Risotto z białymi szparagami

risotto z białymi szparagami

Przygotowałam wykwintne, delikatne w smaku risotto z białymi szparagami. Mam już na blogu risotto szparagowe, ale przygotowane na bazie szparagów zielonych, które ma kompletnie inny charakter. Smakuje i wygląda zupełnie inaczej! Pomyślałam jednak, że smaki białych szparagów i ryżu będą do siebie dobrze pasować. No i okazało się, że tak jest, więc koniecznie ugotuj risotto z białymi szparagami, jeśli lubisz ich smak. Bo on bardzo różni się od lepiej wszystkim znanych szparagów zielonych. Kontynuuj czytanie →

Babka z ricottą

babka z ricottą

Moja babka z ricottą powstała na wzór tradycyjnych sycylijskich babek, pieczonych zarówno od święta, jak i w sytuacji nagłej wizyty gości w zwykły dzień. Jest niezwykle prosta do przygotowania, więc postanowiłam ją upiec, mimo pewnych obaw. Jak już parę razy wspominałam, nie jestem wielką miłośniczką babek. Mogę nawet powiedzieć, że ich nie lubię, z wyjątkiem świątecznej baby drożdżowej. Jednak nowy przepis skusił mnie dodatkiem ricotty, pomyślałam bowiem, że babka będzie przyjemnie wilgotna. Kontynuuj czytanie →

Naleśniki po florencku

naleśniki po florencku

W ramach wyjadania resztek szpinaku z zamrażarki postanowiłam tym razem  przygotować naleśniki po florencku. Bo nowy szpinak już rośnie, choć trochę później niż w ubiegłym roku, ale jednak trzeba mu zrobić miejsce do przechowywania. Kuchnię włoską uwielbiamy, a naleśniki po florencku to jest klasyka. Danie, którego koniecznie trzeba spróbować. Przygotowanie wydaje się pracochłonne, ale można rozłożyć je na dwa dni, czyli jednego dnia usmażyć naleśniki i przygotować szpinak do rozmrożenia. Oczywiście, jeśli używa się mrożonego, a nie świeżego szpinaku. Następnego dnia można łatwo złożyć danie, zapiec je i podać tę smakowitość. Zielony kolor nadzienia sprawia, że naleśniki ze szpinakiem pasują nawet na wielkanocny obiad, ponieważ jest to słynne i eleganckie danie. Pozwoli nam się przenieść w wyobraźni do pięknej Florencji, a któżby nie chciał tam być? Kontynuuj czytanie →

Sos serowo-szpinakowy do makaronu

sos serowo-szpinakowy

Mam jeszcze w zamrażarce zapasik szpinaku (tutaj pokazywałam, jak mrozić szpinak w sezonie), więc przygotowałam sos serowo-szpinakowy do makaronu. Kupiłam fajne włoskie tagliatelle i z tym właśnie makaronem podałam mój sos, ale można użyć dowolnego, ulubionego makaronu. A mrożony szpinak może być ze sklepu, a nie z własnych lodówkowych zapasów. Osoby na diecie bezglutenowej mogą podać sos z dowolnym makaronem bezglutenowym, np. z ryżowym, sojowym, soczewicowym lub grochowym i też będzie pysznie. Sos jest bardzo łatwy do przygotowania i świetnie smakuje, więc polecam spróbować! Kontynuuj czytanie →

Gnocchi buraczane (gnocci di barbabietola)

gnocchi buraczane

Zimą i na przedwiośniu na stołach królują bulwy i korzenie, a nie pomidory, cukinia i sałata, więc postanowiłam ugotować kopytka, gnocchi buraczane. Pyszne kluski w pięknym, różowym kolorze, które szczególnie powinny przypaść do gustu dzieciom. Bo większość dzieci lubi kolorowe jedzenie, a różowe kopytka na pewno spodobają się zwłaszcza małym księżniczkom. Gnocchi buraczane można podać zarówno z sosem mięsnym, jak i z oliwą lub zrumienionym masłem i szałwią, podobnie jak kopytka dyniowe (klik). Dobrze sprawdzi się również sos serowy lub grzybowy albo gulasz. A samo przygotowanie buraczanych kopytek jest niezwykle łatwe. Kontynuuj czytanie →