Młoda kapusta z woka - fenomenalna!

młoda kapusta z woka

Wczoraj na obiad u Hajduczka była młoda kapusta z woka, której towarzyszyło podsmażone na patelni tofu, ryż i oczywiście coś kiszonego (takie coś). Skusiłam się na zakup młodej kapusty, na razie jeszcze importowanej. Ale lubię to warzywo tak bardzo, że wprost nie mogłam się oprzeć... Ech, raz - nie zawsze, prawda? Młoda kapusta krótko podduszona w woku wyszła fenomenalnie - wciąż jeszcze lekko chrupiąca, pełna rozmaitych smaków. Świeża, wiosenna, cytrynowo-miętowa - idealnie pasuje do aromatycznego tofu z patelni.. Uwielbiam te klimaty! Wolę tak przygotowane tofu, niż nuggetsy, o których pisałam niedawno (choć też były smaczne, ale jednak to nie to). Przyrządzając kapustę, oparłam się na przepisie Mai Sobczak, autorki bloga "Qmam kasze" oraz niezwykle inspirującej książki kulinarnej. Polecam gorąco! Kontynuuj czytanie →

Żurek postny z czosnkiem niedźwiedzim

żurek postny

Ten smakowity żurek postny można podać zarówno na obiad w Wielki Piątek, jak i na śniadanie wielkanocne. Zjedzą go chętnie i wegetarianie, i jedzący tradycyjnie, bo choć bezmięsny, jest bardzo wiosenny, aromatyczny, pyszny i kuszący. Na wielkanocne śniadanie podaje się tak wiele kiełbas, szynek, wędlin, galaretek z nóżek i pasztetów, że jeden postny żurek nie uczyni wyłomu w świętowaniu. A moja zupa podawana jest z jajkiem, więc do świątecznego śniadania pasuje idealnie. Wielkanoc kojarzy się z odradzaniem się życia, czego jajko jest chyba najbardziej wymownym i uniwersalnym symbolem. Kontynuuj czytanie →

Pieczona ricotta, czyli ricotta al forno

pieczona ricotta

Dziś proste danie z włoskim rodowodem - pieczona ricotta, czyli po ichniemu ricotta al forno (z pieca). Genialne w swojej prostocie, łatwo ulega modyfikacjom. Bowiem pieczona ricotta może być podana na słono i na słodko, na ciepło i na zimno. Jako przystawka, dodatek do sałatki, lunch, deser czy kolacja. Tu panuje pełna swoboda. Ach, ci Włosi to mają jednak genialne pomysły! Proste i zawsze smaczne, skuteczne, trafiające w punkt. Wspominałam już, że uwielbiam kuchnię włoską? Kontynuuj czytanie →

Sok z pokrzywy majowej

sok z pokrzywy

Wpis o pokrzywie i jej właściwościach cieszy się dużą popularnością, jednak niewiele osób robi sok z pokrzywy, który tam opisałam. A szkoda! Bo sok z pokrzywy to - zwłaszcza na wiosnę - kwintesencja cudownego, naturalnego produktu. Można pokrzywę zrywać i suszyć na zdrowotne, mineralizujące herbatki. Warto nastawić z niej ocet, choć to nie jest najłatwiejsze zadanie. Można z niej robić wspaniałe wyciągi do zastosowań kosmetycznych, a potem użyć ich w mydle, kremie, szamponie, płukance itp. Ale na wiosnę, właśnie w maju, szczególnym szacunkiem i wręcz miłością obdarzam sok z pokrzywy. Majowej pokrzywy, bo ta jest na sok najlepsza. Dlatego postanowiłam zmajstrować oddzielny wpis o soku z pokrzyw - żebyście go wreszcie zauważyli, docenili i zaczęli robić w domu. Kontynuuj czytanie →

Syrop z pędów sosny i drugi - z męskich kwiatostanów

syrop z pędów sosny

Przełom kwietnia i maja to odpowiedni czas na syrop z pędów sosny. Lubiany przez dzieci i dorosłych, podobny do aptecznego syropu Pini - ma właściwości przeciwkaszlowe, wykrztuśne, napotne, przeciwgorączkowe, moczopędne, odkażające, przeciwzapalne, uspokajające, lekko nasenne, wzmacniające i silnie żółciopędne.* Oprócz zastosowań ściśle medycznych, przyjemnie się go używa do sporządzania lemoniad i napojów pachnących lasem albo do skrapiania deserów, szczególnie lodów. Mniam! Kontynuuj czytanie →