Dżem z cukinii

dżem z cukinii

Jak już atakuje nas urodzaj (czytaj: nadmiar), to robię nie tylko keczup i wiele innych cudów, ale i dżem z cukinii. Bo kto zdecydował, że dżem można zrobić tylko z owoców? A nie z warzyw? Hiszpanie robią ponoć dżem z marchewki, przez co Unia Europejska uznała marchew za owoc. A tymczasem cukinia, będąc warzywem, nawet nie musi udawać owocu. Bo cukinia botanicznie rzecz biorąc owocem jest. Co więc może nas powstrzymać przed zrobieniem dżemu z cukinii? Chyba tylko niedostatek wyobraźni... Kontynuuj czytanie →

Lotion ogórkowy

lotion ogórkowy

Ostatnie już chyba nasze gruntowe ogórki postanowiłam przeznaczyć na lotion ogórkowy. Pomysł na ten naturalny kosmetyk znalazłam u Ewy i zainspirował mnie na tyle, że postanowiłam go wypróbować. Wiem, powinnam to zrobić już wcześniej, w czasie letnich upałów (a były upały tego lata?), ale jakoś się nie składało. Robię więc teraz. Jak wiesz, unikam kupowania gotowych kosmetyków (no dobrze, czasem coś tam mnie zachwyci składem lub opisem i wtedy ulegam, ale zdarza się to naprawdę rzadko). Wolę robić je sama, wykorzystując surowce z naszego sklepu (od 2026 roku to już niestety nieaktualne) i zioła zbierane w okolicach, w których mieszkam. Okazuje się, że to wcale nie jest trudne! Kontynuuj czytanie →

Ocet malinowy de lux

koktajl malinowy

Ocet malinowy to świetny domowy wyrób, który - podobnie jak inne octy - właściwie robi się sam. Gotowy ocet malinowy możesz wykorzystać do doprawienia dowolnej sałatki, najlepiej takiej z udziałem owoców i na przykład sera. Robi się go jak każdy domowy ocet, o czym już wielokrotnie pisałam na blogu. Wystarczy wsypać owoce do słoja, zalać lekko osłodzoną wodą i czekać, aż zadziała magia. Kontynuuj czytanie →

Jarski bigosik z letnich warzyw

jarski bigosik

Kupiłam ostatnią chyba w tym sezonie porcję bobu i odgrzebałam zapomnianą kiszoną kapustę - z użyciem tych składników ugotowałam pyszny, jarski bigosik z letnich warzyw. Szybki, lekki, niskokaloryczny, smaczny i orzeźwiający - nie ma wiele wspólnego ze staropolskim, ciężkostrawnym i długo gotowanym bigosem - poza nazwą. Naprawdę jest smaczny i nieskomplikowany, choć trochę składników trzeba do niego uzbierać. Kontynuuj czytanie →