy ogórki małosolne, prawda? I zazwyczaj wyjadamy je prosto ze słoika lub kamiennego garnka, w którym się kiszą. Tak jest najprościej i najlepiej! Ale ja lubię kombinować, mieszając z sobą różne smaki. W ten sposób odkrywam czasem zaskakująco dobre połączenia. I tak właśnie było z dzisiejszą sałatką. Kontynuuj czytanie →

Kompot z papierówek na 3 sposoby

kompot z papierówek

Kompot z papierówek to najlepsze, co można przygotować z tych wspaniałych letnich jabłek. Zdarzało mi się też nastawiać z nich ocet, ale okazało się, że nie jest tak aromatyczny, jak ten z jesiennych jabłek, a zwłaszcza z antonówek. Podobnie przecier/mus jabłkowy, który niby można zrobić z papierówek, ale to antonówki są do tego celu jakby specjalnie stworzone. To samo dotyczy kiszenia jabłek, bo tutaj też antonówki będą najlepsze. A że mamy w ogrodzie starą antonówkę, którą dawny właściciel posadził jeszcze przed II wojną światową, to korzystamy ile się da. Ona wprawdzie owocuje co drugi rok, podobnie jak większość starych odmian jabłoni, ale teraz jest właśnie TEN rok. Więc pyszne papierówki zjadamy po prostu na surowo oraz gotuję z nich moje ulubione kompoty. Część wypijamy na bieżąco, a część zamykam w słoikach. Zimą będą stanowić przyjemne zwieńczenie obiadu. Kontynuuj czytanie →

Herbata marokańska

herbata marokańska

Herbata marokańska jest napojem szczególnym. Przygotowana na bazie chińskiej zielonej herbaty typu Gunpowder i świeżej lub suszonej mięty nie tylko doskonale gasi pragnienie i nawilża organizm w czasie upałów, ale jest wręcz zjawiskiem kulturowym. Inaczej nazywa się ją maghrebi i jest znana nie tylko w Maroku, ale także w całej Afryce północno-zachodniej. Oprócz Maroka spróbujesz jej w Tunezji, Algierii i Libii, jeśli tylko wybierzesz się w te strony. Poza Afryką podadzą Ci ją w Andaluzji, a zapewne również w większości szanujących się arabskich knajpek rozsianych po całym świecie. Kontynuuj czytanie →