Tonik Larendogra zrobiłam już w ubiegłym roku pod wpływem sugestii Klaudyny Hebdy, która opisała ten specyfik w swojej książce o kosmetykach naturalnych. Powstał on jako dość swobodna interpretacja słynnego, historycznego przepisu na pachnidła. Opowieść Klaudyny była tak sugestywna i inspirująca, że zdecydowałam się nawet na zakup wody toaletowej, robionej na wzór słynnej Wody Królowej Węgier, Elżbiety Łokietkówny! Ja, która nie używam perfum i nie lubię obcych zapachów, uległam czarowi wody toaletowej, pachnącej naturalnymi olejkami eterycznymi... Kontynuuj czytanie
Tonik Larendogra - naturalny specyfik




